Sebastian Adamczyk wraca do Bełchatowa

Sebastian Adamczyk wraca do Bełchatowa

5
0
PODZIEL SIĘ

Włodarze PGE Skry Bełchatów nie zwalniają tempa i sukcesywnie ogłaszają transfery kolejnych zawodników. Dziś klub poinformował, że do zespołu wraca Sebastian Adamczyk. Zawodnik jest wychowankiem PGE Skry, a w nadchodzącym sezonie uzupełni grono środkowych.

 

 

 

Sebastian Adamczyk to jeden z wychowanków wielokrotnego mistrza Polski, a swoją przygodę z siatkówką rozpoczynał w 2012 roku. W kolejnych latach środkowy występował na parkietach Młodej Ligi, a także zdobywał doświadczenie w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. W 2018 roku wraz z juniorską drużyną PGE Skry sięgnął po mistrzostwo Polski Juniorów, a sam został wybrany najlepszym środkowym turnieju finałowego. W sezonie 2018/2019 Sebastian Adamczyk został wypożyczony do BBTS-u Bielska-Białej, a ostatni sezon spędził w KPS Siedlce. Gra na pierwszoligowych parkietach pozwoliła zawodnikowi nabrać doświadczenia, które będzie mógł wykorzystać grając w Bełchatowie. „Na pewno czuję duże podekscytowanie, bo wracam do Bełchatowa, czyli miasta, w którym się urodziłem, wychowałem i w którym stawiałem pierwsze siatkarskie kroki. Mam nadzieję, że wybrałem dobrą drogę, a teraz ciężką pracą postaram się udowodnić trenerowi, że zasługiwałem na tę szansę” – mówi Sebastian Adamczyk, który o miejsce w wyjściowym składzie rywalizować będzie z Karolem Kłosem, Mateuszem Bieńkiem oraz Norbertem Huberem.

 

 

Sebastian Adamczyk to kolejny wychowanek klubu, który w sezonie 2020/2021 będzie stanowił o sile pierwszego zespołu, w ostatnim czasie do drużyny Michała Mieszko Gogola dołączył również Mikołaj Sawicki. „Ja się niezmiernie cieszę, bo trudno bazować tylko na wychowankach w tak małej społeczności jak Bełchatów, szczególnie gdy zespół gra o najwyższe cele. Po raz kolejny pokazujemy jednak, że można to zrobić i siatkarze, którzy zostali wyszkoleni w naszym klubie, dostają taką szansę. Pamiętam, jak dwa lata temu po mistrzostwie Polski juniorów usiedliśmy z tą grupą i trenerem Radkiem Kolankiem. Życzyłem im wówczas, by trafili do szerokiej kadry pierwszego zespołu PGE Skry Bełchatów i tak w tym sezonie się dzieje. Po Mikołaju Sawickim szansę dostanie Sebastian Adamczyk. To dla niego duża nobilitacja”- mówi prezes PGE Skry, Konrad Piechocki. Bełchatowianie przygotowania do sezonu rozpoczną jako jedni z pierwszych, bowiem już w pod koniec czerwca drużyna spotka się na pierwszym treningu.

 

 

 

Źródło: skra.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY