Seria sparingów Indykpolu AZS-u Olsztyn dobiegła końca

Seria sparingów Indykpolu AZS-u Olsztyn dobiegła końca

28
0
PODZIEL SIĘ

Z powodu trwającej w PlusLidze przerwie zespoły, by nie wypaść z rytmu meczowego rozgrywają spotkania sparingowe. Również Indykpol AZS Olsztyn w ramach przygotowań do dalszej części sezonu zmierzył się trzykrotnie z reprezentacją Tunezji. Każda drużyna zanotowała jedno zwycięstwo, a ostatnie spotkanie zakończyło się remisem.

 

Pewne zwycięstwo olsztynian

 

W drugim meczu sparingowym, który został rozegrany w Kortowie od pierwszych piłek swój rytm gry narzucili zawodnicy Indykpolu AZS-u Olsztyn. Paolo Montagnani dał możliwość zaprezentowania swoich umiejętności wszystkim siatkarzom. Dobra postawa olsztyńskiego zespołu skutkowała czterosetowym zwycięstwem nad reprezentacją Tunezji. Najwięcej piłek w ataku, bo aż piętnaście, skończył Remigiusz Kapica. Natomiast Wojciech Żaliński był najskuteczniejszym zawodnikiem w polu serwisowym, przyjmujący posłał bowiem trzy punktowe zagrywki. Również gra blokiem przyczyniła się do łatwego zwycięstwa plusligowej drużyny, ponieważ olsztynianie dwanaście razy zablokowali rywali. Dla porównania Tunezyjczycy tylko pięciokrotnie zdołali powstrzymać olsztyńską ofensywę. Po tunezyjskiej stronie siatki najlepiej punktującym zawodnikiem był Moalla Ismail, który zdobył dwanaście „oczek” atakiem oraz dołożył punkt bezpośrednio z pola zagrywki. Chodź w polu serwisowym więcej błędów popełnili zawodnicy z Olsztyna, to dzięki skuteczności w ataku oraz dobrze działającym kontrataku błędy te nie miały znaczenia.

 

Indykpol AZS Olsztyn – Tunezja 4:0 (25:20; 25:20; 25:15; 25:23)

 

 

Na zakończenie remis

 

Na zakończenie serii sparingów trenerzy ponownie umówili się na rozegranie czterech setów, bez względu na wynik. Na początku premierowej odsłony zawodnicy olsztyńskiej drużyny zbudowali sobie siedmiopunktową zaliczkę, ale w kolejnych fragmentach Tunezyjczycy nie zwalniali ręki i dzięki cierpliwej grze doprowadzili do wyrównania. Ostatecznie to Indykpol AZS Olsztyn zapisał na swoje konto pierwszego seta oraz kolejnego. Natomiast trzecia i czwarta partia padły łupem reprezentacji Tunezji, która nie zwalniała tempa i pewnie wygrała sety. Najlepszym zawodnikiem po olsztyńskiej stronie siatki był Mateusz Poręba, który zdobył czternaście „oczek” atakiem oraz dołożył cztery punktowe bloki. Natomiast wśród Tunezyjczyków wyróżniał się Wassim Ben Tara, który dołożył do dorobku drużyny siedemnaście „oczek” w tym dwa blokiem oraz jedno z pola zagrywki. Co ciekawe obie drużyny posłały po dziewięć punktowych zagrywek. Tunezyjczycy minimalnie lepiej prezentował się w elemencie bloku, gdzie goście zdobyli dwanaście punktów. Reprezentanci Tunezji lepiej radzili sobie również w ataku po przyjęciu negatywnym, gdzie mieli 40% skuteczności. Dla porównania olsztynianie zanotowali dziewięć punktowych bloków oraz 17% skuteczności w ataku po negatywnym przyjęciu.

 

Indykpol AZS Olsztyn – Tunezja 2:2 (25:22; 25:21; 19:25; 14:25)

 

 

 

Źródło: informacja prasowa/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY