Zawiercie zamiast Szczecina. Zajder: „Bardzo lubię nowe wyzwania”

Zawiercie zamiast Szczecina. Zajder: „Bardzo lubię nowe wyzwania”

277
0
PODZIEL SIĘ

Maciej Zajder w trakcie sezonu zmienił barwy klubowe z Espadonu Szczecin na Aluron Virtu Wartę Zawiercie. Siatkarz nie ukrywa swojego zadowolenia z dołączenia do nowego zespołu i ma nadzieję na stabilizację. „To, co było wcześniej, chciałbym zostawić z tyłu” – mówi doświadczony środkowy, który dołączył do zawiercian.

 

Nieoczekiwana zmiana

 

Maciej Zajder rozgrywki 2017/2018 rozpoczął jako zawodnik Espadonu Szczecin, ale po kilku tygodniach kontrakt został rozwiązany, a środkowy dołączył do Aluronu Virtu Warty Zawiercie. „Pojawiła się oferta z Zawiercia, to był pierwszy krok. Najważniejsze, że jestem w nowych barwach i mam możliwość gry w Zawierciu. Z tego jestem bardzo zadowolony, a to, co było wcześniej, chciałbym zostawić z tyłu” – powiedział o swoim transferze doświadczony zawodnik, który zmienił barwy klubowe w trakcie obecnych rozgrywek z powodu otrzymania takiej szansy, a niej jak wcześniej informowaliśmy, z powodu problemów zdrowotnych. „W ostatnich latach zdrowie krzyżowało moje plany dotyczące tego, by spędzać na boisku jak najwięcej minut. Ze swojej strony mogłem zrobić tylko tyle, by po danej kontuzji przejść jak najlepszą rehabilitację i wrócić do pełnej dyspozycji. Mam nadzieję, że w Zawierciu zdrowie będzie mi dopisywało, a ciężką pracą na treningach wywalczę sobie możliwość regularnych, częstych występów na parkiecie” – wyjaśnia swoją sytuację zdrowotną Maciej Zajder, który trenuje z zawiercianami, a nie jak wcześniej informowaliśmy, wraca do najlepszej dyspozycji.

 

 

 

Zacięta rywalizacja

 

Maciejowi Zajderowi nie będzie łatwo przebić się do wyjściowej szóstki zespołu z Zawiercia, ponieważ na pozycji środkowego rywalizacja jest bardzo zacięta. W zespole są bowiem Patryk Akala, David Smith, Mariusz Marcyniak oraz Łukasz Swodczyk. „Taka rywalizacja zawsze wpływa pozytywnie na drużynę i na pewno każdy z nas będzie musiał dawać z siebie wszystko, żeby w ogóle mieć szansę wystąpić, a co dopiero grać w większym wymiarze czasowym” – ocenia sytuację w klubie Maciej Zajder, który trenuje z zawiercianami. Środkowy nie obawia się jednak silnej konkurencji i ma zamiar dawać z siebie wszystko, by jak najwięcej czasu spędzać na boisku. „Rywalizacja motywuje mnie do ciężkiej pracy. Wierzę, że fakt posiadania czterech środkowych na naprawdę wysokim poziomie tylko zaprocentuje dla zespołu. Z każdego w każdej chwili będzie można skorzystać i każdy z nas dołoży swoją cegiełkę do kolejnych punktów i zwycięstw w PlusLidze” – dodaje Maciej Zajder.

 

 

 

Źródło: informacja prasowa/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY