PlusLiga: Pięciosetowy pojedynek na korzyść mistrzów Polski

PlusLiga: Pięciosetowy pojedynek na korzyść mistrzów Polski

13
0
PODZIEL SIĘ

W spotkaniu siódmej kolejki Asseco Resovia Rzeszów podejmowała zespół mistrzów Polski. Kędzierzynianie prowadzili w meczu już 2:0, lecz podopieczni Piotra Gruszki zdołali doprowadzić do tie-breaka. Ostatecznie w decydującym secie lepsi okazali się zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla, którzy dopisali do ligowej tabeli dwa punkty.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli zawodnicy drużyny przyjezdnej (2:0), ale po chwili na prawym skrzydle zameldował się Damian Schultz (1:2). Jednak w kolejnych akcjach kędzierzynianie nie zwalniali ręki, a kolejne akcje kończył Simone Parodi (5:2). Wraz z rozwojem gry rzeszowianie próbowali odrabiać straty (4:6), a kilka chwil później kontratak rozstrzygnął Nicolas Marechal (6:8). Kilka chwil później zespół z Rzeszowa doprowadził do remisu (9:9). W kolejnych akacjach gra miała wyrównany przebieg, a Simone Parodi został zatrzymany przez potrójny blok rywali (12:11). Po szybkiej reakcji Nikoli Grbicia mistrzowie Polski doprowadzili do wyrównania wyniku (13:13). Raz po raz na tablicy wyników pojawiał się remis bowiem zespoły toczyły między sobą wymianę ciosów (16:16). Kilka chwil później na skrzydle zameldował się Aleksander Śliwka (19:18), lecz w odpowiedzi mocnym atakiem popisał się Damian Schultz (20:18). W końcówce do wyrównania doprowadził David Smith (20:20), a po chwili kolejną akcję skończył Nicolas Marechal (22:20). Rzeszowianie zatrzymali atak Aleksandra Śliwki (24:22), ale kilka chwil później błąd gospodarzy doprowadził do remisu (24:24). Wyrównaną końcówkę na swoją korzyść przechylili kędzierzynianie, którzy zatrzymali atak Nicholasa Hoaga (28:26).

 

Druga partia rozpoczęła się od wymiany punktów (1:1), lecz po chwili skończył atak Łukasz Wiśniewski (2:1). Natomiast kilka chwil później w ataku błędy popełnił Grzegorz Kosok (4:1). Chodź rzeszowianie zaczęli odrabiać starty (3:4), to jednak skuteczny atak Davida Smitha ponownie pozwolił na zbudowanie prowadzenia (6:3). Z drugiej linii atakował Aleksander Śliwka, a na taki bieg wydarzeń szybko zareagował Piotr Gruszka (8:4). Czas nie przyniósł jednak oczekiwanych rezultatów bowiem przyjezdni nie zwalniali tempa i pewnie kończyli swoje akcje oraz wykorzystywali kontrataki (12:7). Nicolas Marechal skutecznie wbił piłkę w boisko rywali (9:13). Rzeszowianie próbowali nawiązać wyrównaną walkę z rywalami, lecz na środku siatki zameldował się David Smith (16:11). Kolejna seria Nicolasa Marechala w polu zagrywki pozwoliła gospodarzom na znaczne zniwelowanie strat (16:18). O przerwę poprosił szkoleniowiec Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, a po powrocie na plac gry przyjezdni ponownie zbudowali czteropunktową zaliczkę (23:18). W końcówce błąd popełnił Łukasz Kaczmarek (21:23), lecz kilka chwil później seta pewnym atakiem skończył Łukasz Kaczmarek (25:23).

 

Trzecia odsłona miała wyrównany przebieg (2:2), a kilka chwil później atakował Kamil Semeniuk (4:4). Oba zespoły nie zwalniały tempa, a kibice mieli okazję obserwować emocjonujące wymiany (6:6). Piłkę w aut posłał Łukasz Wiśniewski (8:6), a w polu zagrywki punktował Nicolas Marechal (9:6). Skuteczną kiwał Aleksander Śliwka (8:10), dodatkowo dobrze spisywał się Benjamin Toniutti (9:10). Gra toczyła się punkt za punkt, lecz na prowadzeniu pozostawali rzeszowianie. Dodatkowo po punkcie zdobytym przez Nicholasa Hoaga o czas poprosił Nikola Grbić (15:12). Po powrocie na plac gry piłkę w siatkę posłał Aleksander Śliwka, a przewaga gospodarzy rosła (17:13). Kilka chwil później ze środka siatki atakował Krzysztof Rejno (16:19). W kolejnych fragmentach kędzierzynianie zdobywali punkty w serii i przy zagrywkach Krzysztofa Rejno doprowadzili do wyrównania (19:19). W końcówce gra toczyła się punkt za punkt (21:21), a ze skrzydła atakował Nicholas Hoag (23:23). Wyrównaną końcówkę zakończył autowy serwis w wykonaniu Kamila Semeniuka (25:23).

 

Czwarty set otworzyła równa gra obu zespołów (2:2), a z przechodzącej piłki atakował Nicholas Marechal (3:2). Kędzierzynianie wykazali się jednak cierpliwością i kilka chwil później doprowadzili do wyrównania (5:5), ale w kolejnych akcjach rzeszowianie punktowali blokiem (7:5). Wraz z rozwojem wydarzeń problemy ze skończeniem ataku miał Nicholas Hoag (9:9), a z pola zagrywki punktował Benjamin Toniutti (11:9). O czas poprosił Piotr Gruszka, a po powrocie na plac gry atakował Damian Schultz (10:11). Kilka chwil później ze środka siatki atakował Bartłomiej Lemański (14:13), a w kolejnych akcjach rzeszowianie powiększyli zaliczkę do czterech punktów (18:14). Gospodarze utrzymywali prowadzenie, a kolejne błędu po kędzierzyńskiej stronie siatki utrudniały grę przyjezdnym (21:19). Swój zespół do walki próbował poderwać jeszcze Simone Parodi (20:22), lecz kilka chwil później na skrzydle zameldował się Nicholas Hoag (24:21). Kilka chwil później Kanadyjczyk zakończył seta na korzyść swojego zespołu i tym samym w Rzeszowie rozegrany został tie-break (25:23).

 

Decydująca odsłona rozpoczęła się od uderzenia Damiana Schultza (1:0), a kilka chwil później blokiem popisał się Łukasz Kaczmarek (2:1). W kolejnych fragmentach ze środka siatki atakował Łukasz Wiśniewski (4:2), a po błędzie Damiana Schultza o czas poprosił Piotr Gruszka. Po powrocie na plac gry oba zespoły nie zwalniały ręki, a  ze środka siatki atakował Bartłomiej Lemański (4:6). Kilka chwil później ręce rywali obił Aleksander Śliwka (9:5), a po chwili kędzierzynianie dołożyli punkt po bloku (10:5). Rzeszowianie zatrzymali jeszcze atak Łukasza Kaczmarka (6:10), a kilka akcji później na skrzydle zameldował się Damian Schultz (8:12). Rzeszowianie nie byli w stanie znaleźć rozwiązania na dobrze dysponowanych rywali, którzy po ataku Aleksandra Śliwki mieli piłkę meczową (14:10). Spotkanie zakończył Łukasz Kaczmarek (15:11).

 

 

Asseco Resovia Rzeszów – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (26:28; 23:25; 25:23; 25:23; 13:15)

MVP: Łukasz Wiśniewski

 

 

Składy zespołów:

 

Asseco Resovia Rzeszów: Bartłomiej Krulicki, Grzegorz Kosok, Marcin Komenda, Nicholas Hoag,  Nicolas Marechal, Damian Schultz, Luke Perry (libero) oraz Kawika Schoji, Rafał Buszek

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek, Simone Parodi, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Aleksander Śliwka, David Smith, Paweł  Zatorski (libero) oraz Kamil Semeniuk, Krzysztof Rejno, Arpad Baróti

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY