Roberto Santilli na dłużej w Olsztynie

Roberto Santilli na dłużej w Olsztynie

200
0
PODZIEL SIĘ

Włoski szkoleniowiec Roberto Santilli również w kolejnym sezonie będzie prowadził Indykpol AZS Olsztyn i liczy na to, że będzie z nim walczył o medale. Radości z przedłużenia kontraktu nie kryją zarówno trener, jak i prezes olsztyńskiego klubu, który jest zadowolony ze współpracy z Włochem i osiąganych przez niego wyników. 

 

Trener Roberto Santilli może pochwalić się bardzo bogatym dorobkiem szkoleniowym, a swojej karierze miał już okazję prowadzić kluby z najlepszych lig. Szkoleniowiec rozpoczynał pracę we włoskich drużynach, w rozgrywkach 1997/1998 pracując z Gallo Gioia Del Colle, a następnie na rok przeniósł się do Boomerang Verony. W sezonie 1999/2000 Włoch pełnił funkcję drugiego trenera w Lube Banca Marche Maceracie, a nabyte tam doświadczenie pozwoliło mu na wprowadzenie do Serie A ICOM Latiny. W kolejnych Roberto Santilli prowadził Tonno Callipo Vibo Valentię, Tiscali Cagliari, a następnie od 2007 roku postanowił spróbować swoich sił w polskiej lidze. Pobyt w Jastrzębskim Węglu był dla Włocha bardzo owocny, ponieważ poprowadził zespół do medali w rozgrywkach krajowych oraz Pucharze Challenge. Od 2010 roku Roberto Santilli nabywał doświadczenia trenując rosyjską Iskrę Odincovo, a następnie na chwilę wrócił do Włoch, by później przejąć plusligowy MKS Będzin. Przed sezonem 2017/2018 Roberto Santilli zdecydował się stanąć na czele kolejnego polskiego klubu, tym razem podpisał kontrakt z Indykpolem AZS-em Olsztyn, który realnie liczy się w walce o medale. Praca Włocha z olsztynianami satysfakcjonuje zarząd klubu, który poinformował o przedłużeniu umowy ze szkoleniowcem.

 

Pojawiają się już pierwsze informacje, kto pozostanie w Indykpolu AZS-ie Olsztyn na kolejny sezon, w którym zespół chce walczyć o medale mistrzostw Polski. Dwaj najważniejsi gracze, czyli czeski atakujący Jan Hadrava oraz rozgrywający Paweł Woicki zdecydowali się na przedłużenie swoich kontraktów.

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY