PlusLiga: Podział punktów w Kędzierzynie. ZAKSA nadal niepokonana

PlusLiga: Podział punktów w Kędzierzynie. ZAKSA nadal niepokonana

32
0
PODZIEL SIĘ

W Kędzierzynie-Koźlu rozegrano dzisiaj zaległy mecz czwartej kolejki PlusLigi. Przeciwnikiem mistrzów Polski był Indykpol AZS Olsztyn. O losach spotkania musiał zadecydować tie-break, którego na swoją korzyść rozstrzygnęli gospodarze. Dzięki temu podopieczni Andrei Gardiniego umocnili się na czele tabeli i nadal są jedyną niepokonaną drużyną.

 

Już w pierwszej akcji spotkania zatrzymany został Thomas Rousseaux (1:0), ale chwilę później równie efektownym blokiem popisał się Jan Hadrava, który nie pozwolił Samowi Deroo na zdobycie punktu (2:1). Kilka kolejnych akcji było festiwalem popsutych zagrywek. Atakujący gospodarzy popisał się asem serwisowym (7:7), a blok na Hadravie dał podopiecznym Andrei Gardiniego dwupunktowe prowadzenie (12:10). Prowadzenie Indykpolu AZS-u Olsztyn, zmusza szkoleniowca mistrzów Polski do wykorzystania przerwy (12:14). Tuż po niej Robbert Andringa powiększył przewagę gości (21:18), a dwa punktowe ataki Jana Hadravy przybliżyły ich do zwycięstwa w tej partii (22:19, 23:19). Blok na Rafale Buszku zakończył premierową odsłonę wynikiem 25:21.

 

Atak Rafała Buszka z drugiej linii otworzył kolejnego seta (1:0) i to właśnie ten element był najczęściej używany w początkowej fazie (5:4). Skuteczny atak Maurice Torresa spowodował, że Roberto Santilli wykorzystał pierwszą przerwę (8:6), a po błędach Robberta Andringi poprosił o drugą (6:10). Złą passę przełamał dopiero Thomas Rousseaux (7:11), a po chwili blok na Mateuszu Bieńku zmniejszył zaliczkę mistrzów Polski (11:10). Po powrocie na parkiet, gospodarze znów odskoczyli na kilka punktów (14:10). Jan Hadrava najpierw zakończył atak, a potem wykorzysta przechodzącą piłkę i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle miała  tylko „oczko” więcej (16:15). W tej sytuacji szkoleniowiec musiał wykorzystać ostatnią przerwę, a po niej Sam Deroo wyprowadził swój zespół na prowadzenie (18:16). Rafał Szymura zagrał asa i dał swojemu zespołowi piłkę setowa, którą wykorzystał (25:19).

 

Trzeciego seta skutecznym atakiem otworzył Robbert Andringa (1:0), a pierwszym blokiem w tej partii popisał się Daniel Pliński, który zatrzymał Łukasza Wiśniewskiego (4:3). Skuteczny był Jakub Kochanowski i goście mieli trzy punkty przewagi (10:7). Ciężar gry w drużynie mistrza Polski wziął na swoje barki Maurice Torres, który punktował z prawej strony (13:15). Ten sam zawodnik chwilę później psuje serwis i Andrea Gardini poprosił o przerwę (13:16). Jakub Kochanowski powiększa przewagę swojego zespołu (19:14), ale błąd Pawła Woickiego skutkował pierwszym czasem dla Roberto Santillego (16:19). Goście byli coraz bliżej zwycięstwa w tej partii i to szkoleniowiec kędzierzynian musi porozmawiać z zawodnikami (16:21). Atak Tomasa Rousseaux dał przyjezdnym piłkę setową (24:20) i zwycięstwo po błędzie kędzierzyńskiego atakującego (25:20).

 

Dwa błędy w ataku – Krzysztofa Rejno i Jana Hadravy inaugurują czwartego seta (1:1). Blok Sama Deroo i kędzierzynianie byli na prowadzeniu (4:2), a po chwili Łukasz Wiśniewski powiększył przewagę swojej drużyny (7:4). As serwisowy Krzysztofa Rejno i Roberto Santilli wziął czas (11:7), po którym Tomas Rousseaux zaatakował po bloku i strata gości była nieco mniejsza (11:13). Niezawodny Sam Deroo punktował z lewej strony (18:14). Blok na Maurice Torresie i strata gości zmniejsza się (16:19). Kontratak Rafała Szymury i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle była coraz bliżej tie-breaka (23:17). Krótka w wykonaniu Łukasza Wiśniewskiego i 24:17. Zablokowany Mateusz Kańczok i mistrzowie Polski przedłużają swoje szanse na zwycięstwo w całym spotkaniu (25:17).

 

Tie-breaka otwiera Robbert Andringa (1:0) Olsztynianie tylko chwilę nacieszyli się prowadzeniem 3:1, bowiem dwa kontrataki gospodarzy doprowadziły do remisu (3:3). Rafał Szymura był jednym z liderów w swoim zespole. Jego dwa ataki dały dwa punkty przewagi mistrzom Polski i zmusiły trenera gości do wykorzystania przerwy (6:4). Pomocną dłoń wyciągnął do przyjezdnych Sam Deroo, który pomylił się w kontrze (7:5). Przy zmianie stron lepsi kędzierzynianie (8:5), a Rafał Szymura był nie do zatrzymania (10:7). W ważnych momentach także Sam Deroo nie zawodził (12:9). Łukasz Wiśniewski ze środka i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle coraz bliżej zwycięstwa (13:9). Spotkanie kończy Torres, atakiem z prawej strony (15:9).

 

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (21:25, 25:19, 20:25, 25:17, 15:9)

MVP: Sam Deroo

 

Składy zespołów:

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Maurice Torres, Benjamin Toniutti, Sam Deroo, Rafał Buszek, Mateusz Bieniek, Łukasz Wiśniewski, Paweł Zatorski (libero) oraz Rafał Szymura, Krzysztof Rejno, Sławomir Jungiewicz, Kamil Semeniuk

Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Paweł Woicki, Daniel Pliński, Jakub Kochanowski, Thomas Rousseaux, Robbert Andringa, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Kańczok, Miłosz Zniszczoł, Łukasz Makowski, Adrian Buchowski, Blake Scheerhoon

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY