Walczyć do końca! Bydgoszczanie chcą wykorzystać szansę na utrzymanie w PlusLidze

Walczyć do końca! Bydgoszczanie chcą wykorzystać szansę na utrzymanie w PlusLidze

176
0
PODZIEL SIĘ

Władze BKS-u Visły Bydgoszcz nie są bierne wobec trudnej sytuacji, jaka dotknęła zespół i robią wszystko, aby wzmocnić go w walce o utrzymanie w PlusLidze. Do drużyny dołączył Michał Masny, a w czwartek umowę z bydgoską ekipą podpisał Michał Filip. Ponadto na środku Tomasza Kalembkę zastąpi Dawid Siwczyk.

 

Odejście bez zgody

 

Drużyna BKS-u Visły Bydgoszcz ten sezon może ocenić jako bardzo zły. Bydgoszczanie od początku rozgrywek zanotowali tylko jedno zwycięstwo i z liczbą zgromadzonych dziewięciu punktów plasują się na ostatnim miejscu w tabeli. Sytuacji drużyny nie ułatwił także fakt rozwiązania kontraktu z drużyną przez Tončeka Šterna. Powodem zerwania przez siatkarza umowy z BKS-em Visła Bydgoszcz miały być zaległości finansowe, włodarze klubu zaprzeczają jednak jakoby klub nie przestrzegał przepisów, które regulowały tego typu zobowiązania, a ponadto sam gracz nie podejmował prób przekazania swoich oczekiwań. „Pomijając sprawy formalne uważam, że Toncek Stern okazał się zawodnikiem niedojrzałym, o słabej psychice. Opuścił zespół w kluczowym momencie rozgrywek, tak nie zachowuje się profesjonalny sportowiec” – mówił trener Przemysław Michalczyk, nie ukrywając swojego zawodu wobec postawy siatkarza. Klub poinformował, że sprawa zerwania umowy przez zawodnika bez ich zgody będzie miała swój finał w sądzie, ponieważ według władz decyzja gracza była przedwczesna. Międzynarodowa Federacja Siatkówki w piśmie akceptującym decyzję zawodnika podkreśliła, że klub ma prawo domagać się odszkodowania przed FIVB, a podstawą tego będzie stwierdzenie, iż rozwiązanie było bezzasadne.

 

Przygotowania do decydujących starć

 

Włodarze drużyny nie zamierzają biernie przyglądać się sytuacji prowadzącej zespół ku najgorszemu scenariuszowi. Chociaż zadanie jest bardzo wymagające, bydgoszczanie chcą wykorzystać szansę na obronę przed spadkiem z PlusLigi i w tym celu czynią kroki w kierunku uzupełnienia luk i wzmocnienia zespołu przed decydującymi momentami sezonu 2019/2020. Na początku tygodnia do klubu na zasadzie wymiany z Aluronem Virtu CMC Zawiercie dołączył Michał Masny. Dla rozgrywającego jest to powrót do bydgoskiego klubu, w którym grał w latach 2010-2013. Na tej pozycji zastąpił Piotra Lipińskiego, który z kolei dołączył do czwartej drużyny ubiegłego sezonu PlusLigi.

 

W czwartek po informacji o rozwiązaniu kontraktu przez Michała Filipa z ekipą Cerradu Enea Czarnych Radom władze BKS-u Visły Bydgoszcz potwierdziły zaś, że atakujący podpisał z drużyną kontrakt. Warto podkreślić, że Michał Filip spędził w zespole z Radomia dwa i pół sezonu i żaden nie był dla niego najłatwiejszy. W sezonie 2017/2018 już na początku grudnia, dwa miesiące po rozpoczęciu rozgrywek PlusLigi, doznał poważnej w skutkach kontuzji. Podczas meczu z Cuprum Lubin po wyskoku do bloku niefortunnie upadł na parkiet i złamał kość śródstopia. Po koniecznej operacji odbył długą rekonwalescencję, która wykluczyła go z gry przez większość sezonu. W rozgrywkach 2018/2019 z kolei o miejsce w składzie rywalizował z Maksimem Zhigalovem i przez pierwszą część sezonu dostawał mniej szans gry. W jego połowie jednak wykorzystał swoje okazje i pojawiał się na boisku częściej. W jubileuszowych, dwudziestych rozgrywkach PlusLigi, jego rywalem na pozycji atakującego był Karol Butryn. Wygrywał rywalizację z Michałem Filipem, w związku z czym ten miał zdecydowanie mniej okazji do zaprezentowania swoich możliwości. Na pozycji atakującego w zespole z Bydgoszczy zastąpi wspomnianego wcześniej Tončka Šterna, a pierwszy mecz w barwach nowego klubu rozegra już w poniedziałek, przeciwko Asseco Resovii Rzeszów.

 

To jednak nie koniec zmian kadrowych w zespole z Bydgoszczy. Do tych doszło również na środku siatki, ponieważ za porozumieniem stron kontrakt rozwiązał Tomasz Kalembka. Zastąpi go z kolei inny obiecujący gracz, Dawid Siwczyk.

 

Operacja – walka do końca

 

Bydgoszczanie mają bardzo trudną sytuację w PlusLidze, zatem każdy punkt w kolejnych spotkaniach będzie dla nich na wagę złota. W poniedziałek zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów, która także ma swoje problemy. Z pozyskaniem nowych zawodników bydgoszczanie z pewnością wiążą spore nadzieje na zakończenie powodzeniem walki o utrzymanie w rozgrywkach.

 

Źródło: www.visla-bydgoszcz.pl / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY