PlusLiga: W Jastrzębiu triumfują bielszczanie

PlusLiga: W Jastrzębiu triumfują bielszczanie

576
0
PODZIEL SIĘ

W jednym z dwóch ostatnich meczów trzeciej kolejki Jastrzębski Węgiel na własnym terenie podjął BBTS Bielsko-Biała. Gospodarze, którzy we wcześniejszych spotkaniach ugrali cztery punkty do tabeli, w dzisiejszym spotkaniu w pięciu setach przegrali z niżej notowanym rywalem, który dotychczas w klasyfikacji zajmował dwunastą lokatę.

 

Wyrównany początek spotkania (2:2) ciągnął się przed dłuższy okres gry (6:6), a na pierwszej przerwie technicznej jednym punktem prowadzili siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Kolejne akcje ponownie przyniosły wyrównany wynik (11:11), natomiast na drugiej pauzie technicznej minimalnie prowadzili przyjezdni (16:15). Dobra gra obu zespołów nie pozwoliła żadnej z drużyn przed dwudziestym oczkiem wypracować większej przewagi niż jednopunktowe prowadzenie. Po przekroczeniu tej granicy BBTS Bielsko-Biała zdołała zdobyć dwa oczka przewagi (22:20), co dało im minimalny komfort, który w dalszych akcjach przerodził się w znaczne zwycięstwo.

 

Drugi set rozpoczął się punktem zdobytym przez jastrzębian, a kolejne akcje były bardzo wyrównane (3:3), ale przed pierwszą obowiązkową przerwą na trzypunktowe prowadzenie wysunęli się przyjezdni (8:5). Gospodarze zmniejszyli stratę do gości jeszcze przed przekroczeniem dziesiątego oczka (9:10). Następne akcje były rozgrywane w systemie punkt za punkt (14:14), a na drugim czasie technicznym jednym oczkiem prowadzili bielszczanie. Wyrównana gra toczyła się niemal do samego końca (19:19), a o zwycięstwie decydowała zacięta końcówka, w której górą byli przyjezdni.

 

Ponownie pierwszy punkt w secie trafił do Jastrzębskiego Węgla, lecz już po chwili na prowadzenie wysunęli się ich rywale (2:1), którzy stale powiększali swoją przewagę (7:4). Jastrzębianie szybko odrobili straty, a następnie wyszli na niewielkie prowadzenie (12:11), które przerodziło się w trzypunktową przewagę na drugiej przymusowej przerwie. Tuż po niej gospodarze powiększyli swoje prowadzenie do sześciu oczek (21:15), co zapewniło im spokojną końcówkę seta.

 

Czwarty set rozpoczął się wyrównaną grą (4:4), lecz gospodarze szybko wyszli na prowadzenie (9:6). Na drugiej pauzie technicznej jastrzębianie mieli przewagę czterech oczek, co dawało im komfort gry w kolejnych akcjach. Prowadzenie gospodarzy utrzymywało się długo (19:15) i w końcówce wystarczyło utrzymanie koncentracji po stronie jastrzębian, by doprowadzić do tie-breaka. Czwarta odsłona spotkania ostatecznie zakończyła się wynikiem 25:19 dla Jastrzębskiego Węgla.

 

Tie-break rozpoczął się punktem zdobytym przez przyjezdnych, którzy byli lepsi również w kilku kolejnych akcjach (4:1). Trzypunktowe prowadzenie utrzymywało się, aż do zmiany stron (8:5), a tuż po niej bielszczanie nie mieli nawet chwili rozluźnienia i stale kontrolowali sytuację na boisku, powiększając swoją przewagę (13:7). Po bardzo dobrej grze ostatecznie piątą partię na swoim koncie zapisali goście, którzy po zaciętym meczu wracają do domu z dwoma punktami.

 

Jastrzębski Węgiel – BBTS Bielsko-Biała 2:3 (22:25, 22:25, 25:17, 25:19, 13:15)

 

MVP: Serhiy Kapelus

 

Składy zespołów:

 

Jastrzębski Węgiel: Maciej Muzaj, Damian Boruch, Michał Masny, Jason De Rocco, Wojciech Sobala, Aleksander Szafranowicz, Jakub Popiwczak (libero) oraz Radosław Gil, Patryk Strzeżek

 

BBTS Bielsko-Biała: Grzegorz Pilarz, Bartosz Janeczek, Dmytro Bogdan, Marcin Wika, Serhiy Kapelus, Mateusz Sacharewicz, Dan Lewis (libero) oraz Paweł Gryc

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY