PlusLiga: PGE Skra Bełchatów i AZS Politechnika Warszawska powalczą o prawo gry...

PlusLiga: PGE Skra Bełchatów i AZS Politechnika Warszawska powalczą o prawo gry w europejskich pucharach!

420
0
PODZIEL SIĘ

PGE Skrze Bełchatów, która za wcześnie odpadła z walki o finał Mistrzostw Polski oraz AZS Politechnice Warszawskiej pozostała gra o piąte miejsce w lidze i prawo gry w europejskich pucharach. Dwa pierwsze spotkania odbędą się w najbliższy piątek (22 marca) oraz sobotę (23 marca) w bełchatowskiej hali Energia.

 

Obie drużyny spotkały się wcześniej podczas fazy zasadniczej PlusLigi. W obu meczach potrzeba było pięciu setów, by rozstrzygnąć pojedynki. Najpierw na warszawskim Torwarze warszawianie pokonali podopiecznych trenera Jacka Nawrockiego (3:2 28:26, 25:22, 19:25, 16:25, 15:12), by potem w Bełchatowie ulec wicemistrzom Polski 2:3 ( 27:25, 18:25, 25:21, 21:25, 9:15). Były to pojedynki bardzo wyrównane. Warto zaznaczyć, że w ostatnim czasie zespoły te toczą ze sobą bardzo zażarte spotkania.

 

Patrząc na historię rywalizacji PGE Skry Bełchatów z AZS Politechniką Warszawską nie możemy wskazać jednogłośnie faworyta. Rywalizacje obu zespołów dostarczają kibicom zawsze wiele emocji. Przeważnie kończą się one wynikiem 3:2 dla którejś z drużyn. AZS Politechnika Warszawska to z całą pewnością niespodzianka tegorocznych rozgrywek. Nie jest zatem wcale powiedziane, że jutro wygra PGE Skra Bełchatów, która w tym sezonie nie pokazała się z najlepszej strony. Pierwszy raz nie możemy więc uznać, że bezprecedensowym faworytem tego pojedynku jest zespół z województwa łódzkiego.

 

Już jutro (tj. 22 marca) o godzinie 18:00 w bełchatowskiej hali Energia naprzeciwko siebie stanie ekipa młodych, zdolnych zawodników oraz drużyna doświadczona, w której składzie znajdują się jedni z najlepszych graczy w Polsce. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko?

 

Z kolei drugie spotkanie zostało zaplanowane na 23 marca na godzinę 16:00.

 

Zarówno jutrzejsze jak i sobotnie spotkanie będzie transmitowane na antenie Polsatu Sport.

 

 

 

 

Izabela Piasecka

BRAK KOMENTARZY