Słowenia z awansem do Ligi Narodów

Słowenia z awansem do Ligi Narodów

15
0
PODZIEL SIĘ

Podczas turnieju Challenger Cup rozgrywanego w Lublanie, reprezentacja Słowenii wywalczyła awans do przyszłorocznej Siatkarskiej Ligi Narodów. Podopieczni trenera Alberto Giulianiego w elitarnych rozgrywkach zajęli miejsce Portugalii, która w tegorocznej edycji uplasowała się na ostatnim miejscu. 

 

Droga z przeszkodami

 

Reprezentacja Słowenii w 2017 roku wygrała II dywizję ówczesnej Ligi Światowej, nie było to jednak premiowane awansem do elity, ponieważ turniej przeszedł rewolucję i w jego miejsce utworzono Ligę Narodów, w której nie znalazło się miejsce dla Słoweńców. W tym roku w Lublanie został zorganizowany Challenger Cup, który był kwalifikacją do przyszłorocznej Siatkarskiej Ligi Narodów. Podopieczni trenera Alberto Giulianiego w finale rozgrywek zmierzyli się z Kubańczykami i po ich pokonaniu zapewnili sobie miejsce w Lidze Narodów. „Ten zespół jest w stanie osiągać wspaniałe wyniki. Do tej pory trochę trenowaliśmy, ale w meczu z Kubańczykami udowodniliśmy, że mamy dużo serca, doskonałej techniki i w porównaniu z Kubańczykami, więcej jakości” – mówił po finałowym meczu Alberto Giuliani. Swojej radości z wywalczenia awansu do Ligi Narodów nie krył również kapitan reprezentacji Słowenii, Tine Urnaut. „Uczucie jest wspaniałe. Nie wiem ile razy musieliśmy sobie udowadniać, że jesteśmy w gronie najlepszych zespołów na świecie, ale teraz naprawdę to zrobiliśmy” – mówił Urnaut, nawiązując do wcześniejszych lat, kiedy mimo dobrych wyników Słoweńcy nie otrzymali możliwości gry w elicie.

 

 

Potwierdzona jakość 

 

Reprezentacja Słowenii nie miała sobie równych podczas Challenger Cup, dzięki czemu pewnie zapewniła sobie awans do Ligi Narodów. W najwyższej klasie rozgrywkowej podopieczni trenera Alberto Giulianiego zajmą miejsce Portugalii, która uplasowała się na ostatniej lokacie. „Potwierdziliśmy naszą jakość. Przeciwko Kubańczykom zagraliśmy bardzo zdecydowanie, mocno zagrywaliśmy i mieliśmy wiele okazji w kontrataku, co jest naszą silną bronią” – powiedział Tine Urnaut. Podobne zdanie ma również Klemen Čebulj, przyjmujący słoweńskiej reprezentacji: „To wielki sukces tej kadry, oczywiście bardzo zasłużony”.

 

 

 

 

Źródło: odbojka.si/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY