W Kozienicach szczecinianie pokonali Cerrad Czarnych Radom, a kielczanie okazali się lepsi...

W Kozienicach szczecinianie pokonali Cerrad Czarnych Radom, a kielczanie okazali się lepsi od beniaminka

223
0
PODZIEL SIĘ

W drugim dniu Turnieju Partnerstwa Regionalnego Czarni, który odbywa się w Kozienicach siatkarze prowadzeni przez trenera Michała Gogola pokonali w czterech setach radomian, a zawodnicy Dafi Społem Kielce okazali się zdecydowanie lepsi od beniaminka PlusLigi, Aluronu Virtu Warty Zawiercie, z którymi wygrali 3:0.

 

W pierwszym spotkaniu drugiego dnia Turnieju Partnerstwa Regionalnego Czarni zmierzyły się ze sobą ekipy z Radomia i Szczecina. Premierowa odsłona rozpoczęła się po myśli gospodarzy, którzy po kilku akcjach objęli czteropunktowe prowadzenie (8:4). Podopieczni trenera Roberta Prygla prezentowali się dobrze w polu serwisowym oraz byli skuteczni w kontrataku, co przekładało się na wynik (11:5). Szczecinianie starali się doprowadzić do remisu, ale w tej partii nie mieli argumentów, by nawiązać wyrównaną walkę z przeciwnikami, którzy mieli sześć „oczek” przewagi (17:11). Już do końca seta radomianie kontrolowali jego przebieg i wygrali go 25:19.

 

W drugiej partii mogliśmy obserwować inną grę ESPADONU Szczecin. Podopieczni trenera Michała Gogola zaczęli popełniać mniej błędów własnych, co spowodowało, że zdołali oni objąć trzypunktowe prowadzenie (8:5). Przewaga szczecinian stale się powiększała, a po ataku Mateusza Malinowskiego siatkarze z województwa zachodniopomorskiego osiągnęli cztery „oczka” przewagi (16:12). Radomianie próbowali odwrócić losy tej odsłony, ale nie zdołali oni wyrównać i w konsekwencji przegrali tego seta 21:25.

 

Kolejna odsłona rozpoczęła się lepiej dla drużyny prowadzonej przez trenera Michała Gogola (9:7). Na taki wynik wpływ miała dobra postawa Mateusza Malinowskiego i Marcina Wiki. Przewaga ESPODNU Szczecin stale rosła (17:14). W końcówce seta siatkarze Cerradu Czarnych Radom odrobili część strat (19:21), ale nadal było to za mało na skutecznych szczecinian, którzy wygrali 25:23.

 

Mimo iż czwarta partia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia radomian, to jednak szczecinianie wyrównali i od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, a na tablicy wyników często widniał remis (10:10). Dopiero w końcówce znacznie lepiej zaczęli spisywać się podopieczni trenera Michała Gogola, którzy wygrali tę odsłonę 25:21 i cały mecz 3:1.

 

Najskuteczniejszymi zawodnikami Cerradu Czarnych Radom w tym meczu byli: Wojciech Żaliński (siedemnaście punktów) oraz Tomek Fornal (piętnaście punktów). Po stronie ESPADONU Szczecin z kolei najwięcej punktów dla swojego zespołu zdobyli Mateusz Malinowski (szesnaście „oczek”) oraz Marcin Wika (piętnaście „oczek”).

 

Cerrad Czarni Radom – Espadon Szczecin 1:3 (25:19, 21:25, 23:25, 21:25) 

 

Składy zespołów:

 

Cerrad Czarni Radom: Kamil Droszyński, Wojciech Żaliński, Michał Ostrowski, Michał Filip, Tomasz Fornal, Nornert Huber, Kamil Kwasowski (libero) oraz Jakub Ziobrowski, Dejan Vinčić, Jakub Rybicki, Dmytro Teremienko

 

Espadon Szczecin: Eemi Tervaportti, Marcin Wika, Justin Duff, Bartłomiej Kluth, Jeffrey Menzel, Janusz Gałązka, Dawid Murek (libero) oraz Adrian Kacperkiewicz, Maciej Zajder, Marcin Jaskuła (libero)

 

 


 

 

W kolejnym spotkaniu drugiego dnia turnieju, który odbywa się w Kozienicach zmierzyły się ze sobą ekipy z Kielc i Zawiercia. Początek pierwszego seta był wyrównany, a gra toczyła się punkt za punkt. W środkowej części partii podopieczni trenera Wojciecha Serafina osiągnęli cztery „oczka” przewagi (15:11), którą cały czas utrzymywali (17:13). Zawodnicy Aluronu Virtu Warty Zawiercie próbowali walczyć, ale ostatecznie partia ta zakończyła się wynikiem 25:17 na korzyść kielczan.

 

Drugiego seta znacznie lepiej rozpoczęli zawiercianie, którzy osiągnęli trzypunktowe prowadzenie (3:0, 8:5). Ekipa z Kielc za sprawą dobrej gry w bloku zdołała wyrównać (8:8), a chwilę później podopieczni trenera Wojciecha Serafina mieli punkt przewagi (9:8). Kolejne akcje należały do kielczan, którzy zwiększyli dystans (13:8). Zawodnicy Dafi Społem Kielce byli skuteczni w ataku, dzięki czemu cały czas byli w lepszej sytuacji (15:11). Zawiercianie cały czas walczyli, udało im się zniwelować straty do trzech „oczek” (14:17). Końcówka seta należała jednak do kielczan, którzy wygrali tę partię 25:18.

 

W trzeciej odsłonie postawa zawodników z Zawiercia nie uległa poprawie w konsekwencji tego już na początku seta przegrywali oni 4:10. Kielczanie w partii tej dyktowali warunki, powiększając stopniowo swoją przewagę (13:5). Siatkarze prowadzeni przez trenera Emanuele Zaniniego próbowali walczyć, ale w decydującą część odsłony zespoły wkraczały przy stanie 21:14 na korzyść graczy Dafi Społem Kielce. Do końca tego seta zawiercianie zdołali zdobyć jeszcze tylko jeden punkt i przegrali go 15:25 i cały mecz 0:3.

 

W zespole Aluronu Virtu Warty Zawiercie najwięcej punktów zdobył Łukasz Kaczorowski (dziesięć). Po drugiej stronie siatki po jedenaście „oczek” wywalczyli Maciej Pawliński Maksim Morozov.

 

Dafi Społem Kielce – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:0 (25:17, 25:18, 25:15)

 

Składy zespołów:

 

Dafi Społem Kielce: Przemysław Stępień, Jakub Wachnik, Alexey Nalobin, Maksim Morozov, Maciej Pawliński, Łukasz Łapszyński, Mateusz Czunkiewicz (libero)

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Patryk Akala, Łukasz Swodczyk, Michał Żuk, Łukasz Kaczorowski, Kacper Popik, Krzysztof Zapłacki, Krzysztof Andrzejewski (libero) oraz Mariusz Marcyniak, Grzegorz Pająk

 

 

 

Źródło: www.wksczarni.pl/www.aluronwarta.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY