PlusLiga: Olsztynianie bez szans na Podpromiu

PlusLiga: Olsztynianie bez szans na Podpromiu

214
0
PODZIEL SIĘ

Zapowiadający się na hit kolejki mecz w Rzeszowie, pomiędzy Asseco Resovią Rzeszów i Indykpolem AZS-em Olsztyn dosyć niespodziewanie zakończył się trzysetową wygraną gospodarzy. Rzeszowianie nie dali szans Akademikom i pomimo oczekiwań kibice nie doświadczyli większych emocji. MVP spotkania został wybrany rozgrywający Asseco Resovii, Michał Kędzierski.

 

Spotkanie rozpoczęło się od świetnej gry blokiem siatkarzy Indykpolu AZS-u Olsztyn (2:0). Rzeszowianie nie pozostali dłużni i również skutecznie blokowali (2:2) wyrównując wynik seta. Przy trudnej zagrywce Jakuba Jarosza gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie (9:7). Pomimo wyrównanej i zaciętej gry, gracze z Rzeszowa utrzymywali dwa punkty przewagi nad rywalami (13:11). Ponownie po pojawieniu się Jakuba Jarosza na zagrywce olsztynianie mieli duże kłopoty z przyjęciem i zawodnicy Asseco Resovii uzyskali najwyższe, trzypunktowe prowadzenie w pierwszym secie (18:15). W końcówce seta olsztynianie zaczęli psuć zagrywkę i ustawiać nieszczelny blok tracąc kolejne punkty (21:18). Blok rzeszowian na holenderskim przyjmującym zapewnił im piłkę setową (24:22), a partię zakończył atakiem ze środka Bartłomiej Lemański (25:23).

 

Drugiego seta bardzo dobrze zaczęli rzeszowianie (5:1). Olsztynianie zdobywali pojedyncze punkty, ale często mylili się w ataku i przewaga rywali była coraz większa (8:4). Goście odrobili część strat (11:9), głównie dzięki dobrym obronom Michała Żurka, lecz to rzeszowianie byli bardziej skuteczni w bloku (14:10). Po asie serwisowym Jakuba Kochanowskiego Akademicy zbliżyli się na punkt do przeciwników (13:14), ale różnica na tablicy wyników znów wzrosłą do trzech „oczek” (17:14). Gospodarze, którzy od początku drugiej partii byli „na fali”, utrzymywali wysoki poziom gry (21:17) i dążyli do zwycięstwa także w tym secie (22:18). Po asie serwisowym Thibaulta Rossarda rzeszowianie byli o krok od zwycięstwa (23:18), a kropkę nad „i” postawił Jakub Jarosz atakiem w prawego skrzydła (25:20).

 

Początek trzeciej partii to wyrównana walka punkt za punkt (2:2). Dwie punktowe zagrywki Thibaulta Rossarda z rzędu, zapewniły gospodarzom trzypunktowe prowadzenie (7:4). Rzeszowianie utrzymywali niewielką zaliczkę punktową (12:8), która wzrosła już do czterech „punktów” po zepsutej zagrywce Jakuba Kochanowskiego (13:9). Po autowym ataku olsztynian gospodarze mieli na swoim koncie aż sześć punktów przewagi (19:13). Oprócz błędów po stronie gości bardzo dobrze rozgrywał Michał Kędzierski, który świetnie wykorzystywał Jarosza na skrzydłach (21:16). Po trzech piłkach meczowych dla rzeszowian, goście wyrównali wynik (24:24). Skutecznym blokiem trzecią partię, zarówno całe spotkanie zakończyli rzeszowianie (26:24).

 

 

Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn 3:0 (25:23, 25:20, 26:24)

 

MVP: Michał Kędzierski

 

 

Składy zespołów:

 

Asseco Resovia Rzeszów: Jakub Jarosz, Michał Kędzierski, Thibault Rossard, Marcin Możdżonek, Bartłomiej Lemański, Elviss Krastins, Paweł Rusek (libero) oraz Łukasz Perłowski, Jochen Schöps

 

Indykpol AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Daniel Pliński, Jakub Kochanowski, Paweł Woicki, Robbert Andringa, Tomas Rousseaux, Michał Żurek (libero) oraz Jakub Zabłocki (libero), Miłosz Zniszczoł, Adrian Buchowski, Mateusz Kańczok, Blake Scheerhoorn, Łukasz Makowski

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY