PlusLiga: PGE Skra Bełchatów wywozi z Bydgoszczy trzy punkty

PlusLiga: PGE Skra Bełchatów wywozi z Bydgoszczy trzy punkty

17
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim meczu czwartej kolejki PlusLigi drużyna BKS Visła Bydgoszcz podejmowała PGE Skrę Bełchatów, która była zdecydowanym faworytem tego spotkania. Po ostatniej , zaskakującej porażce, dziś bełchatowianie pokazali się z dużo lepszej strony i nie dali drużynie z Bydgoszczy żadnych szans wygrywając bez straty seta.

 

Pierwszy punkt w meczu zdobył Artur Szalpuk atakując z szóstej strefy (1:0). Na początku pierwszej partii na prowadzeniu byli siatkarze PGE Skry Bełchatów (5:4). Kolejne skończone zagrania dały bełchatowianom kilkupunktowe prowadzenie (12:8). Gospodarze próbowali odrobić straty (12:16), ale ciężko było im się przebić przez blok rywala. W końcówce seta PGE Skra Bełchatów bardzo dobrze grała blokiem (20:14) i była bliska wygrania tej inauguracyjnej odsłony. Artur Szalpuk wykorzystał kontrę i bełchatowianie mieli piłkę setową (24:15). BKS Visła Bydgoszcz dwukrotnie zablokowała atak Milada Ebadpoura (17:24), a dobre zagrywki Tomasza Kalembi znacząco utrudniły przeciwnikowi przyjęcie (18:25). Seta zakończył ze środka Karol Kłos (25:19).

 

Początek drugiej partii był wyrównany (4:4). Błędy własne zespołu z Bydgoszczy pozwoliły bełchatowskiej drużynie wyjść na prowadzenie (11:8). Rozpędzeni gracze PGE Skry Bełchatów zapisywali na swoje konto kolejne punkty (15:9). Zespół prowadzony przez Michała Mieszko kontrolował przebieg gry (19:10), dodatkowo Artur Szalpuk bardzo dobrze zaprezentował się w polu serwisowym (21:10). PGE Skra Bełchatów bardzo pewnie wygrała tę odsłonę do 15.

 

BKS Visła Bydgoszcz dobrze otworzyła trzeciego seta (4:2), długo się tą przewagą gospodarze nie nacieszyli. Proste błędy własne i na tablicy wyników mieliśmy remis po 4. Zespoły grały równo (8:8), w końcu ponownie do dwupunktowego prowadzenia wróciła ekipa z Bydgoszczy, która dobrze prezentowała się w polu serwisowym. PGE Skra Bełchatów szybko odrobiła straty (13:13), by po chwili samej wyjść na prowadzenie (17:15). Końcówka należała już do siatkarzy z Bełchatowa, którzy przejęli inicjatywę (22:20). Bydgoszczanie się nie poddali, odrobili straty (23:23) i gra toczyła się na przewagi (25:25). Zaciętą decydującą fazę seta na swoją korzyść zapisali bełchatowianie, którzy wygrali po autowym ataku przeciwnika.

 

BKS Visła Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów 0:3 (19:25, 15:25, 27:29)

MVP: Mariusz Wlazły

 

Składy zespołów:

 

BKS Visła Bydgoszcz: Janusz Gałązka, Toncek Stern, Tomasz Kalembka, Gonzalo Quiroga, Radosław Gil, Urbanowicz, Jakub Kamil Szymura (libero) oraz Jakub Peszko, Paweł Gryc, Dawid Woch, Paweł Cieślik, Piotr Lipiński

 

PGE Skra Bełchatów: Mariusz Wlazły, Grzegorz Łomacz, Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Artur Szalpuk, Milad Ebadipour, Kacper Piechocki (libero) oraz Kamil Droszyński, Dusan Petković, Piotr Orczyk

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY