PlusLiga: Pewne zwycięstwo bełchatowian

PlusLiga: Pewne zwycięstwo bełchatowian

8
0
PODZIEL SIĘ

Siatkarze PGE Skry Bełchatów w ramach piętnastej kolejki PlusLigi pewnie pokonali w wyjazdowym starciu drużynę GKS-u Katowice. Bełchatowianie od początku narzucili rywalom swój rytm gry i po trzech setach dopisali do tabeli cenne trzy punkty. Najlepszym graczem pojedynku został wybrany Grzegorz Łomacz.

 

Mecz rozpoczęli katowiczanie od błędu Miłosza Zniszczoła w polu serwisowym, ale stracone „oczko” w kolejnej akcji odrobił atakiem Jan Nowakowski (1:1). Bełchatowianie objęli dwupunktowe prowadzenie (4:2), a następnie powiększali je. Serię rywali przerwał Jan Nowakowski, ale bełchatowianie stale utrzymywali po swojej stronie bezpieczną przewagę (7:3). Skutecznie uniemożliwiali katowiczanom próby powrotu do walki i odrabiania strat. Konsekwentnie powiększali swój dorobek punktowy, zaś katowiczanie byli bezradni wobec ich poczynań. As serwisowy Artura Szalpuka zmusił trenera Dariusza Daszkiewicza do wykorzystania drugiej już przerwy na żądanie (17:9), lecz ta, podobnie jak poprzednia, nie przyniosła oczekiwanych efektów. Bełchatowianie pewnie zmierzali do zwycięstwa w inauguracyjnej odsłonie i zapisali ją na swoim koncie z przewagą siedmiu punktów (25:18).

 

Drugiego seta zespoły rozpoczęły wyrównanie (3:3). Bełchatowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3), a powiększenie go do czterech „oczek” poskutkowało przerwą na żądanie trenera Dariusza Daszkiewicza (9:5). Po wznowieniu gry jego podopieczni próbowali odrabiać straty, lecz cały czas inicjatywa wyraźnie spoczywała po stronie gości. Gospodarze zdołali zmniejszyć straty do dwóch punktów (12:14), ale bełchatowianie nie pozwolili na więcej. W dalszym ciągu kontrolowali przebieg gry, choć siatkarze katowickiego zespołu nie składali broni. Końcówka seta jednak wyraźnie należała do bełchatowian, którzy tę odsłonę zapisali na swoim koncie z przewagą ośmiu punktów (25:17).

 

Trzeciego seta zespoły rozpoczęły wymianą „oczek” (1:1), nawiązując ze sobą walkę od pierwszych piłek (6:6). Bełchatowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie, co poskutkowało przerwą na żądanie trenera Dariusza Daszkiewicza (8:6). Ta jednak nie wybiła z rytmu siatkarzy PGE Skry Bełchatów, którzy powiększali swoją przewagę (10:6) i utrzymywali kontrolę nad grą. Oczekiwanych efektów nie przyniósł także drugi czas dla szkoleniowca gospodarzy. Bełchatowianie zdobywali kolejne punkty, zaś katowiczanie nie potrafili znaleźć sposobu na nawiązanie z nimi walki. Ostatecznie siatkarze z Bełchatowa zwyciężyli w tej partii z przewagą ośmiu punktów (25:17).

 

GKS Katowice – PGE Skra Bełchatów 0:3 (18:25, 17:25, 17:25)

MVP: Grzegorz Łomacz

 

Składy drużyn:

 

GKS Katowice: Jakub Jarosz, Jan Nowakowski, Miłosz Zniszczoł, Jan Firlej, Rafał Szymura, Kamil Kwasowski, Dustin Watten (libero) oraz Jakub Szymański, Wiktor Musiał, Adrian Buchowski, Emanuel Kohut

 

PGE Skra Bełchatów: Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Milad Ebadipour, Artur Szalpuk, Grzegorz Łomacz, Dusan Petković, Kacper Piechocki (libero) oraz Piotr Orczyk, Norbert Huber, Dawid Filipek,

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY