Stephane Antiga: „Najważniejsze jest zwycięstwo”

Stephane Antiga: „Najważniejsze jest zwycięstwo”

94
0
PODZIEL SIĘ

ONICO Warszawa odniosła siódme zwycięstwo z rzędu, pokonując Łuczniczkę Bydgoszcz. Bardzo dobra dyspozycja przeciwników sprawiła, że gospodarze stracili punkt. „Decydującym elementem w tym meczu było przyjęcie zagrywki” – powiedział w rozmowie z Czasem Siatkówki trener warszawskiego zespołu, Stephane Antiga.

 

Podtrzymana seria

 

Drużyna ONICO Warszawa od siedmiu kolejek jest nie do zatrzymania. W sobotę na warszawskim Torwarze odnieśli już siódme zwycięstwo z rzędu, chociaż rywale z Bydgoszczy postawili im wysoko poprzeczkę, zdobywając w konsekwencji jeden ligowy punkt. „Najważniejsze jest zwycięstwo. Szkoda, że zdobyliśmy tylko dwa punkty, ale naprawdę Łuczniczka Bydgoszcz grała bardzo dobrze. Spoglądając w statystyki mogę stwierdzić, że my również prezentowaliśmy się dobrze w ataku, bloku i zagrywce. Byliśmy agresywni” – powiedział po tym spotkaniu trener Stephane Antiga.

 

Przypomnij sobie, jak wyglądał pojedynek na Torwarze

 

 

Brak faworyta

 

W kolejnym ligowym spotkaniu siatkarze z Warszawy zmierzą się na własnym terenie z ekipę Trefla Gdańsk. Obie drużyny są blisko siebie w tabeli – po ostatniej kolejce gdańszczan o jeden pukt wyprzedzają jastrzębianie, a ponad to wielkie emocje w tym starciu zwiastuje także fakt dobrych występów tych zespołów w lidze. Trener Stephane Antiga jest jednak dobrej myśli przed kolejną walką o ligowe punkty, w której nie można jednak wyłonić faworyta: „To na pewno będzie wymagający mecz, ale naprawdę możemy wygrać”.

 

 

Walka o Puchar!

 

Zanim jednak siatkarze warszawskiej drużyny będą walczyć o kolejne punkty do tabeli PlusLigi, czeka ich ćwierćfinałowe starcie w rozgrywkach Pucharu Polski. Już w środę zagrają na Torwarze z drużyną Jastrzębskiego Węgla, z którą przypomnijmy, zwyciężyli w listopadowym spotkaniu ligowym. Tym razem walka będzie toczyła się o coś więcej niż punkty do tabeli, bo porażka oznaczać będzie dla jednej z drużyn brak możliwości dalszej gry o krajowe trofeum. „Nie miałem preferencji odnośnie przeciwnika. Fajnie, że gramy z Jastrzębskim Węglem u nas. Myślę, że nie warto zastanawiać się czy losowanie było dobre czy nie. My po prostu jak zawsze jesteśmy gotowi by walczyć. Teraz będziemy przygotowywać się do tego meczu” – zakończył szkoleniowiec warszawskiego zespołu.

 

 

 

Ze Stephanem Antigą rozmawiała Marta Chlebicka

BRAK KOMENTARZY