Serie A: Kolejne zwycięstwa Bednorza i Leona

Serie A: Kolejne zwycięstwa Bednorza i Leona

63
0
PODZIEL SIĘ

W środę i czwartek została rozegrana szósta kolejka Serie A, gdzie dwa z siedmiu spotkań zakończyły się dopiero po pięciu setach. Kolejne zwycięstwo wywalczyły zespoły Bartosza Bednorza i Wilfredo Leona. Mniej szczęścia miały kluby Wojciecha Włodarczyka, Kamila Rawiaka, Michała Kędzierskiego i Damiana Domagały.

 

Azimut Leo Shoes Modena spotkanie z Kioene Padovą zakończyła w trzech setach, pokonując rywali w nieco ponad półtorej godziny. Gospodarze zdominowali przeciwników blokiem, zatrzymując ich szesnaście razy przy zaledwie pięciu graczy z Padwy. W ataku również mocniejsi byli miejscowi, którzy utrzymali 56% skuteczności, ale przyjęcie było stabilniejsze po stronie Kioene Padovy – 61% przy 56% klubu z Modeny. W zespole z Padvy liderem był Lugi Randazzo, ale jego siedemnaście punktów nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. W Azimut Leo Shoes Modenie najwięcej „oczek” wywalczył Ivan Zaytsev – 17, który utrzymał 68% skuteczności w ataku. Bardzo dobrze blokiem zagrali Simone Anzani – 5 punktów i Micah Christenson – 4 „oczka”. Bartosz Bednorz pojawiał się na boisku wchodząc na zmiany i zdobył 9 punktów i odebrał 9 zagrywek przy 89% jakości przyjęcia.

 

Azimut Leo Shoes Modena – Kioene Padova 3:0 (25:23 25:18 31:29)

MVP: Ivan Zaytsev

 

 

Siatkarze Itasu Trentino w niecałe półtorej godziny pokonali Top Volley Latinę, w każdym elemencie prezentując się lepiej od rywali. Gospodarze zdobyli jedenaście „oczek” blokiem, z czego aż pięć było dziełem Srećko Lisinaca, a trzy Uroša Kovačevića. Również w ataku lepiej prezentowała się miejscowa ekipa, utrzymując 49% jakości. W Top Volley Latinie najwięcej „oczek” zdobyli Tonček Štern – 10 i Swan Ngapeth – 9, nie wystarczyło to jednak do nawiązania walki z przeciwnikami. W Itas Trentino po dwanaście punktów mieli Uroš Kovačević i Luca Vettori, a tylko o jeden mniej miał Aaron Russell.

 

Itas Trentino – Top Volley Latina 3:0 (25:19, 25:20, 25:19)

MVP: Srećko Lisinac

 

 

Consar Ravenna uległa BCC Castellanie Grotte tylko w trzeciej odsłonie, zakończonej po grze na przewagi. Gospodarze dziesięć razy zatrzymali rywali blokiem, z czego cztery razy zrobił to Roberto Russo, a trzy razy Pieter Verhees. W przyjęciu i ataku obydwa zespoły prezentowały podobny poziom, a w zagrywce minimalnie lepsi byli gospodarze. Liderem BCC Castellany Grotte był Renan Zanatta, który zdobył dziewiętnaście punktów przy 46% skuteczności w ataku. Cztery „oczka”, z trzy z nich zagrywką zdobył Marco Falaschi, a Wojciech Włodarczyk na przestrzeni całego starcia wywalczył dziewięć punktów. Liderem Consar Ravenny po raz kolejny był Kamil Rychlicki, który zdobył 28 punktów przy skuteczności 52% w ataku. Dobrze w zagrywce zaprezentował się Cristian Poglajen, który posłał na stronę rywali pięć asów.

 

Consar Ravenna – BCC Castellana Grotte 3:1 (25:22, 25:21, 24:26, 25:17)

MVP: Kamil Rychlicki

 

 

Cucine Lube Civitanova potrzebowała pięciu setów by pokonać Vero Volley Monzę, ale zacięta walka toczyła się do samego końca. We wszystkich elementach zespoły prezentowały podobny poziom, o wyniku zadecydowały więc niuanse. W Cucine Lube Civitanovie najwięcej punktów miał Osmany Juantorena – 25, z czego pięć zdobytych zagrywką. Dobry mecz ma za sobą również Tsvetan Sokolov, który punktował 20 razy z 61% skutecznością. Liderem Vero Volley Monzy był Oleg Plotnytskyi, który zdobył 24 „oczka” przy 55% jakości i posłał na stronę rywali osiem punktowych zagrywek.

 

Vero Volley Monza – Cucine Lube Civitanova 2:3 (25:16, 21:25, 26:24, 16:25, 13:15)

MVP: Osmany Juantorena

 

 

Sir Safety Conad Perugia bez straty seta pokonała Tonno Callipo Calabria Vibo Valentię, lecz we wszystkich elementach toczyła się wyrównana walka. W bloku mocniejsi byli goście, który zdobyli osiem punktów blokiem przy trzech rywali. Liderem zespołu z Perugii był Wilfredo Leon, który wywalczył piętnaście „oczek” przy 69% skuteczności. Jedenaście punktów zdobył Aleksandar Atanasijević. W Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia liderami byli Todor Skrimov i Mohamad Al Hachdadi, którzy wywalczyli kolejno czternaście i trzynaście punktów, z czego bułgarski przyjmujący miał na swoim koncie pięć asów. Damian Domagała pojawił się na boisku tylko raz na zadaniowej zmianie na zagrywce.

 

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia – Sir Safety Conad Perugia 0:3 (23:25, 20:25, 21:25)

MVP: Filippo Lanza

 

 

Komplet punktów do swojego konta w tabeli dołożyli zawodnicy z Mediolanu, którzy w czterech setach pokonali Globo Banca Popolare del Frusinate Sora. Zespoły we wszystkich elementach z wyjątkiem bloku prezentowały się jednak podobnie. Dwanaście punktów blokiem zdobyli goście przy pięciu po stronie zespołu z Sory. W Revivre Axopower Milano szesnaście punktów miał Trevor Clevenot, a tylko o jeden mniej miał Stephen Maar. Aż siedem na osiem ataków skończył za to Elia Bossi. Liderem klubu z Sory był Dušan Petković, który wywalczył 24 „oczka” przy 46% skuteczności w ataku. Michał Kędzierski zagrał całe spotkanie i zdobył jeden punkt, Karol Rawiak natomiast nie pojawił się na boisku.

 

Globo Banca Popolare del Frusinate Sora – Revivre Axopower Milano 1:3 (25:22, 19:25, 17:25, 23:25)

MVP: Trevor Clevenot

 

 

Calzedonia Verona po pięciu wyrównanych setach pokonała Emma Villas Sienę, dopisując do swojego konta dwa cenne punkty. Obydwa zespoły dobrze zagrały w bloku, gospodarze punktowali trzynaście razy, goście natomiast dziewiętnaście. Liderem klubu z Verony po raz kolejny był Stephen Boyer, który zdobył 25 punktów, z czego dwa zagrywką i cztery blokiem. W Emma Villas Sienie 32 „oczka” na swoim koncie miał Fernando Hernandez, który miał 44% skuteczności w ataku, a na stronę rywali posłał pięć asów.

 

Emma Villas Siena – Calzedonia Verona 2:3 (31:29, 15:25, 25:18, 18:25, 16:18)

MVP: Stephen Boyer

 

 

 

Źródło: informacja własna/legavolley.it

 

 

BRAK KOMENTARZY