Puchar Challenge: Spor Toto Ankara wygrywa złotego seta i awansuje kolejnej rundy

Puchar Challenge: Spor Toto Ankara wygrywa złotego seta i awansuje kolejnej rundy

7
0
PODZIEL SIĘ

W rewanżowym spotkaniu 1/8 finału Pucharu Challenge turecki Spor Toto Ankara podejmował Aluron Virtu CMC Zawiercie. Spotkanie miało nierówny przebieg, ale ostatecznie to turecki zespół przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. O awansie do ćwierćfinału zdecydował złoty set, w którym lepsi okazali się zawodnicy Spor Toto Ankara. 

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy Aluron Virtu CMC Zawiercie (3:1), lecz kilka chwil później turecki zespół rozpoczął odrabianie strat i doprowadzili do remisu (4:4). W polu zagrywki punktował Lincoln Williams (7:5), a w kolejnej akcji atakujący skończył atak z prawego skrzydła (8:6). Do wyrównania doprowadził Piotr Lipiński (8:8), a w kolejnych fragmentach zespoły toczyły się wyrównane wymiany (11:11). Wyższość bloku rywali musiał uznać Mateusz Malinowski (13:11), a kilka chwil później jedną z dłuższych akcji skończył Nicolas Bruno (15:11). O czas poprosił Mark Lebedew, lecz po powrocie na plac gry w dalszym ciągu dobrze spisywali się zawodnicy z Ankary (16:11). Miejscowy zespół nie tracił koncentracji i powiększał zaliczkę (20:13). W końcówce zawiercianie próbowali jeszcze wrócić do gry, jednak nie zdołali zatrzymać dobrze dysponowanych rywali, którzy zatrzymali kolejny atak Mateusza Malinowskiego (23:16). Kilka chwil później premierową odsłonę zakończył Nicolas Bruno (25:18).

 

Druga partia rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia Jurajskich Rycerzy (2:0), lecz w kolejnych akcjach zawodnicy Spor Toto Ankary kończyli kolejne akcje i doprowadzili do remisu (4:4). W kolejnych fragmentach zespoły toczyły wyrównany bój, a wyższość tureckiego bloku musiał uznać Marcin Waliński (7:6). Kilka chwil później z drugiej piłki atakował Piotr Lipiński (10:9), lecz kilka chwil później punktował Nicolas Bruno (13:11). O czas dla swojego zespołu poprosił Mark Lebedewa, a po powrocie na plac gry do remisu doprowadził Aleksandre Ferreira (14:14). Jednak w kolejnych fragmentach lepiej w kontrataku radzili sobie zawodnicy z Ankary (16:14). Między zespołami toczyła się walka punkt za punkt, ale atak Lincolna Williamsa wyprowadził gospodarzy na trzy „oczka” prowadzenia (19:16). W końcówce kontratak na korzyść swojej drużyny rozstrzygnął Mateusz Malinowski (18:20), a do wyrównania doprowadził punktowy blok Jurajskich Rycerzy (20:20). W polu zagrywki dobrze spisywał się Marcin Waliński (22:20; 23:20). Serię gości przerwał Lincoln Williams (21:24), lecz po chwili zawodnik Spor Toto Ankary posłał piłkę w siatkę (25:21).

 

Trzecia partia rozpoczęła się od wymiany punktów między zespołami (1:1), a kontratak wykorzystał Marcin Kania (2:1). Jednak kilka chwil później zatrzymany został Mateusz Malinowski (3:2), a dłuższą akcję skończył Nicolas Bruno (4:2). W kolejnych fragmentach Jurajscy Rycerze wykazali się cierpliwą grą i dobrą grą w obronie co doprowadziło do remisu (6:6). Obie drużyny były bardzo zmotywowane, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (8:8), lecz gospodarze szybko odbudowali prowadzenie (11:8). O czas poprosił Mark Lebedew, jednak nie do zatrzymania był Lincoln Williams (12:8). Po raz kolejny zatrzymany został Mateusz Malinowski (14:10), a w kolejnych fragmentach zawodnicy Spor Toto utrzymywali wysokie prowadzenie (17:12). Serię gospodarzy przerwał Alexandre Ferreira (13:17), a asa serwisowego posłał Piotr Lipiński (14:17). Dobre zagrywki Piotra Lipińskiego pozwoliły zawiercianom na kończenie kolejnych akcji, a wyższość polskiego bloku musiał uznać Lincoln Williams (17:17). W kolejnych fragmentach między zespołami ponownie nawiązała się walka punkt za punkt, lecz ten fragment nie trwał długo (21:18). W końcówce ekipa gospodarzy nie straciła koncentracji, a kolejne ataki kończył Lincoln Williams (23:19). Kilka chwil później seta zakończył Nicolas Bruno (25:21).

 

Na początku czwartej partii zatrzymany został Marcin Waliński (1:0), a kilka chwil później punktował Nicolas Bruno (3:1). Z drugiej linii atakował Alexandre Ferreira (2:3), a do wyrównania doprowadził punktowy blok na Licolnie Williamsie (4:4). Wyrównany fragment gry nie trwał długo, a na czystej siatce atakował Lincoln Williams (8:5). Na środku siatki zameldował się Pieter Verhees (8:10), jednak pomimo prób zawiercianie w dalszym ciągu gonili wynik (12:10). Do wyrównania stanu gry doprowadził błąd po tureckiej stronie siatki (13:13). W kolejnych fragmentach gra toczyła się punkt za punkt, a na lewym skrzydle zameldował się Alexandre Ferreira (16:15). Jednak kilka chwil później z drugiej linii atakował Nicolas Bruno (18:16), a po raz kolejny zatrzymany został Mateusz Malinowski (19:16). W końcówce po raz kolejny ze skrzydła atakował Nicolas Bruno (21:17), a na środku siatki zameldował się jeszcze Marcin Kania (19:22). Aluron Virtu CMC, pomimo kolejnej próby, nie zdołał jednak zatrzymać rozpędzonych rywali, którzy pewnie zakończyli seta i cały mecz (25:22). O losach awansu zadecydować miał złoty set.

 

Złoty set, który zdecydować miał o awansie do ćwierćfinału Pucharu Challenge, lepiej rozpoczęli zawodnicy Spor Toto Ankary (1:0). Kilka chwil później turecki zespół wyszedł na dwupunktowe prowadzenie, a o czas poprosił Mark Lebedew (3:1). Na lewym skrzydle zameldował się Alexandre Ferreira (3:4), lecz gry nie ułatwiały kolejne błędy po zawierciańskiej stronie siatki (6:4). W kolejnych fragmentach zespoły toczyły wymianę ciosów, a na tablicy wyników pojawił się remis (7:7). Przed zmianą stron z przechodzącej piłki atakował Marcin Waliński (8:7). Po zmianie stron w dalszym ciągu zagrywał Mateusz Malinowski, który kończył również ataki (10:7). W końcówce turecki zespół dał ponieść się emocją co skutkowało czerwonymi kartkami, a kolejny punkt z pola zagrywki zdobywał Mateusz Malinowski (12:7). Jednak kilka chwil później atakował Nicolas Bruno (11:12), a o czas poprosił Mark Lebedew. Po powrocie na plac gry zawodnicy Spor Toto Ankara doprowadzili do remisu (12:12). Kilka chwil później zatrzymany został Alekxandre Ferreira (14:13), który również w kolejnej akcji musiał uznać wyższość bloku rywali (15:13).

 

 

Spor Toto Ankara – Aluron Virtu CMC Zawiercie 3:1

(25:18; 21:25; 25:21; 25:22)

Złoty set:  15:13

 

 

Składy zespołów:

 

Spor Toto Ankara: Nicolas Bruno, Lincoln Williams, Yuksel Bidak, Kemal Kayhan, Arslan Eksi, Leonardo Nacimento, Deniz Ivgen (libero) oraz  Murat Tagoz (libero), Eren Ugur, Ahmet Tumer

 

Aluron Virtu CMC Zawiercie: Marcin Waliński, Piotr Lipiński, Mateusz Malinowski, Alexandre Ferreira, Pieter Verhees, Patryk Czarnowski, Taichiro Koga (libero) oraz Marcin Kania, Arash Dosanjh

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY