Radomianie zapowiadają walkę. Prygiel: „Chcemy odrabiać punkty”

Radomianie zapowiadają walkę. Prygiel: „Chcemy odrabiać punkty”

28
0
PODZIEL SIĘ

Już w piątek siatkarze Cerradu Czarnych Radom w meczu czwartej kolejki PlusLigi zmierzą się na wyjeździe z Dafi Społem Kielce. Po ostatniej porażce z Espadonem Szczecin radomianie są zmotywowani, aby jak najszybciej się zrehabilitować. „Musimy sami sobie udowodnić, że nie można nas skreślać” – powiedział Wojciech Żaliński.

 

Wygrane na wagę złota

 

Zespół Cerradu Czarnych Radom nie rozpoczął nowego sezonu PlusLigi najlepiej. Radomianie we własnej hali przegrali pierwszy mecz z GKS-em Katowice, lecz w kolejnej rundzie pokonali na wyjeździe MKS Będzin. W spotkaniu trzeciej kolejki PlusLigi podopieczni trenera Roberta Prygla ponownie odczuli gorycz porażki, przegrywając z ekipą Espadonu Szczecin. Radomianie już na początku stracili zatem kilka punktów, które mogą okazać się znaczące na koniec rundy zasadniczej. W piątek w kolejnym pojedynku zmierzą się na wyjeździe z Dafi Społem Kielce, które do tej pory nie zanotowało żadnego zwycięstwa. „To drużyna, która w ostatnich sezonach nie stanowi o sile PlusLigi, ale jest to zespół niezwykle waleczny, który po trzech ostatnich porażkach będzie zdeterminowany, by sięgnąć po pierwsze zwycięstwo w sezonie. Zespół z Kielc na pewno podejdzie do spotkania niezwykle skoncentrowany, po to, aby zacząć punktować. My nie gramy tak, jakbyśmy od siebie tego oczekiwali i przeciwnik na pewno będzie chciał wykorzystać naszą słabość” – mówi szkoleniowiec Cerradu Czarnych Radom, Robert Prygiel, którego podopieczni na początku sezonu nie spisują się najlepiej. Szansa na podniesienie morale pojawi się już w meczu z kielczanami. Na meczu na pewno będzie bardzo liczna grupa fanów z Radomia, dlatego mimo że chcemy wygrać dla naszej sytuacji w tabeli, będziemy chcieli się odwdzięczyć kibicom. Przygotowujemy się pod kątem taktycznym na ciężki mecz. Tracimy za dużo punktów już na początku, a wierzę że obecny zespół stać na granie o coś więcej niż utrzymanie. Chcemy odrabiać punkty, dlatego każde zwycięstwo na wyjeździe będzie dla nas cenne” – mówił przed spotkaniem z Dafi Społem Kielce trener Robert Prygiel.

 

 

Odpowiednia motywacja

 

Wojciech Żaliński podkreślił, że najważniejszą motywacją cały czas jest podgląd tabeli ligowej. W tegorocznych rozgrywkach nie ma miejsca na straty punktów z żadnym rywalem. Kapitan radomian zwrócił także uwagę, że jego zespół stać na grę na wysokim poziomie i to będzie chciał zaprezentować. „W ubiegłym sezonie uświadamiałem Dustina Wattena oraz Davida Smitha dlaczego mecze z drużyną z Kielc mają dodatkowy smaczek. Jutro na pewno będzie rozmowa z chłopakami z zespołu, ale przede wszystkim skupimy się na standardowych formach motywacji, czy mobilizacji. Obecna sytuacja w tabeli i wyniki są dla nas wystarczającą motywacją i na pewno będziemy chcieli się zrehabilitować. Porażki, które nam się przydarzyły, przegrane pojedynki z niżej notowanymi rywalami z ubiegłego sezonu u nas w hali, teraz musimy sami sobie udowodnić, że nie można nas skreślać. Zamierzamy to pokazywać od meczu w Kielcach” – powiedział Wojciech Żaliński.

 

 

 

Źródło: www.wksczarni.pl / opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY