Rafał Szymura: „Chcę w tym sezonie zdobyć medal”

Rafał Szymura: „Chcę w tym sezonie zdobyć medal”

33
0
PODZIEL SIĘ

Na rozpoczęcie sezonu Jastrzębski Węgiel zmierzył się z Aluron CMC. Spotkanie zakończyło się dopiero po tie-breaku i, pomimo problemów, to jastrzębianie mogli cieszyć się z wygranej. „To był dobry start sezonu, chciałbym żebyśmy utrzymali dobrą grę na przestrzeni całych rozgrywek” – powiedział w pomeczowej rozmowie Rafał Szymura.

 

Czas Siatkówki: GKS Katowice zamienił Pan na Jastrzębski Węgiel, który chce walczyć o najwyższe cele, a jaki jest Pana cel na sezon 2020/2021?

 

Rafał Szymura: Na pewno chcę swoją grą pomóc drużynie i przede wszystkim jak najwięcej czasu spędzić na boisku. Już wcześniej mówiłem, że chcę w tym sezonie zdobyć medal, bo po to tutaj przyszedłem. Mam nadzieję, że wszyscy będziemy o to walczyć, patrzymy w przyszłość bardzo optymistycznie i oby udało się osiągnąć ten cel.

 

 

Pierwszy, malutki kroczek udało Wam się wykonać. Mecz z Aluron CMC zaczęliście od bardzo mocnego uderzenia, co było kluczowym elementem w tym pierwszym secie?

 

Myślę, że zagrywka, bo w pierwszym secie bardzo dobrze zagrywaliśmy. Potem się to obróciło, bo w kolejnych odsłonach ten serwis już tak dobrze nam nie wychodził, a zawiercianie mocno kopali nas w tym elemencie. Później dobra gra do nas wróciła, wszystkie elementy zaczęły działać i mam nadzieję, że to już przy nas zostanie. To był dobry start sezonu, chciałbym żebyśmy utrzymali dobrą grę na przestrzeni całych rozgrywek.

 

 

Mieliście moment zwątpienia po trzecim secie, gdzie rywale grali prawie bezbłędnie?

 

Nie, nigdy nie mamy takiego uczucia. Zawsze gramy o każdą piłkę, do końca, nawet jeśli sytuacja jest beznadziejna. Nawet jak zawiercianie mieli przewagę to cierpliwie odrabialiśmy straty i udało się odwrócić losy tego meczu. Bardzo cieszą dwa punkty zdobyte na tak trudnym terenie.

 

 

W tie-breaku dość długo prowadziliście, ale był moment gdzie Aluron CMC Warta Zawiercie zaczęła odrabiać straty.

 

Myślę, że tutaj konsekwentna gra po naszej stronie i realizacja taktyki spowodowały, że nie wypuściliśmy tego seta.

 

 

Wróćmy jeszcze na chwilę do okresu przygotowawczego, ten czas przygotowań w trakcie pandemii różnił się w jakiś sposób od tego z poprzednich lat?

 

Różnił się na pewno tym, że co dwa tygodnie mieliśmy przeprowadzane testy na obecność koronawirusa. Musieliśmy chodzić w maseczkach, ale poza tym ten okres nie różnił się znacząco. Spotykaliśmy się tylko w swoim gronie, nie było żadnych spotkań z kibicami. Mam nadzieję, że cała ta sytuacja się uspokoi. Już teraz kibice mają możliwość w połowie zapełnić trybuny.

 

 

Obecność kibiców to dodatkowa motywacja?

 

Dokładnie, gramy dla kibiców. Kibice są dla nas najważniejsi i cieszymy się, że będą mogli być z nami podczas meczów i nas wspierać. Natomiast my będziemy się starać odwdzięczyć się im jak najlepszą grą.

 

 

 

Z Rafałem Szymurą rozmawiała Natalia Gajda

BRAK KOMENTARZY