PŚ, gr. B: Australia wygrywa po czterech setach

PŚ, gr. B: Australia wygrywa po czterech setach

471
0
PODZIEL SIĘ

Mecz pomiędzy Australią a Wenezuelą zakończył się w czterech setach na korzyść podopiecznych trenera Roberto Santilliego. Gracze z Australii tylko w trzeciej partii mieli problemy z pokonaniem rywali, ale dzięki zwycięstwo w całym meczu kończą Puchar Świata z czterema wygranym spotkaniami. 

 

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla siatkarzy z Wenezueli (4:1), ale po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (4:4). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, bo obydwie drużyny popisywały się mocnymi atakami. Australijczycy odskoczyli rywalom głównie dzięki grze w bloku i na drugiej przerwie technicznej prowadzili (16:13). Wenezuelczycy zdołali odrobić część start, wykorzystując nierówno blokujących rywali, ale zaliczka Australijczyków wciąż była bardzo duża (21:15). Gracze z Ameryki Południowej popełniali proste błędy przez co trudno było im odrabiać utracone „oczka” (15:24). Australijczycy konsekwentnie mocno zagrywali i zapisali na swoje konto zwycięstwo w pierwszym secie (25:16).

 

Druga partia rozpoczęła się od gry punkt za punkt (3:3) i do pierwszej przerwy technicznej na minimalnym prowadzeniu utrzymywali się Australijczycy (8:7). Kervin Pinerua popełniał dużo błędów w ataku przez co to gracze z Australii byli w lepszej sytuacji (13:10). Na drugą przerwę techniczną Wenezuelczycy zeszli z trzypunktową stratą do rywali (13:16), której odrobienia nie ułatwiały popełniane błędy (16:19). Australijczycy bez problemów kończyli swoje kolejne akcje, cały czas utrzymując zaliczkę nad rywalami (22:18). Skuteczne ataki i szczelne bloki zapewniły graczom z Australii wygraną także w drugim secie (25:21).

 

Trzecia partia rozpoczęła się od prowadzenia Wenezuelczyków (6:3), ale po czasie Australijczycy szybko doprowadzili do wyrównania (6:6) i gra zaczęła toczyć się punkt za punkt. Skuteczne ataki Edgara nie pozwalały graczom z Wenezueli na powiększanie prowadzenia (10:12). Gracze z Ameryki Południowej dopisywali do swojego konta kolejne „oczka”, dzięki czemu to oni zeszli na drugą przerwę techniczną z zaliczką (16:13). Tuż po obowiązkowym czasie Australijczycy zbliżyli się do rywali (15:16) i utrzymywali z nimi kontakt punktowy (19:20). Mocne ataki powiększyły zaliczkę Wenezuelczyków (23:19). Gracze z Australii nie zdołali doprowadzić do wyrównania i musieli uznać wyższość rywali (25:22).

 

Czwartego seta od prowadzenia rozpoczęli Australijczycy (5:3), ale po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (5:5). Przez dłuższy fragment gry w lepszej sytuacji byli gracze z Australii (8:6), lecz podopieczni trenera Roberto Santilliego szybko doprowadzili do remisu, by po chwili wyjść na prowadzenie (10:9). Obydwie drużyny popisywały się mocnymi atakami i raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis. Dopiero dwa skuteczne uderzenia Luke Perry’ego dały Australijczykom prowadzenie (16:14), które utrzymywało się przez kilka kolejnych akcji. Podopieczni trenera Roberto Santilliego nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa w tym secie i zapisali na swoje konto wygraną w całym spotkaniu (25:21).

 

Australia – Wenezuela 3:1 (25:16, 25:21, 22:25, 25:21)

 

 

Składy zespołów:

 

Australia: Jacob Ross Guymer, Max Staples, Nehemiah Mote, Samuel Walker, Grigory Sukochev, Paul Carroll, Luke Perry (libero)

 

Wenezuela: Jhonlen Barreto, Fernando Gonzalez, Emerson Rodriguez, José Carrasco, Jonathan Quijada, Ivan Marquez, Héctor Mata (libero) oraz Kervin Pinerua, Jhoser Rafael Contreras Rangel, Angel Vinicio Petit Melean, Willner Rivas

 

 

Źródło: Informacja własna

 

BRAK KOMENTARZY