Serie A: Bez zmian w czołówce. Azimut Modena traci kolejne punkty

Serie A: Bez zmian w czołówce. Azimut Modena traci kolejne punkty

167
0
PODZIEL SIĘ

W czwartej kolejce rundy rewanżowej włoskiej Serie A zostało rozegranych sześć spotkań, z których trzy zakończyły się podziałem punktów. Liderem tabeli nadal pozostaje Sir Safety Conad Perugia, a tuż za nią jest Cucine Lube Civitanova. Na 24 stycznia zaplanowano pojedynek BCC Castellany Grotte i Diatec Trentino. 

 

Sir Safety Conad Perugia straciła seta w meczu z Revivre Milano, które na swoją korzyść zakończyła tylko drugą partię. Spotkanie nie było jednak jednostronne i w każdej z odsłon walka była wyrównana. Jedyną przewagą gości była jakość ataku, w którym utrzymali 57% skuteczności. W pozostałych elementach drużyny prezentowały podobny poziom. Po raz kolejny w Revivre Milano liderem był Nimir Abdel-Aziz, ale jego 28 punktów tym razem nie wystarczyło do odniesienia zwycięstwa. Atakujący na 45 piłek skończył 26. W Sir Safety Conad Perugii rozkład ataku był zdecydowanie bardziej wyrównany: siedemnaście punktów zdobył Aleksandar Atanasijević, szesnaście Aaron Russell, a czternaście Ivan Zaytsev. Serbski atakujący trzykrotnie punktował zagrywką.

 

Revivre Milano – Sir Safety Conad Perugia 1:3 (20:25, 25:23, 20:25, 22:25)

MVP: Aaron Russell

 

 

Do niespodzianki doszło za to w meczu Wixo LPR Piacenzy z Azimut Modeną, w którym gospodarze pokonali podopiecznych Radostina Stoycheva po tie-breaku. Co ciekawe, goście byli lepsi w przyjęciu, gdzie utrzymali 55% skuteczności przy 42% miejscowych. Najlepszym zawodnikiem po stronie Wixo LPR Piacenzy był Alessandro Fei, który zdobył 26 punktów przy 49% skuteczności w ataku. Drugi w kolejności był Trevor Clevenot, który spotkanie zakończył z dorobkiem 20 „oczek”. Aż cztery razy blokiem punktował Leonel Marshall. W Azimut Modenie ciężar gry na swoje barki wzięło dwóch zawodników: Earvin N’Gapeth, zdobywca 24 punktów przy 48% skuteczności, oraz Tine Urnaut, który wywalczył 23 „oczka”.

 

Wixo LPR Piacenza – Azimut Modena 3:2 (29:27, 17:25, 23:25, 25:23, 15:12)

MVP: Alessandro Fei

 

 

Zacięte spotkanie toczyło się pomiędzy Tonno Callipo Calabria Vibo Valentią a Gi Group Monzą, które zakończyło się dopiero po pięciu setach. W każdym elemencie między zespołami była zacięta rywalizacja, a o zwycięstwie decydowały pojedyncze akcje. Liderem miejscowej ekipy był Francois Lecat, który zakończył spotkanie z dorobkiem 18 punktów przy prawie 60% skuteczności w ataku. Dobre spotkanie zanotował również Benjamin Patch, zdobywca 15 „oczek”, w związku z czym Damian Domagała pojawił się na placu gry tylko na krótką zmianę i nie wywalczył żadnego punktu. W Gi Group Monzie dwaj zawodnicy zdobyli po 22 „oczka” – Donovan Dzavoronok i Michal Finger, obydwaj zdobyli również po dwa asy serwisowe.

 

Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia – Gi Group Monza 2:3 (23:25, 17:25, 25:17, 25:23, 14:16)

MVP: Michal Finger

 

 

Bunge Ravenna potrzebowała aż pięciu setów, by pokonać Biosi Indexę Sorę, która w najbardziej zaciętym pierwszym secie wygrała dopiero przy stanie 36:34. Kolejne partie były już mniej wyrównane. Pojedynek stał na zbliżonym poziomie w każdym elemencie, jedynie w przyjęciu minimalnie mocniejsi byli goście (53% do 46%). Najlepszym zawodnikiem po stronie klubu z Dory był Rasmus Nielsen, ale jego 23 punkty zdobyte przy 54% skuteczności nie wystarczyły, bo wygrać spotkanie. W Bunge Ravennie dwaj gracze wywalczyli po 21 „oczek”: Cristian Poglajen (w tym sześć zagrywką) i Nicolas Marechal (trzy zdobyte w polu serwisowym).

 

Biosi Indexa Sora – Bunge Ravenna 2:3 (36:34, 16:25, 22:25, 25:20, 12:15)

MVP: Rasmus Nielsen

 

 

Cucine Lube Civitanova nie miała większych problemów z pokonaniem Taiwan Excellenc Latiny, nie pozwalając rywalom na wygraną w żadnym z setów. Gospodarze zdecydowanie lepiej zaprezentowali się w bloku, zdobywając dziesięć punktów przy trzech po przeciwnej stronie, zdecydowanie skuteczniejsi byli również w ataku (57% do 36%). Zespół do zwycięstwa poprowadził w dużej mierze Tsvetan Sokolov, który zdobył 15 punktów przy 62% skuteczności. W Taiwan Excellence Latinie dwaj najlepsi zawodnicy mieli na swoim koncie po dziesięć „oczek”: Gabriele Maurotti i Saša Starović. Drugi w kolejności zdobyczy punktowych Cristian Savani miał ich zaledwie cztery.

 

Cucine Lube Civitanova – Taiwan Excellence Latina 3:0 (25:22, 25:16. 25:16)

MVP: Tsvetan Sokolov

 

 

Podopieczni trenera Nikoli Grbicia w trzech setach rozprawili się z Kioene Padovą, nie pozwalając rywalom na nawiązanie walki w żadnej z odsłon, wygrywając je kolejno do 20., 16. i 21. Wbrew pozorom jednak nie była to zasługa jedynie dobrej gry gospodarzy, bo mieli oni przewagę tylko w ataku (49% do 39%). Najlepszym zawodnikiem w Calzedonii Verona był Tonček Štern, który zakończył spotkanie z dorobkiem 16 punktów przy 57% skuteczności w ataku. Po stronie Kioene Padovy liderem po raz kolejny był Luigi Randazzo, zdobywca 15 „oczek” przy 54% skuteczności.

 

Calzedonia Verona – Kioene Padova 3:0 (25:20, 25:16, 25:21)

MVP: Thomas Jaeschke

 

 

 

Źródło: legavolley.it/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY