PlusLiga: Trefl Gdańsk w czterech setach pokonuje MKS Będzin

PlusLiga: Trefl Gdańsk w czterech setach pokonuje MKS Będzin

3
0
PODZIEL SIĘ

Na zakończenie ósmej kolejki zawodnicy MKS-u Będzin zmierzyli się z Treflem Gdańsk. Spotkanie miało wyrównany przebieg, lecz podopieczni Michała Winiarskiego potrzebowali czterech setów by wygrać to spotkanie. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został atakujący Trefla Gdańsk, Bartosz Filipiak.

 

 

 

Spotkanie od dobrych zagrywek rozpoczął Grzegorz Pająk (3:0), a technicznym atakiem popisał się Paweł Halaba (1:3). Jednak kolejne punkty z pola zagrywki zdobywał David Sossenheimer, co spotkało się z szybką reakcją Michała Winiarskiego (5:1). Po powrocie na boisko skutecznie atakował Paweł Halaba (2:5). W kolejnych fragmentach gdańszczanie nie potrafili zatrzymać rywali, którzy powiększali prowadzenie do sześciu punktów (9:3). Dobrze na lewym skrzydle spisywał się Rafał Sobański (10:4), a w odpowiedzi na środku siatki zameldował się Pablo Crer (6:11). W kolejnych akcjach gra się wyrównała, a Paweł Halaba posłał asa serwisowego (10:13). Jednak podopieczni Jakuba Bednaruka szybko odbudowali wysokie prowadzenie (16:10). Po kolejnej przerwie punktował Rafał Faryna (17:10). W końcówce zawodnicy MKS-u Będzin nie tracili koncentracji i pewnie wykorzystywali swoje szanse (22:14). Ze środka siatki punktował jeszcze Bartłomiej Modryl (15:22), a kilka chwil później zatrzymany został David Sossenheimer (18:22). Gdańszczanie nie zwalniali ręki i kolejne punkty Pawła Halaby znacznie zniwelowały stratę przyjezdnych (21:23). Do wyrównania doprowadzi Bartosz Filipiak (23:23). O losach seta decydowała gra na przewagi (25:25; 28:28), gdzie więcej szczęścia mieli zawodnicy Trefla Gdańsk (30:28).

 

 

 

Druga partia rozpoczęła się od wymiany ciosów między zespołami (1:1), lecz kilka chwil później asa serwisowego posłał David Sossenheimer (3:2). W kolejnych akcjach będzinianie powiększali zaliczkę, a na taki bieg wydarzeń zareagował Michał Winiarski (6:2). Po powrocie na plac gry przyjezdni odrobili część strat (4:6), a kolejne akcje kończył Bartosz Filipiak (5:7). Między zespołami toczyła się gra punkt za punkt, a mocnym atakiem popisał się Rafał Faryna (9:6). Jedną z dłuższych akcji skończył Paweł Halaba (9:10), a kilka chwil później przyjmujący doprowadził do remisu (11:11). W kolejnych fragmentach raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis (14:14). Po autowym ataku Rafała Faryny gdańszczanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (17:15). Jednak również będzinianie nie zwalniali ręki i ponownie doprowadzili do remisu (18:18), a w polu zagrywki punktował Artur Ratajczak (19:18). W końcówce jedną z dłuższych akcji skończył Paweł Halaba (20:20), lecz Rafał Sobański skutecznie obił ręce rywali (23:21). Kilka chwil później będzinianie utrzymali prowadzenie i zapisali na swoje konto seta (25:22).

 

 

 

Trzecia odsłona rozpoczęła się od ataku Pawła Halaby (1:0), a w kolejnych akcjach zespoły toczyły wyrównaną walkę (3:3). Wojciech Grzyb zatrzymał atak Dawida Guni (4:4), lecz kilka chwil później Dawid Gunia pewnie skończył swój atak (6:6). Kontratak na korzyść swojego zespołu rozstrzygnął Bartosz Filipiak (9:7). Również na lewym skrzydle dobrze spisywał się Rafał Sobański (9:10). Między zespołami trwały długie wymiany, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (11:11). Po skosie atakował Rafał Sobański (14:12), lecz dobrze blokiem grali gdańszczanie (13:14). Obie drużyny były bardzo zmotywowane przez co szybko na tablicy wyników pojawił się remis (15:15). Wyrównany fragment gry przyniósł wiele emocji, a zatrzymany blokiem został Paweł Halaba (20:19).  Skutecznie po raz kolejny dobrze na skrzydle spisywał się Rafał Sobański (22:21), lecz w odpowiedzi ze środka atakował Pablo Crer (22:22). Kilka chwil później gdańszczanie mieli piłkę setową (24:22), a seta zakończył Pablo Crer (25:23).

 

 

 

Ruben Schott rozpoczął seta od asa serwisowego (1:0), a kolejne zagrywki przyjmującego powiększały prowadzenie gości (3:0). Kilka chwil później kontratak na korzyść będzińskiej drużyny skończył Dawid Dryja, a w kolejnej akcji zatrzymany został Wojciech Grzyb (4:4). Między zespołami toczyła się wyrównana wymiana ciosów (6:6). W kolejnych akcjach potrójnym blokiem zatrzymany został Rafał Faryna (8:6), lecz szybko do remisu doprowadził Rafał Sobański (8:8). Ponownie raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis (11:11). W ataku pomylił się Bartosz Filipiak, na co zareagował Michał Winiarski prosząc o przerwę dla swojej drużyny (13:11). Po powrocie na plac gry z lewej flanki atakował Paweł Halaba (12:13), a kilka chwil później zatrzymany został Rafał Sobański (15:14). Jednak obie drużyny były bardzo zmotywowane i nie zwalniały ręki (17:17). Po punktowym bloku w wykonaniu zawodników z Będzina o czas poprosił Michał Winiarski (19:17). Po powrocie na plac gry atakował Ruben Schott (18:20). W końcówce na minimalnym prowadzeniu pozostawali podopieczni Jakuba Bednaruka (21:20), lecz ze środka siatki pewnie atakował Pablo Crer (21:22). Do wyrównania doprowadził Bartosz Filipiak (23:23). Atak na prawym skrzydle skończył Rafał Faryna, a o losach seta ponownie zdecydować miała gra na przewagi (24:24; 27:27). Seta jak i całe spotkanie zakończył punktowy blok w wykonaniu gdańszczan (29:27).

 

 

 

 

                  MKS Będzin- Trefl Gdańsk 1:3 (28:30; 22:25; 23:25; 27:29).

                                               MVP: Bartosz Filipiak

 

 

Składy zespołów

 

 

 

MKS Będzin: Dawid Gunia, Dawid Dryja, Grzegorz Pająk, Rafał Sobański, Rafał Faryna, David Sossenheimer, Michał Potera (libero) oraz Artur Ratajczak, Konrad Buczek, Michał Superlak

 

 

 

 

Trefl Gdańsk: Bartosz Filipiak, Marcin Janusz, Ruben Schott, Paweł Halaba, Pablo Crer, Bartłomiej Modryl, Maciej Olenderek (libero) oraz Fabian Majcherski (libero), Łukasz Kozub, Szymon Jakubiszak, Mateusz Janikowski

 

 

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY