Sebastian Pawlik: „(…) to będzie bardzo ciekawy mecz”

Sebastian Pawlik: „(…) to będzie bardzo ciekawy mecz”

529
0
PODZIEL SIĘ

Wczoraj reprezentacja Polski kadetów przebywająca na Mistrzostwach Świata w Argentynie rozegrała półfinałowy pojedynek z kadrą Iranu, który decydował o awansie do wielkiego finału. Tak jak miało to miejsce we wszystkich poprzednich meczach i tym razem biało-czerwoni nie mieli sobie równych. Polski zespół pokonał Irańczyków 3:1 (18:25, 25:21, 25:20, 25:22) i tym samym zagra dzisiaj o złoty medal.

 

Historyczny sukces

 

Na tegorocznych Mistrzostwach Świata kadetów, kadra Polski już po raz drugi zmierzyła się z reprezentacją Iranu. Pierwszy mecz odbył się w fazie grupowej tego turnieju, kiedy to Polacy również zwyciężyli w czterech setach. Aby dostać się do wielkiego finału, podopieczni Sebastiana Pawlika musieli po raz drugi pokonać Irańczyków, którzy są jednym z kandydatów do medalu. „To był bardzo wyjątkowy i trudny mecz, ponieważ Iran jest silnym zespołem, więc cieszę się i składam gratulacje chłopakom, bo dzisiaj zagrali bardzo dobrze” – powiedział szkoleniowiec polskiej drużyny. Dostanie się do finału Mistrzostw Świata jest dla reprezentacji Polski kadetów wielkim sukcesem. Jeszcze nigdy Polacy nie zdobyli złotego ani srebrnego medalu, ale dwukrotnie stawali na trzecim miejscu podium. „Po raz pierwszy w historii polski zespół kadetów będzie grał w finałowym spotkaniu, więc jest to dla mnie bardzo miłe uczucie. Nie wiem, kto będzie w finale, ale to będzie bardzo ciekawy mecz” – dodał Sebastian Pawlik.

 

 

Jeszcze jest, o co walczyć

 

Reprezentacja Iranu już przed rozpoczęciem turnieju w Argentynie była przedstawiana, jako jeden z głównych rywali polskiego zespołu oraz jako jeden z kandydatów do medalu. Irańczycy jednak tylko w pierwszym secie półfinałowego meczu zaprezentowali się na tyle dobrze by tę partię zakończyć zwycięstwem. „Gratulujemy Polsce, ponieważ są oni bardzo dobrym zespołem i mają duży potencjał. Dwóch z naszych zawodników jest jeszcze zbyt młodych by grać w tego rodzaju zawodach. Zrobiliśmy to bardzo dobrze, ale wczoraj graliśmy pięć setów i byliśmy trochę zmęczeni” – skomentował trener Irańczyków, Reza Vakili Farjad. „Brązowy medal nie jest zły, nie zawsze można zdobywać złoty medal i my to wiemy” – zakończył szkoleniowiec.

 

 

 

Źródło: www.fivb.com/opracowanie własne

 

BRAK KOMENTARZY