SLN: Udana inauguracja Polaków

SLN: Udana inauguracja Polaków

151
0
PODZIEL SIĘ

W pierwszym meczu Siatkarskiej Ligi Narodów reprezentacja Polski, w katowickim Spodku, podejmowała Koreę Południową. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Vitala Heynena od początku spotkania narzucili rywalom swój styl gry i wygrali cały pojedynek w trzech setach, nie dając przeciwników szans na nawiązanie wyrównanej walki.

 

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanej wymiany ciosów między zespołami (1:1), ale po ataku Artura Szalpuka na prowadzenie wyszli gospodarze (3:1). Ekipa z Korei Południowej szybko doprowadziła do remisu (4:4), a gra toczyła się punkt za punkt (8:8). Przy dobrej serii zagrywek Polacy wyszli na cztery „oczka” prowadzenia (11:7) i w tym momencie o czas poprosił opiekun gości. Po powrocie na boisko kolejnego asa serwisowego na stronę rywali posłał Artur Szalpuk (12:7). Podopieczni trenera Vitala Heynena od początku nadawali swój rytm gry (16:11). Koreańczycy próbowali odrabiać straty, ale w dalszym ciągu grę kontrolowali biało-czerwoni (20:14).W końcówce przyjezdni poderwali się do walki, nie zdołali jednak zatrzymać rozpędzonych Polaków, którzy wygrali pierwszego seta 25:20.

 

Drugą partię lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy przy zagrywkach Fabiana Drzyzgi wypracowali trzypunktową zaliczkę (3:0). Rosnąca przewaga Polaków zmusiła szkoleniowca koreańskiej drużyny do wykorzystania czasu (1:5). Po powrocie na boisko gospodarze w dalszym ciągu kontrolowali grę i utrzymywali wysokie prowadzenie (8:3). Na Gyeong-Bok zatrzymał pojedynczym blokiem atak Dawida Konarskiego (7:11), po którym goście zniwelowali część strat (11:13). Między zespołami nawiązała się wyrównana walka, która nie trwała jednak długo i Polacy szybko odzyskali wysokie prowadzenie (18:13). Atakiem z drugiej linii popisał się Artur Szalpuk (21:15), a kilka minut później Polacy mieli w górze piłkę setową (24:17). Hwang Du-Yeon posłał piłkę w siatkę co zakończyło drugą odsłonę na korzyść biało-czerwonych (25:18).

 

Również kolejna partia lepiej rozpoczęła się dla podopiecznych trenera Vitala Heynena (3:1), a zła sytuacja zespołu skutkowała przerwą na żądanie Kima Huchula. Po powrocie na boisko w dalszym ciągu grę kontrolowali biało-czerwoni (8:3). W polskiej drużynie wyróżniającym się elementem był blok (13:6). Mimo wielu prób poderwania się do walki Koreańczycy przez znaczną część seta tracili pięć „oczek” (10:15). Skuteczny atak z lewego skrzydła wykonał Aleksander Śliwka (18:13), a w końcówce między zespołami trwała wymiana mocnych ciosów, co mogło przysporzyć kibicom wielu emocji (21:17). Polska reprezentacja do końca utrzymywała prowadzenie, wykazując się cierpliwością i po autowym ataku rywali wygrała tego seta 25:21 i cały mecz 3:0.

 

 

Polska – Korea (25:20, 25:18, 25:21)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Artur Szalpuk, Fabian Drzyzga, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Paweł Zatorski (libero) oraz Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek

 

Korea:  Min-Gyu Lee, Hui-Chae Song, Gyeong-Bok Na, Jiseok Jung, Kyumin Kim, Jae-Hwi Kim, Dong-Hyuk Kwak (libero) oraz Minsu Jeong (libero), Jae-Duck Seo, Du-Yeon Hwang, Seong-Tae Jin, Kwang-In Jeon, Taekeui Hwang

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY