Skończyło się na strachu. Wojciech Żaliński trenuje z zespołem

Skończyło się na strachu. Wojciech Żaliński trenuje z zespołem

51
0
PODZIEL SIĘ

Kontuzja Wojciecha Żalińskiego, której przyjmujący doznał podczas ostatniego meczu z zespołem ONICO Warszawa, okazała się niegroźna. Siatkarz trenuje razem z drużyną, przygotowując się do kolejnego meczu. W najbliższy czwartek podopieczni trenera Roberta Prygla zmierzą się na własnym boisku z drużyną Aluronu Virtu Warty Zawiercie.

 

Strach miał wielkie oczy

 

W sobotnim pojedynku z zespołem ONICO Warszawa kibice Cerradu Czarnych Radom zadrżeli po groźnie wyglądającej kontuzji Wojciecha Żalińskiego. W trzecim secie przyjmujący radomskiej drużyny upadł na parkiet, trzymając się za stopę. Było to następstwem upadku Kacpra Wasilewskiego, którego kolano wylądowało na stopie przyjmującego. W wyniku tego zdarzenia siatkarz z pomocą kolegów opuścił parkiet. Po spotkaniu okazało się, że sytuacja Wojciecha Żalińskiego nie jest tak poważna, na jaką wyglądała: „Myślałem, że stało mu się coś poważnego, ale teraz po meczu mówił, że jednak nie” – relacjonował po meczu na warszawskim Torwarze trener Robert Prygiel, uspokajając tym samym zaistniałą sytuację. Dodał jednak, że konieczne będzie wykonanie prześwietlenia, które potwierdzi brak poważniejszego urazu.

 

Nie ma czasu do stracenia – PlusLiga nie zwalnia tempa

 

Dziś klub poinformował, że potwierdziły się optymistyczne założenia i uraz Wojciech Żalińskigo nie był poważny. Siatkarz razem z zespołem przygotowuje się zatem do najbliższego meczu. „Wszystko jest w porządku i urazu nie ma. Napędziłem sobie niepotrzebnego stracha. Poczułem ból w miejscu w pooperacyjnej bliźnie. Na szczęście to tylko stłuczenie. Dziś trenowałem na siłowni, a po południu trenuję na hali” – wyjaśnił przyjmujący.

 

Cerrad Czarni Radom najbliższy mecz rozegrają już w czwartek. We własnej hali podejmą ekipę Aluronu Virtu Warty Zawiercie, z którą mierzyli się przed niespełna dwoma tygodniami w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. Wtedy skuteczniejsi okazali się zawiercianie, zatem radomianie będą chcieli się zrewanżować.

 

Źródło: www.wksczarni.pl / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY