SLN: Roszady w czołowej szóstce tabeli po drugim weekendzie zmagań

SLN: Roszady w czołowej szóstce tabeli po drugim weekendzie zmagań

199
0
PODZIEL SIĘ

Za nami już drugi weekend zmagań w Siatkarskiej Lidze Narodów. Ponownie nie brakowało wrażeń oraz pięciosetowych bojów. Na czele tabeli w dalszym ciągu utrzymuje się reprezentacja Polski, a tuż za nią z taką samą liczbą punktów plasują się Brazylijczycy. W dalszej części tabeli robi się coraz ciaśniej, a ponadto po tym weekendzie nie ma już niepokonanych drużyn.

 

Reprezentacja Australii w pierwszym meczu drugiej rundy rozgrywek Siatkarskiej Ligi Narodów zmierzyła się w bułgarskiej Sofii z kadrą Rosji. W pierwszych dwóch setach wyraźnie skuteczniejsi byli Rosjanie, zwyciężając kolejno z przewagą siedmiu i sześciu punktów. W trzeciej odsłonie do walki powrócili Australijczycy, przedłużając swoje szanse w meczu. Ostatecznie jednak nie zdołali odwrócić jego losów i po czterech setach ze zwycięstwa i trzech punktów mogli cieszyć się mistrzowie Europy.

 

Australia – Rosja 1:3 (18:25, 19:25, 25:18, 22:25)

 

W drugim starciu w bułgarskim turnieju gospodarze podejmowali reprezentację Serbii. Ten pojedynek od początku dostarczył kibicom wielu wrażeń, a zakończył się dopiero po pięciu setach. Reprezentacja Bułgarii prowadziła już 2:1, jednak Serbowie zdołali doprowadzić do tie-breaka. Gra w ostatniej odsłonie toczyła się na przewagi, a więcej chłodnej głowy zachowali przyjezdni, dopisując do tabeli dwa punkty.

 

Bułgaria – Serbia 2:3 (17:25, 25:23, 25:23, 21:25, 14:16)

 

Drugi piątkowy mecz w łódzkiej Atlas Arenie pomiędzy reprezentacją Chin oraz Niemiec zakończył się po czterech setach na korzyść siatkarzy z Niemiec, którzy tym samych zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo i pierwsze punkty do tabeli. Chociaż w pierwszym secie zwycięstwo padło łupem Chińczyków, to w trzech kolejnych odsłonach swoje warunki gry dyktowali już Niemcy.

 

Chiny – Niemcy 1:3 (25:23, 18:25, 22:25, 21:25)

 

Turniej w brazylijskiej Goianie został zainaugurowany pojedynkiem reprezentacji Japonii z kadrą Stanów Zjednoczonych. Ten mecz to kolejny, który w piątek zakończył się po pięciu setach. W pierwszym secie po zaciętej walce skuteczniejsi okazali się Japończycy, a w drugim secie wprost zdominowali grę, zwyciężając z przewagą dwunastu punktów. Amerykanie jednak po dwóch przegranych partiach zdołali się podnieść i kolejne trzy sety rozstrzygnęli na swoją korzyść, dopisując do tabeli kolejne zwycięstwo i dwa punkty.

 

Japonia – Stany Zjednoczone 2:3 (25:23, 25:13, 18:25, 20:25, 10:15)

 

Reprezentacja Brazylii w drugim meczu podejmowała ekipę z Korei Południowej. Brazylijczycy od początku narzucili swój rytm gry, kontrolując przebieg meczu. Po trzech setach zakończonych dosyć wyraźną przewagą dopisali do tabeli kolejne zwycięstwo i trzy punkty.

 

Brazylia – Japonia 3:0 (25:21, 25:19, 25:19)

 

W turnieju w San Juan w Argentynie reprezentacja Kanady na rozpoczęcie zmierzyła się z reprezentacją Włoch. Gracze Italii zwyciężyli jedynie w pierwszym secie. W drugim po grze na przewagi skuteczniejsi byli Kanadyjczycy. Podobnie niewielką różnicą zwyciężyli w trzeciej partii, zaś w czwartej już wyraźnie postawili kropkę nad ‘i’, dopisując do tabeli drugie zwycięstwo oraz trzy punkty.

 

Kanada – Włochy 3:1 (22:25, 27:25, 25:23, 25:16)

 

W ostatnim meczu pierwszego dnia drugiego weekendu zmagań reprezentacja Argentyny podejmowała kadrę Iranu. Było to kolejne spotkanie zakończone po pięciu setach, a skuteczniejsi okazali się w nim Irańczycy. Chociaż goście prowadzili już 2:1 i mogli zwyciężyć po czterech partiach, gospodarze turnieju doprowadzili do tie-breaka, lecz nie zdołali odwrócić losów meczu.

 

Argentyna – Iran 2:3 (25:21, 22:25, 22:25, 26:24, 9:15)

 

Reprezentacja Brazylii w drugim meczu turnieju w Goianie podejmowała kadrę Japonii. Faworyt był oczywisty i nie zawiódł. Brazylijczycy od początku nie stracili kontroli nad grą, choć w pierwszym secie Japończycy postawili rywalom duży opór. Dwie kolejne partie Canarinhos zakończyli już wyraźnie na swoją korzyść, dopisując do tabeli kolejne zwycięstwo i komplet punktów.

 

Brazylia – Japonia 3:0 (26:24, 25:19, 25:20)

 

W drugim sobotnim meczu w Brazylii reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie pozostawiła złudzeń ekipie Korei Południowej. Największą walkę można było obserwować w pierwszym secie zakończonym niewielką przewagą. W drugiej partii Amerykanie wygrali już dosyć wyraźniej, zaś w trzeciej odsłonie postawili kropkę nad ‚i’, zwyciężając z przewagą czternastu punktów.

 

Korea Południowa – Stany Zjednoczone 0:3 (23:25, 21:25, 11:25)

 

W drugim sobotnim meczu w łódzkiej Atlas Arenie reprezentacja Francji sięgnęła po zwycięstwo za trzy punkty. Po trzech setach pokonała kadrę Niemiec, choć w trzeciej odsłonie rywale postawili opór Francuzom. Gospodarze turnieju finałowego nie stracili jednak koncentracji.

 

Niemcy – Francja 0:3 (21:25, 18:25, 23:25)

 

W pierwszym sobotnim meczu podczas turnieju w Sofii pomiędzy reprezentacją Rosji a kadrą Serbii doszło do podziału punktów. Wszystkie z pięciu rozegranych setów kończyły się niewielką różnicą punktową, ale ostatecznie szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść Serbowie, którzy prowadzili już 2:1, ale Rosjanie zdołali doprowadzić do tie-breaka.

 

Rosja – Serbia 2:3 (25:20, 23:25, 23:25, 25:22, 12:15)

 

Gospodarze turnieju w Sofii, reprezentacja Bułgarii podejmowała kadrę Australii. Australijczycy sprawili nie lada niespodziankę. Po trzech setach pokonali gospodarzy, chociaż Bułgarzy nie poddawali się bez walki, a każdy set kończył się minimalną przewagą. Dla Australijczyków to pierwsze zwycięstwo w turnieju.

Bułgaria – Argentyna 0:3 (23:25, 23:25, 24:26)

 

W argentyńskim San Juan reprezentacja Iranu po trzech setach uległa włoskiej drużynie. Najwięcej walki kibice mogli obserwować w pierwszej partii, która zakończyła się minimalną przewagą. W kolejnych odsłonach reprezentacja Włoch kontrolowała grę, zwyciężając już wyraźniej.

 

Iran – Włochy 0:3 (23:25, 18:25, 20:25)

 

Reprezentacja Argentyny podejmowała na zakończenie sobotnich zmagań kadrę Kanady. Drużyna trenera Stephane’a Antigi kontrolowała grę w pierwszych dwóch odsłonach, zwyciężając dosyć pewnie. W trzecim secie do walki powrócili gospodarze turnieju, wygrywając po grze na przewagi, ale nie zdołali odwrócić losów całego meczu. Kanadyjczycy w końcówce czwartej partii zachowali więcej koncentracji i zapisali na swoim koncie trzecie zwycięstwo i trzy punkty.

 

Argentyna – Kanada 1:3 (22:25, 18:25, 26:24, 23:25)

 

Trzeci dzień turnieju w brazylijskiej Goianie rozpoczął się od emocjonującego, pięciosetowego „uderzenia”. Reprezentacja Korei Południowej po tie-breaku usiała uznać wyższość Japończyków. Najwięcej emocji dostarczył kibicom pierwszy set zakończony grą na przewagi. Koreańczycy po trzech setach prowadzili 2:1 i mieli szansę zakończyć mecz na swoją korzyść. Siatkarze z Japonii doprowadzili jednak do remisu, a następnie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, notując trzecie zwycięstwo w Lidze Narodów.

 

Korea Południowa – Japonia 2:3 (29:27, 19:25, 25:16, 26:28, 12:15)

 

Reprezentacja Brazylii na zakończenie drugiego weekendu zmagań zmierzyła się z kadrą Stanów Zjednoczonych. Dla obu drużyn był to ważny mecz, gdyż decydował o tym, która z drużyn zakończy turniej w Goianie na wyższej pozycji w tabeli. W pierwszych dwóch setach warunki gry dyktowali Amerykanie, zapisując je na swoją korzyść. W trzecim secie do gry powrócili Brazylijczycy. Doprowadzili do tie-breaka, a w nim po zaciętej walce przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

 

Brazylia – Stany Zjednoczone 3:2 (21:25, 20:25, 25:19, 25:20, 20:18)

 

W ostatnim meczu podczas turnieju w Łodzi reprezentacja Francji mierzyła się z kadrą Chin. Ten pojedynek to kolejna w ten weekend pięciosetowa batalia. Chociaż w pierwszym secie wyraźnie skuteczniejsi byli Francuzi, o tyle dwie kolejne odsłony padły łupem reprezentacji Chin. Trójkolorowi doprowadzili jednak do tie-breaka. W nim po zaciętej walce szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść Chińczycy.

 

Francja – Chiny 2:3 (25:16, 22:25, 21:25, 25:16, 13:15)

 

W pierwszym meczu kończącym turniej w Sofii reprezentacja Serbii dopiero po tie-breaku pokonała ekipę Australii. Serbowie prowadzili  w tym meczu już 2:0. Australijczycy powrócili jednak do gry, doprowadzili do tie-breaka, ale to nie wystarczyło na odwróceni losów całego spotkania. Dla Serbów było to czwarte zwycięstwo.

 

Serbia – Australia 3:2 (25:23, 25:19, 20:25, 25:27, 15:9)

 

Reprezentacja Bułgarii na zakończenie drugiego weekendu zmagań podejmowała ekipę Rosji. Rosjanie od początku narzucili przeciwnikom swoje tempo gry, kontrolując przebieg meczu. Bułgarzy tylko w trzeciej odsłonie zdołali przekroczyć granicę  dwudziestu punktów.

 

Bułgaria – Rosja 0:3 (17:25, 15:25, 21:25)

 

Pierwszym meczem kończącym turniej w San Juan było starcie reprezentacji Iranu i Kanady. Pojedynek od początku dostarczył kibicom wielu wrażeń, a w końcówkach dwóch pierwszych odsłon skuteczniejsi byli Kanadyjczycy. W trzecim secie do walki powrócili siatkarze z Iranu, ale sił wystarczyło im tylko na tę jedną odsłonę. Po czterech partiach kolejne zwycięstwo i punkty do tabeli zanotowali podopieczni trenera Stephane’a Antigi

 

Iran – Kanada 1:3 (23:25, 22:25, 25:21, 21:25)

 

W ostatnim meczu drugiego weekendu zmagań w Siatkarskiej Lidze Narodów reprezentacja Argentyny podejmowała kadrę Włoch. Argentyńczycy odnieśli pierwsze zwycięstwo, kontrolując wyraźnie grę w pierwszym secie. Druga odsłona dostarczyła kibicom więcej emocji, a zakończyła się grą na przewagi, zaś obie drużyny przekroczyły granicę trzydziestego punktu. W trzeciej odsłonie ponownie już dosyć pewnie wygrali gospodarze turnieju w San Juan, stawiając kropkę nad ‚i’.

 

Argentyna – Włochy 3:0 (25:19, 33:31, 25:20)

 

Zapoznaj się z przebiegiem meczów reprezentacji Polski:

 

Polska – Francja 3:0 (25:19, 25:20, 25:22)

 

Polska – Chiny 3:0 (25:19, 25:18, 25:21)

 

Polska – Niemcy 1:3 (18:25, 21:25, 25:21, 25:27)

 

Poniżej przedstawiamy tabelę Siatkarskiej Ligi Narodów:

  1. Polska, 15 pkt
  2. Brazylia, 15 pkt
  3. Stany Zjednoczone, 14 pkt
  4. Rosja, 13 pkt
  5. Francja, 13 pkt
  6. Kanada, 12 pkt
  7. Włochy, 11 pkt
  8. Serbia, 9 pkt
  9. Japonia, 9 pkt
  10. Chiny, 6 pkt
  11. Bułgaria, 6 pkt
  12. Niemcy, 6 pkt
  13. Iran, 5 pkt
  14. Argentyna, 5 pkt
  15. Australia, 4 pkt
  16. Korea Południowa, 1 pkt

 

Źródło: www.fivb.org / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY