Tomas Rousseaux już po zabiegu

Tomas Rousseaux już po zabiegu

2
0
PODZIEL SIĘ

Asseco Resovia Rzeszów przed rozgrywkami 2019/2020 zdecydowała się na zakontraktowanie belgijskiego przyjmującego Tomasa Rousseaux. Siatkarz od kilku tygodni narzekał na narośl w kolanie, która uniemożliwiała mu trenowanie i grę na najwyższym poziomie, w związku z czym, w porozumieniu z klubem, zdecydował się na czyszczenie kolana i obecnie jest już po zabiegu. 

 

Zdrowie jest najważniejsze 

 

Tomas Rousseaux po mistrzostwach Europy dołączył do Asseco Resovii Rzeszów, by jak najlepiej przygotować się z zespołem do nadchodzącego sezonu ligowego. Od pewnego czasu przyjmujący odczuwał jednak dyskomfort podczas treningów i gry, w związku z czym w porozumieniu z klubem zdecydował się poddać czyszczeniu kolana. Zabieg został przeprowadzony w poniedziałek, a zawodnik ma wrócić do treningów z pełnym obciążeniem w ciągu dwóch tygodni. „W porozumieniu z trenerem Piotrem Gruszką doszliśmy do wniosku, że to będzie najlepszy moment. Chcieliśmy, by Tomas poddał się zabiegowi jeszcze przed startem sezonu, by nie ryzykować ewentualnej kontuzji w jego trakcie” – mówi Krzysztof Ignaczak, prezes Asseco Resovii Rzeszów.

 

Belgijski przyjmujący mimo zabiegu, jaki przeszedł, nie opuścił przygotowań i przebywa z Asseco Resovią Rzeszów, chociaż na razie trenuje indywidualnie, by nie obciążać kolana po zabiegu. Początkowy okres przerwy od treningów na pełnym obciążeniu, jaki zapowiada sztab rzeszowskiego klubu wynosi dwa tygodnie. „Tomas był cały czas z zespołem, trenował indywidualnie. Teraz będzie stopniowo wdrażany do treningów na coraz większych obciążeniach, a do treningów w pełnym wymiarze ma wrócić za około dwa tygodnie” – dodaje prezes rzeszowskiego klubu.

 

W ramach przygotowań do nadchodzących rozgrywek ligowych Asseco Resovia Rzeszów wzięła ostatnio udział w turnieju we Lwowie, gdzie zajęła trzecie miejsce. Rzeszowianie mierzyli się z miejscowym Barkom-Kazhany Lwów, Cerrad Enea Czarnymi Radom oraz Galatasaray Stambuł. Podopieczni trenera Piotra Gruszki nadal nie trenują w pełnym składzie, w zespole brakuje bowiem trzech zawodników przebywających na Pucharze Świata. Do drużyny w późniejszym terminie dołączą Kanadyjczyk Nicolas Hoag, Australijczyk Luke Perry oraz rozgrywający reprezentacji Polski, Marcin Komenda.

 

 

Źródło: assecoresovia.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY