Sebastian Michalak: „Kraków nadal siatkówką plażową stoi”

Sebastian Michalak: „Kraków nadal siatkówką plażową stoi”

408
0
PODZIEL SIĘ

W dniach 26-29 sierpnia, w kompleksie sportowym Wandy, przy ulicy Bulwarowej 39 o miano najlepszych w Polsce rywalizować będzie ze sobą szesnaście par żeńskich oraz dwadzieścia cztery duety męskie. Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa poprzedzająca ORLEN Finały Mistrzostw Polski w Siatkówce Plażowej Kraków 2014.

 

W spotkaniu z przedstawicielami mediów udział wzięli: Krzysztof Kowal – Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie, Sebastian Michalak – komisarz turnieju mężczyzn oraz Monika Brzostek – reprezentantka Polski. Poniżej prezentujemy wypowiedzi wspomnianych wyżej osób.

 

Krzysztof Kowal (Dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie): Udane turnieje Grand Prix w siatkówce plażowej w poprzednich latach sprawiły, że w tym roku otrzymaliśmy organizację Orlen Finału Mistrzostw Polski. Z terminem wkomponowaliśmy się znakomicie. Po emocjach na piasku, przyjdzie kolej na niezwykle atrakcyjne spotkania mistrzostw świata, w których w Kraków Arenie zobaczymy reprezentacje USA, Włoch, Francji, Belgii, Iranu i Portoryko. Wracając do siatkówki plażowej, chciałbym podkreślić, że wstęp na mistrzostwa Polski jes bezpłatny, przygotowaliśmy wiele dodatkowych atrakcji dla widzów, w czwartek i w piątek półfinały i finały zarówno kobiet, jak i mężczyzn pokaże „na żywo” telewizja Polsat. Pogoda w oba te dni ma być bardzo ładna, dlatego zachęcam i zapraszam do kibicowania siatkarkom i siatkarzom na obiekcie Wandy, także we wtorek i w środę.

 

Monika Brzostek (reprezentantka Polski): Nie ukrywam, że przyjechałyśmy do Krakowa z Kingą by obronić tytuł mistrzyń Polski. Jesteśmy już bardzo zmęczone, bo to koniec sezonu, ale postaramy się jeszcze wykrzesać tyle sił, żeby osiągnąć cel, stworzyć przy tym ciekawe widowisko. Przyjadą tu nasi bliscy i znajomi, liczymy również na gorący doping kibiców.

 

Sebastian Michalak (komisarz turnieju mężczyzn): Nie da się ukryć, że Monika Brzostek z Kingą Kołosińską są faworytkami, natomiast w turnieju męskim pod nieobecność Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla sprawa jest otwarta. Mariusz doznał urazu stopy, była nadzieja, że zdąży się wykurować, ale tuż przed konferencją dowiedziałem się, że trener Olejnik wycofuje tę parę z mistrzostw Polski. Grzegorza i Mariusza możemy się spodziewać w Krakowie jedynie w roli widzów. Zdrowie jest jednak najważniejsze, bo już niebawem wraz z kilkoma innymi parami rozpoczną oni kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Postawa Polaków w Starych Jabłonkach – aż pięć duetów w turnieju głównym – zapowiada ciekawą rywalizację w Krakowie. To, że Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz byli w Wielkim Szlemie w ćwierćfinale, wcale niczego nie przesądza. W Polskim Związku Piłki Siatkowej bardzo nam miło, że Kraków nadal siatkówką plażową stoi.

 

 

 

Autor: Izabela Piasecka

 

Źródło: Informacja własna

 

BRAK KOMENTARZY