PlusLiga: Sensacja w Sosnowcu. MKS Będzin wygrywa z mistrzem Polski za trzy...

PlusLiga: Sensacja w Sosnowcu. MKS Będzin wygrywa z mistrzem Polski za trzy punkty

31
0
PODZIEL SIĘ

Po przerwie spowodowanej kwalifikacjami do Igrzysk Olimpijskich siatkarze MKS-u Będzin wrócili do rywalizacji w PlusLidze. Podopieczni trenera Jakuba Bednaruka podejmowali kędzierzynian i dość niespodziewanie pokonali mistrzów Polski w czterech setach, a statuetka MVP powędrowała do Grzegorza Pająka.

 

Mecz od zagrywki rozpoczęli będzinianie, jednak Paweł Zatorski przyjął ją bez problemu, a Łukasz Wiśniewski zakończył akcję atakiem ze środka (1:0). Świetną piłkę od Grzegorza Pająka na pustą siatkę dostał Rafał Faryna (5:5). Będzinianie wybronili atak Arpada Barotiego, po czym ponownie skutecznym atakiem popisał się Faryna, tym razem z prawej strony (10:7). Challenge wykazał, że Simone Parodi nie zahaczył o potrójny blok, nie trafił również w boisko (9:14). Mocno, ze sportową złością uderzył Kamil Semeniuk (13:18). Toniutti przerzucił piłkę przez całą długość boiska specjalnie dla wchodzącego Piotra Łukasika – ten bez problemu zdobył punkt na pojedynczym bloku (21:17), ale David Sossenheimer zakończył pierwszą partię asem serwisowym (25:17).

 

Drugiego seta gospodarze rozpoczęli świetnie rozegranym pipem (2:1). Potężnym asem serwisowym odpowiedział Arpad Baroti (2:6). Bez problemu potrójny blok po raz kolejny w tym meczu pokonał Rafał Faryna (10:6), ale popularna „wiśniówka” w końcu przyniosła efekt – Łukasz Wiśniewski ustrzelił Rafała Sobańskiego (11:14). Łukasikowi nie udało się sforsować potrójnego bloku gospodarzy (15:17). Kolejny blok będzinian – tym razem po dłuższej wymianie w podwójne sidła wpadł Kamil Semeniuk (21:18). Rafał Sobański chciał sprytnie posłać kiwkę w dziewiąty metr, jednak kilka centymetrów pomyłki i punkt dla gości (23:22). Mimo prób, Mistrzowi Polski nie udało się odrobić straty, a swoją szansę natychmiast wykorzystali gospodarze, kończąc partię na swoją korzyść (25:23).

 

Mocny atak Simone Parodiego z lewej strony po prostej otworzył trzeciego seta (1:0). Michał Potera był na miejscu, jednak nie zdołał utrzymać uderzenia Semeniuka (2:5). Efektowny, skuteczny atak Filipa Grygla, który pojawił się na boisku za Barotiego (8:8). Długa akcja, w której problem ze skończeniem pierwszej piłki mieli goście, ostatecznie wygrywają będzinianie – świetne rozegranie do tyłu Grzegorza Pająka, a w punkt przekształcił je Rafał Faryna (15:14). Kamil Semeniuk zatrzymany przez Rafała Sobańskiego (19:15). Nie udało się go jednak zatrzymać na zagrywce – cztery celne strzały doprowadziły do remisu (19:19). Mocnym atakiem po skosie przypomniał o sobie Jan Fornal (23:23). Gra błędów w końcówce, obydwie drużyny nie były w stanie się przełamać czy powstrzymać od błędów. Szalonym atakiem popisał się po raz kolejny Rafał Faryna, dając drużynie piłkę meczową, jednak za chwilę remis wywalczył Łukasz Wiśniewski (28:28). Po nerwowych wymianach, ostatecznie David Smith dał zwycięstwo Mistrzom Polski (30:28).

 

Czwartą partię otworzył Rafał Sobański nie wstrzymując ręki (1:0). Kamil Semeniuk… nie trafia plasem w boisko, mimo braku reakcji bloku będzinian (7:5). Filip Grygiel również nie trafił w boisko (11:8). Kiwa Grzegorz Pająk, czym powiększa zaliczkę MKS-u Będzin (18:11). As serwisowy Rafała Faryny przybliża miejscowy zespół do zwycięstwa (23:15). Mistrz Polski bronił się do samego końca, jednak przewaga gospodarzy wypracowana już na początku seta okazała się nie do odrobienia. Dwie ostatnie piłki należały do pewniaków tego meczu – meczową dał zespołowi Rafał Sobański, natomiast zwycięstwo Rafał Faryna (25:19).

 

 

MKS Będzin – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:1 (25:17, 25:23, 28:30, 25:19)

 

MVP: Grzegorz Pająk

 

 

Składy zespołów:

 

MKS Będzin: Dawid Gunia, Artur Ratajczak, Grzegorz Pająk, Rafał Sobański, Rafał Faryna, David Sossenheimer, Michał Potera (libero) oraz Konrad Buczek, Jan Fornal, Michał Superlak

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Simone Parodi, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Kamil Semeniuk, Arpad Baroti, Krzysztof Rejno, Paweł Zatorski (libero) oraz Piotr Łukasik, David Smith, Sebastian Warda, Filip Grygiel, Przemysław Stępień

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY