Udany debiut procentuje. Gogol zostaje w Espadonie Szczecin

Udany debiut procentuje. Gogol zostaje w Espadonie Szczecin

90
0
PODZIEL SIĘ

Michał Gogol objął funkcję pierwszego trenera w Espadonie Szczecin w połowie grudnia 2016 roku, kiedy z pełnienia tej roli zrezygnował Milan Simojlović. Młody polski szkoleniowiec doskonale spisał się w nowej roli i poprowadził szczecinian do zajęcia dwunastego miejsca w PlusLidze, a teraz zdecydował się zostać w Szczecinie na kolejny rok. 

 

Rzucony na głęboką wodę 

 

Michał Gogol przed sezonem 2016/2017 dołączył do Espadonu Szczecin jako asystent trenera Dragana Simojlovicia, który prowadził zespół na początku jego przygody w PlusLidze. W grudniu jednak Serb zrezygnował z pełnienia funkcji, o czym pisaliśmy TUTAJ. W związku z tą sytuacją Michał Gogol zadebiutował jako pierwszy trener 13 grudnia podczas meczu z Effectorem Kielce, od razu prowadząc drużynę do zwycięstwa. Chociaż po pierwszych kolejkach PlusLigi sytuacja Espadonu Szczecin była trudna, to z każdym następnym spotkaniem zespół Michała Gogola spisywał się coraz lepiej. Młody trener nie przestraszył się presji, jaka ciążyła na szczecinianach w związku z możliwością spadku z PlusLigi i prowadził ich do kolejnych wygranych. Na koniec sezonu Espadon Szczecin wbrew sytuacji z początku rozgrywek, uplasował się na wysokim, dwunastym miejscu. „Dwunaste miejsce to nie jest szczyt marzeń, ale trzeba przyjąć je z szacunkiem i pokorą, cały czas chcieć być lepszym i nadal ciężko pracować” – podsumował sezon Michał Gogol.

 

Dobra postawa drużyny i to, że Gogol doskonale sprawdził się w trudnej sytuacji poskutkowały podpisaniem nowego kontraktu. Młody polski trener będzie więc prowadził Espadon Szczecin również w sezonie 2017/2018. „Cieszę się, że działacze oraz właściciel drużyny mi zaufali i pozwolili na kontynuację pracy z zespołem na tym stanowisku w nadchodzących rozgrywkach. Doceniam szansę, którą otrzymałem, jestem bardzo zmotywowany i chcę rozwijać swój warsztat z każdym kolejnym treningiem. Od grudnia nie minęło może zbyt dużo czasu, ale już wiem, jak wiele doświadczenia dały mi te ostatnie miesiące. Na pewno czuję też większą odpowiedzialność, ponieważ za wyniki drużyny odpowiadam swoją twarzą i nazwiskiem” – mówił Michał Gogol po podpisaniu nowego kontraktu ze szczecińskim klubem.

 

 

Budowa składu już trwa

 

Włodarze Espadonu Szczecin nie próżnują i tuż po zakończeniu rozgrywek 2016/2017 rozpoczęli budowanie nowego składu. Do zespołu dołączył fiński rozgrywający Eemi Tervaportti, o czym pisaliśmy TUTAJ. Dla zarządu szczecińskiego klubu duże znaczenie ma to, że pierwszy szkoleniowiec zespołu jest związany z miastem i zależy mu na rozwoju siatkówki. Sam Michał Gogol podkreśla, że dla niego najważniejsze jest dobro drużyny. „Chcę, żeby klub cały czas szedł naprzód. Nie jestem najemnikiem, który przy podpisywaniu kontraktu patrzy tylko na jego wysokość. Czuję więź z kibicami, miastem oraz klubem i naprawdę chcę dla nich jak najlepiej. Być może kiedyś będę musiał odejść z klubu, bo w tym zawodzie nie ma raczej możliwości na to, aby przez dwadzieścia lat pracować w tym samym miejscu. Ta przygoda kiedyś się pewnie skończy, ale na razie jestem niezwykle szczęśliwy z tego, że tu jestem i chcę kontynuować to, co wspólnie zaczęliśmy” – dodał Gogol.

 

 

 

Źródło: volleyespadon.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY