Zawiercianie sparowali z wicemistrzem Polski

Zawiercianie sparowali z wicemistrzem Polski

77
0
PODZIEL SIĘ

Aluron Virtu Warta Zawiercie w ramach przygotowań do nadchodzących rozgrywek ligowych zagrała dwa spotkania sparingowe z wicemistrzami Polski, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Po czterech partiach ze zwycięstwa mogli cieszyć się zawiercianie, w drugim meczu padł remis, kędzierzynianie nie wystąpili jednak w najmocniejszym składzie ze względu na mistrzostwa świata.

 

Nie odbyło się bez zaskoczenia

 

Mecz pomiędzy zawiercianami a ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zakończył się niespodziewanym triumfem gospodarzy, którzy wygrali 3:1. Kluczem do zwycięstwa była zagrywka, którą gracze Aluronu Virtu Warty Zawiercie zdobyli aż czternaście punktów przy zaledwie sześciu przeciwnika. W ataku również lepiej spisali się gospodarze, którzy utrzymali 47% skuteczności przy 42% kędzierzynian, podobnie było w przyjęciu, gdzie po stronie zawiercian najlepiej spisał się Michał Żuk, uzyskując 54% i popełniając zaledwie jeden błąd. W zespole z Kędzierzyna błędu w odbiorze nie popełnił Kamil Semeniuk, który wypracował pięćdziesiąt procent, w tym 31% perfekcyjnego.  Najwięcej punktów atakiem dla Aluronu Virtu Warty Zawiercie – 22, zdobył Mateusz Malinowski, a dziesięć punktów mniej zapisał na swoim koncie Olieg Achrem. Po stronie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle błyszczał Łukasz Kaczmarek, który wywalczył dwadzieścia jeden punktów.

 

 

Jest nad czym pracować

 

Po zwycięstwa nad zespołem z Kędzierzyna-Koźle Olieg Achrem podchodzi do wyniku z chłodną głową oraz zwraca uwagę, że nadal jest nad czym pracować w grze jego drużyny. Do startu ligi zostało już tylko nieco ponad dwa tygodnie i jest to ostatnia chwila na poprawę jakości. „Musimy powoli się zgrywać, nabierać doświadczenia, szybkości. Patrzymy jakie błędy popełniamy i w jakim kierunku musimy iść, aby je wyeliminować. Nie cieszyłbym się jeszcze po tym sparingu, bo ZAKSA nie była w najmocniejszym składzie. My jednak skupiliśmy się na sobie na naszej grze” – mówi się zawodnik Aluronu Virtu Warty Zawiercie, Olieg Achrem. Swojej radości po wygranej nie krył Kamil Semeniuk, który w ubiegłym sezonie reprezentował barwy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. „ Cieszę się, że po mimo ciężkiej siłowni i intensywnych treningów udało się wygrać 3:1. Cieszy styl. Widoczne dzisiaj było nasze zaangażowanie. Żyliśmy na boisku od początku aż do końca” – powiedział po spotkaniu Kamil Semeniuk, który podkreśla, że nie ma sentymentów  teraz będzie się starał pomóc nowej drużynie. „Zawsze miło spotkać chłopaków z byłego klubu, ale jakiś tam sentymentów nie ma. Gram w innym klubie i czuję się tutaj bardzo dobrze. Będę zdobywać punkty dla tego zespołu i nie będę zwracał uwagi na to, kto stoi po przeciwnej stronie siatki” – dodaje Kamil Semeniuk.

 

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:19, 25:20, 27:29, 25:20)

 

 

Składy zespołów:

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Mateusz Malinowski, Olieg Achrem, Kamil Semeniuk, Krzysztof Rejno, Bartosz Gawryszewski, Michał Masny, Krzysztof Andrzejewski (libero) oraz Marcin Kania, Marcin Waliński, Michał Żuk, Łukasz Swodczyk, Kacper Popik, Taichro Koga (libero)

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek, Tomasz Kalembka, Brandon Koppers, Kamil Szymura, Łukasz Wiśniewski, Przemysław Stępień, Justin Ziółkowski (libero) oraz Mateusz Sacharewicz, Krzysztof Zapłacki, Marcin Krawiecki

 

 

 

Niespotykany wynik

 

W sobotę w Strzelcach Opolskich miał miejsce kolejny sparing pomiędzy tymi dwoma ekipami, w którym również rozegrano cztery partie, a mecz zakończył się remisem. Warto zauważyć, że w szeregach zawiercian było aż trzech liderów, po dwanaście „oczek” na koncie mieli Kamil Semeniuk i Mateusz Malinowski, a oczko mniej zdobył Marcin Waliński. W drużynie trenera Andrei Gardiniego najlepiej spisali się Brandon Koppers (szesnaście punktów) oraz Łukasz Kaczmarek i Mateusz Sacharewicz (obaj uzbierali po 11 „oczek”). W ataku minimalnie lepiej dysponowani byli zawodnicy wicemistrza Polski, którzy wypracowali 45%, odwrotnie było za to w przyjęciu, gdzie skuteczniejsi byli zawiercianie utrzymujący 52% jakość przy 46% rywali. Na środku siatki dominowali kędzierzynianie z dorobkiem 12 bloków przy jedynie 8 zawiercian. W polu zagrywki obie ekipy miały po pięć asów.

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:2 (19:25, 30:28, 21:25, 25:21)

 

 

Składy zespołów:

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Marcin Waliński, Łukasz Swodczyk, Michał Żuk, Mateusz Malinowski, Marcin Kania, Michał Masny, Krzysztof Andrzejewski (libero) oraz Kamil Semeniuk, Krzysztof Rejno, Olieg Achrem i Kacper Popik

 

ZAKSA Kiędzierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek, Przemysław Stępień, Łukasz Wiśniewski, Brandon Koppers, Rafał Szymura,  Mateusz Sacharewicz, Kamil Szymura (libero), Viacheslav Tarasov, Tomasz Kalembka

 

 

 

Źródło: aluronvirtu.pl/opracowanie własne

 

 

BRAK KOMENTARZY