PlusLiga: Niepokonani kędzierzynianie wygrywają z jastrzębianami za trzy punkty

PlusLiga: Niepokonani kędzierzynianie wygrywają z jastrzębianami za trzy punkty

25
0
PODZIEL SIĘ

W meczu dziewiętnastej kolejki PlusLigi zespół Jastrzębskiego Węgla podejmował ekipę ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W końcówce pierwszego seta skuteczniejsi byli kędzierzynianie, którzy następnie narzucili swoje tempo gry w drugiej partii. W trzeciej zaś postawili kropkę nad ‚i’, dopisując do tabeli kolejne zwycięstwo i trzy punkty. MVP spotkania został wybrany Paweł Zatorski.

 

Mecz rozpoczęli kędzierzynianie od zagrywki Aleksandra Śliwki. Między zespołami od początku nawiązała się wyrównana walka (6:6). Błąd Łukasza Wiśniewskiego wyprowadził gospodarzy na dwupunktowe prowadzenie (8:6), a as serwisowy Dawida Konarskiego powiększył je (9:6). Kolejne „oczko” na korzyść graczy z Jastrzębia-Zdroju poskutkowało zaś przerwą na żądanie trenera Andrei Gardiniego (10:6). Po powrocie na boisko jastrzębianie utrzymywali przewagę po swojej stronie, ale kędzierzynianie nie składali broni w walce o odrobienie strat. Błąd Dawida Konarskiego w ataku pozwolił na kontakt punktowy (12:13), zaś atak Rafała Szymury wyrównał wynik (13:13). W wyniku takiej sytuacji czas wykorzystał trener Roberto Santilli. Gospodarze utrzymywali inicjatywę po swojej stronie, lecz długa akcja zakończona przez Mateusza Bieńka wyprowadziła jego drużynę na prowadzenie (17:16). Wicemistrzowie Polski szybko powiększyli swoją przewagę do trzech „oczek” (19:16). Nie wypuścili z rąk prowadzenia i zapisali pierwszą partię na swoim koncie (25:20).

 

Drugą partię od błędu w polu serwisowym rozpoczął Christian Fromm. Kędzierzynianie już na starcie wypracowali sobie trzypunktowe prowadzenie (3:0). Początkową serię rywali przerwał skuteczny blok gospodarzy (1:3), którzy szybko wyrównali wynik (3:3). Kędzierzynianie nie pozwolili na odebranie sobie inicjatywy i odzyskali swoje trzypunktowe prowadzenie (7:4). Powiększali swój dorobek punktowy, utrzymując przeciwników na bezpiecznym dystansie (14:9). Jastrzębianie próbowali powrócić do gry, ale straty do przeciwników okazały się zbyt wysokie. Wicemistrzowie Polski kontrolowali przebieg gry, pewnie zmierzając do zwycięstwa także w tej odsłonie, co niedługo potem nastąpiło.  (25:19).

 

Trzeciego seta zespoły rozpoczęły wyrównanie (3:3). Atak Mateusza Bieńka wyprowadził wicemistrzów Polski na dwupunktowe prowadzenia (5:4), natomiast as serwisowy Rafała Szymury w dalszej kolejności powiększył przewagę (7:4). Czerwona kartka dla trenera Roberto Santillego poskutkowała zaś przerwą na jego żądanie (9:4). To nie wybiło z rytmu kędzierzynian, którzy w dalszym ciągu kontrolowali grę i powiększali swój dorobek punktowy. Jastrzębianie nie składali jednak broni. Walczyli o odrobienie straconych „oczek” i zdołali zmniejszyć straty (16:18), na co zareagował trener Andrea Gardini. Wicemistrzowie Polski nie pozwolili na więcej i te partie także zapisali na swoim koncie (25:20).

 

Jastrzębski Węgiel – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (20:25, 19:25, 20:25)

MVP: Paweł Zatorski

 

Składy drużyn:

 

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Grzegorz Kosok, Dawid Konarski, Julien Lyneel, Dawid Gunia, Lukas Kampa, Jakub Popiwczak (libero) oraz Nikodem Wolański, Wojciech Ferens

 

ZAKSA Kędziierzyn-Koźle: Łukasz Kaczmarek, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Mateusz Bieniek, Aleksander Śliwka, Rafał Szymura, Paweł Zatorski (libero) oraz James Shaw, Przemysła Stępień, Brandon Koppers, Jakub Bucki,

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY