Polacy kończą turniej eliminacyjny z kompletem punktów

Polacy kończą turniej eliminacyjny z kompletem punktów

637
0
PODZIEL SIĘ

W swoim ostatnim spotkaniu w ramach turnieju kwalifikacyjnego do Mistrzostw Świata juniorów Polacy zmierzyli się z reprezentantami Francji. W meczu tym trener Jakub Bednaruk postawił na zmienników, którzy poradzili sobie dzisiaj bardzo dobrze, pokonując francuskich zawodników 3:1 i kończąc turniej z kompletem zwycięstw.

 

Pierwsze akcje premierowej odsłony pokazały, że dzisiejsze starcie będzie bardzo wyrównane. Mimo iż Francuzi już na początku osiągnęli dwupunktową przewagę (4:2), to w momencie kiedy w polu serwisowym pojawił się Bartłomiej Lipiński biało-czerwoni najpierw doprowadzili do remisu (4:4), a chwilę potem objęli prowadzenie (6:4). Środkowy reprezentacji Polski popisał się kilkoma asami serwisowymi, co dało w sumie trzy „oczka” nadwyżki (7:4). Na pierwszą obowiązkową pauzę w grze zespoły zeszły przy stanie 8:7 na korzyść podopiecznych trenera Jakuba Bednaruka. Po czasie Polacy zdołali ponownie odskoczyć swoim rywalom na trzy punkty (11:8). Dzięki bardzo dobrej postawie w polu serwisowy Jakuba Lewandowskiego biało-czerwoni zwiększyli swoje prowadzenie do siedmiu „oczek” (16:9). Po drugiej przerwie technicznej polscy zawodnicy nadal grali bardzo skutecznie, nie popełniając przy tym błędów własnych, co dało im zwycięstwo w pierwszym secie (25:17).

 

Kolejną partię Polacy rozpoczęli od trzypunktowego prowadzenia (3:0). Przez swoją nieuwagę reprezentanci Polski stracili swoją przewagę, tak, że na pierwszej obowiązkowej pauzie w grze mieli dwa „oczka” więcej niż ich rywale (8:6). Po czasie Francuzie zdołali doprowadzić do wyrównania (9:9). Od tego momentu rozpoczęła się wyrównana gra, a na tablicy wyników, co chwilę pojawiał się remis (13:13). Na drugą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 16:15 na korzyść zawodników z Francji, którzy po czasie dopisali na swoje konto cztery „oczka” (20:15). Biało-czerwoni robili, co w ich mocy, aby odrobić dzielący obie ekipy dystans punktowy. Przy stanie 21:18 szkoleniowiec Francuzów poprosił o czas, ponieważ podopieczni trenera Jakuba Bednaruka zminimalizowali straty. Końcówka tej partii należała do reprezentantów Francji, którzy ostatecznie zwyciężyli w niej 25:19.

 

Trzeciego seta Polacy również rozpoczęli od prowadzenia (4:2), jednak Francuzi szybko doprowadzili do wyrównania (4:4). Po trzech skutecznych atakach Bartłomieja Lipińskiego biało-czerwoni osiągnęli trzypunktową przewagę (7:4). Błędy własne zawodników Jakuba Bednaruka spowodowały, że na pierwszej przerwie technicznej reprezentanci Polski mieli dwa „oczka” przewagi (8:6). Po obowiązkowej pauzie w grze polscy juniorzy cały czas utrzymywali prowadzenie (13:10), choć ich gra ciągle falowała. Dobre akcje przeplatali tymi słabszymi, jednak na drugim czasie nadal mieli trzy punkty więcej niż ich rywale (16:13). Tuż przed decydującą częścią seta, przy zagrywce Pawła Halaby przewaga Polaków wzrosła do czterech „oczek” (19:15). Końcówka partii przebiegała pod dyktando podopiecznych trenera Jakuba Bednaruka, w efekcie czego zwyciężyli oni 25:19.

 

Czwarta odsłona meczu rozpoczęła się podobnie do trzeciej. Biało-czerwoni jako pierwsi wyszli na dwupunktowe prowadzenie (6:4), jednak Francuzi szybko doprowadzili do wyrównania (7:7), a co za tym idzie na pierwszej przerwie technicznej Polacy mieli tylko jedno „oczko” więcej niż ich rywale (8:7). Po czasie zespoły grały punkt za punkt. Tuż przed drugą obowiązkową pauzą w grze polscy juniorzy osiągnęli dwupunktową przewagę, co spowodowało, że na czas drużyny zeszły przy stanie 16:14 na korzyść reprezentantów Polski. Po przerwie w szeregi biało-czerwonych wkradła się dekoncentracja, co pozwoliło Francuzom na objęcie prowadzenia (19:17), ale skuteczne ataki i dobra gra w obronie Polaków pozwoliły na doprowadzenie do remisu (19:19), co wróżyło emocjonującą końcówkę, w której więcej zimnej krwi zachowali Polacy, którzy wygrali tę odsłonę 26:24 i cały mecz 3:1.

 

 

Polska – Francja 3:1 (25:17, 19:25, 25:19, 26:24)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Paweł Halaba, Dominik Depowski, Jakub Zwiech, Jakub Lewandowski, Jan Tomczak, Bartłomiej Lipiński, Kacper Piechocki (libero)

 

Francja: Jean Patry, Nohoarii Paofai, Hugo Caporiondo, Stephen Boyer, Luka Basic, Médéric Henry, Julien Gatineau (libero) oraz Timothée Carle, Nicolas Szerszen, Thomas Nevot,

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY