PlusLiga: Stołeczni siatkarze wygrywają na Podpromiu

PlusLiga: Stołeczni siatkarze wygrywają na Podpromiu

9
0
PODZIEL SIĘ

Asseco Resovia Rzeszów zmierzyła się z siatkarzami Verva Warszawa Orlen Paliwa. Spotkanie zakończyło się po czterech setach wygraną zawodników ze stolicy Polski, którzy dopisali do swojego konta cenne zwycięstwo za trzy punkty i obejmują fotel lidera PlusLigi. Najlepszym zawodnikiem został wybrany Piotr Nowakowski.

 

Pierwsza partia zaczęła się udanym blokiem Asseco Resovii Rzeszów na Bartoszu Kwolku (1:0). Po ataku Rafała Buszka gospodarze wypracowali dwupunktową przewagę (5:3). Początkowa faza meczu przebiegała spokojnie, bez większych emocji. Kwolek pojawił się w polu serwisowym i po punkcie bezpośrednio z zagrywki, doprowadził do remisu (9:9). Przyjmujący VERVY Warszawa Orlen Paliwa zapisał na swoim koncie serię udanych zagrywek i dzięki temu to goście wysunęli się na prowadzenie (11:9). Przez dużą część seta drużyny szły punkt za punkt. Po ataku Zbigniewa Bartmana Asseco Resovia Rzeszów zyskała przewagę (15:14). Nie trwała ona długo, ponieważ Kwolek skutecznie uderzył piłkę w sam narożnik boiska (15:15). W końcówce partii ekipa Andrei Anastasiego utrzymywała prowadzenie (22:20). Nie mogli jednak odetchnąć, ponieważ gospodarze „gonili” wynik (22:23). Nicolas Marechal posłał piłkę a aut przy wykonywaniu zagrywki i to VERVA Warszawa Orlen Paliwa zapisała na swoim koncie pierwszego seta (25:23).

 

W tej odsłonie ekipa z Warszawy od początku wyszła na prowadzenie. Po nieudanym ataku z pipe’a Marechala między drużynami były już dwa punkty różnicy (4:2). Nie był to dzień Artura Udrysa. Po kolejnym ataku w aut zawodnika VERVY Warszawa Orlen Paliwa prowadzenie zmieniło się na korzyść gospodarzy (7:6). Największą przewagę w tej odsłonie Asseco Resovia Rzeszów zdobyła po ataku z lewego skrzydła Tomasa Rousseaux (10:7). Gospodarze na tę partię wyszli bardziej zmotywowani, z większą ilością energii. Udany atak ze środka zaliczył Tomasz Kalembka (15:14), ale na pozycji niespodziewanie zastąpił go Damian Schulz. Do remisu doprowadził Piotr Nowakowski, który skończył przechodzącą piłkę po dobrej zagrywce Andrzeja Wrony (17:17). Kevin Tillie nabił się na podwójny blok i w końcówce seta gracze z Rzeszowa wypracowali 4 punkty przewagi (22:18). Schulz zapisał na swoim koncie atak ze środka i w setach był już remis (25:21).

 

Po długiej akcji i wielu wymianach Igor Grobelny popisał się efektownym pipem i VERVA Warszawa Orlen Paliwa wyszła na pierwsze prowadzenie w trzeciej odsłonie (3:2). Udrys posłał piłkę w aut dwa razy z rzędu i tym razem to gospodarze wysunęli się na prowadzenie (7:6). VERVA Warszawa Orlen Paliwa miała problemy z wypracowaniem przewagi i utrzymaniem jej. Drużyna z Rzeszowa rozgrywała jeden z najlepszych meczów w tym sezonie. Bartman zaliczył kolejny udany atak z prawego skrzydła i przewaga rywali stopniała do jednego punktu (12:13). Grobelny dobrze radził sobie na pozycji po zmianie Kevina Tillie. Po dobrej wystawie Nowakowskiego, zapisał na koncie kolejne punkty z lewego skrzydła (17:13). Antoine Brizard klasycznie zdobył punkt atakując z drugiej piłki i drużyna Anastasiego wyszła na duże prowadzenie i pewnie szła po zwycięstwo w kolejnym secie (20:13). Środkowy gości nabił się na pojedynczy blok Schulza, jednak przewaga VERVY była zbyt duża do zniwelowania (18:22). Partię zakończył dobrze spisujący się Igor Grobelny (25:20).

 

Początek czwartego seta również był wyrównany. Grobelny wygrał przepychankę na siatce i Warszawa zdobyła jednopunktowe prowadzenie (4:3). Gospodarze popełnili dwa błędy własne z rzędu i pomogli VERVIE Warszawa Orlen Paliwa powiększyć przewagę do czterech punktów (7:3). Był to najsłabszy set w wykonaniu ekipy z Podkarpacia, która oddawała rywalom punkty po błędach własnych. Kwolek zaatakował dwa razy pod górę bez bloku i przewaga jego drużyny stopniała do dwóch punktów (10:8). Kwolek prowadził drużynę do zwycięstwa w kolejnej partii. Do swojego konta dopisał efektowny atak ze środka z drugiej linii (15:13). Brizard zaliczył pojedynczy blok na francuskim przyjmującym i drużyna ze stolicy spokojnie zmierzała po zwycięstwo za 3 punkty (18:13). Rousseaux próbował jeszcze zmniejszyć różnicę dzielącą Asseco Resovię Rzeszów od gości, jednak przewaga była zbyt duża. Po ataku Kwolka z lewej strony VERVA Warszawa Orlen Paliwa stanęła przed szansą wygrania czwartej odsłony (24:17). Seta zakończył Udrys zdobywając punkt z lewego ataku po prostej (25:18).

 

 

Asseco Resovia Rzeszów – Verva Warszawa Orlen Paliwa 1:3 (23:25, 25:21, 20:25, 18:25)

MVP: Piotr Nowakowski

 

 

Składy zespołów: 

 

Asseco Resovia Rzeszów: Bartłomiej Krulicki, Marcin Komenda, Zbigniew Bartman, Tomasz Kalembka, Rafał Buszek, Nicolas Marechal, Luke Perry (libero) oraz Bartosz Mariański (libero), Tomas Rousseaux, Kawika Shoji, Nicolas Hoag, Damian Schulz

 

Verva Warszawa Orlen Paliwa: Bartosz Kwolek, Antoine Brizard, Andrzej Wrona, Piotr Nowakowski, Kevin Tillie, Artur Udrys, Damian Wojtaszek (libero) oraz Jakub Kowalczyk, Patryk Niemiec, Igor Grobelny, Dominik Jaglarski

 

 

 

 

 

BRAK KOMENTARZY