Puchar Polski: Kędzierzynianie powalczą o zwycięstwo w całym turnieju

Puchar Polski: Kędzierzynianie powalczą o zwycięstwo w całym turnieju

661
0
PODZIEL SIĘ

W pierwszym półfinale Pucharu Polski 2017 zmierzyły się ze sobą ekipy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębskiego Węgla. Spotkanie to od samego początku było bardzo wyrównane. Ostatecznie zwycięsko z tego pojedynku wyszli kędzierzynianie, którzy w finale powalczą o triumf w całych rozgrywkach. 

 

Na otwarcie premierowego seta, pierwszego półfinału Pucharu Polski Grzegorz Kosok zaatakował ze środka (1:0), ale dalej gra toczyła się punkt za punkt (3:3). Atak Salvadora Hidalgo Olivy dał dwupunktowe prowadzenie Jastrzębskiego Węgla (6:4). Jastrzębianie grali skutecznie, co powodowało również wiele błędów po stronie mistrzów Polski (9:6). Zepsuta zagrywka Lukasa Kampy, błąd w ataku Slavadora Hidalgo Olivy oraz blok out po ataku Dawida Konarskiego, spowodowały, że na tablicy wyników pojawił się remis (9:9). Gra toczyła się punkt za punkt (11:11), ale po skutecznym ataku z prawego skrzydła atakującego kędzierzyńskiej ekipy to oni wyszli na dwupunktowe prowadzenie (15:13), które stosunkowo długo się utrzymywało (20:18). Atakiem popisał się również Kevin Tillie i to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle prowadziła już trzema punktami (23:20), ale po przerwie, o którą poprosił trener Mark Lebedew, jastrzębianie zbliżyli się do mistrzów kraju (22:23). Marcin Ernastowicz popełnił błąd na zagrywce i pierwszą piłkę setową miał kędzierzyński zespół (24:22), a atakiem ze środka seta zakończył Mateusz Bieniek (25:23).

 

Druga odsłona tego meczu rozpoczęła się bardzo wyrównaną grą obu zespołów (3:3), która zakończyła się dopiero po drobnych błędach jastrzębian (8:10). Przewaga kędzierzynian szybko stopniała (11:11) i gra ponownie przebiegała punkt za punkt (16:16). Żadna z drużyn nie potrafiła wyjść na prowadzenie i końcówka była bardzo nerwowa (20:20). W szeregi drużyny z Jastrzębia wkradł się chaos, ale mimo tego, na tablicy wyników cały czas widniał remis (22:22). Maciej Muzaj z prawej strony świetnie poradził sobie z kędzierzyńskim blokiem, dając tym samym piłkę setową swojej ekipie (24:23), a fantastyczna zagrywka Jasona De Rocco zapewniła wygraną partię drużynie Jastrzębskiego Węgla (25:23).

 

Maciej Muzaj świetnym blokiem otworzył trzeciego seta, a skutecznym atakiem popisał się Jason De Rocco (2:0). Celnie i mocno atakował również Salvador Hidalgo Oliva i jastrzębianie prowadzili już trzema punktami (5:2). Przewaga Jastrzębskiego Węgla dalej się utrzymywała (7:4), a nawet powiększyła do pięciu „oczek” (10:5). Po drugim czasie, o który poprosił trener Ferdinando de Giorgi kędzierzynianie zaczęli odrabiać straty i z przewagi Jastrzębskiego Węgla zostało niewiele (10:9), a kilka akcji później na tablicy pojawił się remis (15:15). Ponownie końcówka była bardzo nerwowa, ale nieznacznie prowadząc, w końcową fazę seta weszli jastrzębianie (22:20). Po obu stronach siatki było dużo nerwowości oraz niedokładności, ale bardziej precyzyjni w swojej grze okazali się kędzierzynianie i fantastyczna postawa Kevina Tillie pozwoliła ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle wygrać trzecią partię 27:25.

 

Czwartego seta skutecznie rozpoczął Dawid Konarski, który popisał się mocnym serwisem (1:0). Mimo to jastrzębianie bardzo szybko objęli prowadzenie (6:4) i dopiero po punktowej zagrywce kędzierzynian na tablicy pojawił się remis (12:12). Na fali wznoszącej znalazła się ekipa ZAKSY Kędzierzyn-Koźle i w błyskawicznym tempie kędzierzynianie objęli prowadzenie, które ciągle rosło (20:15). Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie poddawali się jednak i ciągle walczyli, ale nie udało im się zniwelować prowadzenia mistrzów Polski (22:18). Rafał Buszek bardzo pewnie zaatakował i zdobył 24 punkt dla ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, dając tym samym pierwszą piłkę meczową, na wagę awansu do finału Pucharu Polski. Odsłonę tę zakończył blok Łukasza Wiśniewskiego, dzięki czemu kędzierzynianie wygrali tę partię (25:20) i całe spotkanie 3:1.

 

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:23, 23:25, 27:25, 25:20)

 

MVP: Kevin Tillie

 

 

Składy zespołów:

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kevin Tillie, Dawid Konarski, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bieniek, Sam Deroo, Benjamin Toniutti, Paweł Zatorski (libero) oraz Patryk Czarnowski, Rafał Buszek, Dominik Witczak

 

Jastrzębski Węgiel: Maciej Muzaj, Grzegorz Kosok, Damian Boruch, Jason De Rocco, Lukas Kampa, Salvador Hidalgo Oliva, Jakub Popiwczak (libero) oraz Marcin Ernastowicz, Patryk Strzeżek

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY