PlusLiga: Trefl Gdańsk wygrywa z warszawianami za trzy punkty

PlusLiga: Trefl Gdańsk wygrywa z warszawianami za trzy punkty

19
0
PODZIEL SIĘ

W meczu dwudziestej trzeciej kolejki PlusLigi ekipa Trefla Gdańsk podejmowała zespół Vervy Warszawa Orlen Paliwa. Pojedynek ten zakończył się po trzech setach zwycięstwem gdańszczan, którzy najwyraźniej zapisali na swoim koncie trzecią partię. Najlepszym graczem starcia w Ergo Arenie został wybrany Bartosz Filipiak.

 

Mecz rozpoczęli warszawianie od zagrywki Andrzeja Wrony. Pierwszy punkt atakiem ze środka zdobył Pablo Crer (1:0), a następnie gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (2:0). Warszawianie przystąpili do gry, lecz przewagę utrzymywali po swojej stronie gospodarze meczu (4:1). Chociaż wicemistrzowie Polski doprowadzili do remisu (4:4), rywale nie pozwolili im na przejęcie inicjatywy. Kibice byli świadkami zaciętej gry, w której nikt nie wstrzymywał ręki, a na tablicy co chwilę pojawiał się remis. W końcówce punktowa zagrywka Pablo Crera dała gdańszczanom dwupunktowe prowadzenie, na co prośbą o czas zareagował trener Andrea Anastasi (19:17). Gospodarze w dalszym ciągu kontrolowali grę i nie trzeba było długo czekać na kolejną przerwę na żądanie szkoleniowca warszawian (21:17). Po niej jego podopieczni zmniejszyli straty do dwóch „oczek”, co z kolei poskutkowało reakcją trenera Michała Winiarskiego (19:21). Ostatecznie wyrównaną końcówkę inauguracyjnej partii rozstrzygnęli na swoją korzyść gdańszczanie (25:23).

 

Drugiego seta zespoły zainaugurowały wyrównanie (5:5). Błąd po stronie gdańszczan dał warszawianom dwupunktowe prowadzenie (7:5), ale gospodarze nie tracili z nimi kontaktu, walcząc o odrobienie straconych „oczek”. Wicemistrzowie Polski skutecznie im to uniemożliwiali, zaś cztery punkty przewagi na ich korzyść zmusiły do reakcji trenera Michała Winiarskiego (11:7). Ta jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Warszawianie powiększali swoją przewagę, a różnica siedmiu „oczek”, zmusiła szkoleniowca ekipy z Gdańska do wykorzystania drugiej przerwy na żądnie (16:9). Po niej jego podopieczni zmniejszyli straty do trzech punktów (13:16), lecz  na prowadzeniu w dalszym ciągu utrzymywali się przyjezdni. W końcówce siatkarze z Gdańska zdołali złapać kontakt z rywalami, wyrównali wynik (22:22), a na taki obrót sytuacji zareagował trener Andrea Anastasi. Ostatecznie drugą partię również zapisali na swoim koncie gdańszczanie (26:24).

 

Trzecią odsłonę zespoły ponownie zainaugurowały wyrównanie (3:3). Gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3), zaś kolejne „oczko” na ich korzyść poskutkowało przerwą na żądanie trenera Andrei Anastasiego (6:3). Ta jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Gospodarze utrzymywali swoje prowadzenie, choć warszawianie próbowali powrócić do gry (4:8). Podopieczni trenera Michała Winiarskiego skutecznie im to uniemożliwiali i stale powiększali swój dorobek punktowy, a z rytmu nie wybiła ich także druga przerwa dla szkoleniowca wicemistrzów Polski (11:4). Wyraźnie kontrolowali grę w decydującej fazie seta i ostatecznie zapisali go na swoim koncie z przewagą sześciu punktów (25:19).

 

Trefl Gdańsk – Verva Warszawa Orlen Paliwa 3:0 (25:23, 26:24, 25:19)

MVP: Bartosz Filipiak

 

Składy drużyn:

 

Trefl Gdańsk: Bartosz Filipiak, Marcin Janusz, Szymon Jakubiszak, Ruben Schott, Bartłomiej Mordyl, Pablo Crer, Maciej Olenderek (libero) oraz Mateusz Janikowski, Paweł Halaba, Wojciech Grzyb, Kewin Sasak,

 

Verva Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Antoine Brizard, Andrzej Wrona, Piotr Nowakowski, Artur Udrys, Kevin Tillie, Damian Wojtaszek (libero) oraz Jan Król, Jakub Kowalczyk, Igor Grobelny, Patryk Niemiec,

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY