PlusLiga: MKS Będzin z kolejnym kompletem punktów

PlusLiga: MKS Będzin z kolejnym kompletem punktów

14
0
PODZIEL SIĘ

W meczu siedemnastej kolejki MKS Będzin podejmował zespół z Radomia. Podopieczni Jakuba Bednaruka potrzebowali czterech setów by pokonać Ceerad Enea Czarnych Radom i dopisali tym samym do ligowej tabeli kolejne punkty oraz trzecie zwycięstwo z rzędu. Najlepszym zawodnikiem wybrany został Rafał Faryna.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Jakuba Bednaruka (2:0), a kilka chwil później w aut piłkę posłał Brenden Sander (4:1). Jednak kilka chwil później w polu zagrywki dobrze spisywał się Karol Butryn i doprowadził do wyrównania wyniku (4:4). Na prawym skrzydle zameldował się Rafał Faryna (6:4), jednak oba zespoły nie zwalniały ręki przez co kibice mogli obserwować emocjonujące wymiany (8:8). Między zespołami toczyły się wyrównane wymiany (10:10), a z drugiej linii atakował Brenden Sander (11:10). Jednak kilka chwil później będzinianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie, a o czas poprosił Robert Prygiel (14:12). Po powrocie na plac gry kolejnego asa serwisowego posłał Karol Butryn (14:14). Ponownie między zespołami toczył się wyrównany fragment gry (16:16), a kolejny punktowy atak Karola Butryna skutkował przerwą dla Jakuba Bednaruka (17:16). Po powrocie na plac gry dłuższą akcję skończył Wojciech Włodarczyk (19:17), a mocnym atakiem odpowiedział Rafał Sobański (18:19). W końcówce asa serwisowego posłał Rafał Faryna (21:20), a kilka chwil później Brenden Sander posłał piłkę w aut (23:21). Jednak cierpliwa gra po radomskiej stronie siatki doprowadziła do wyrównania (23:23). O losach seta decydowała gra na przewagi, którą zakończył Grzegorz Pająk (26:24).

 

Druga odsłona rozpoczęła się od dwupunktowego prowadzenia radomskiej drużyny (2:0), a kilka chwil później do wyrównania doprowadził Artur Ratajczak (2:2). Jednak radomianie zatrzymali atak Artura Ratajczaka (4:2), lecz tym samym odpowiedzieli zawodnicy MKS-u Będzin (4:4). Między zespołami nawiązał się wyrównany fragment gry, a na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis (7:7). Kilka chwil później na środku siatki zameldował się Dawid Gunia (10:8), a po ataku Rafała Sobańskiego o czas poprosił Robert Prygiel (12:8). Po powrocie na plac gry serię gospodarzy przerwał atak Karola Butryna (9:12). W kolejnych fragmentach będzinianie utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie, a kolejne ataki kończył Rafał Faryna (15:10). Na środku siatki zameldował się Michał Ostrowski (11:15), lecz będzinianie pewnie wykorzystywali swoje szanse (17:11). Athanasios Protopsaltis punktował jeszcze z pola zagrywki (14:17). Dwukrotnie zatrzymany został Michał Filip (19:14; 20:14). W końcówce podopieczni Jakuba Bednaruka utrzymywali wysokie prowadzenie, a kolejne ataki kończył Rafał Faryna (23:14). Kilka chwil później seta zakończył autowy atak Bartosza Firszta (25:15).

 

Trzeci set ponownie rozpoczął się od prowadzenia radomian (3:0), kilka chwil później skutecznie ręce rywali obił Rafał Sobański (3:4). W kolejnych akcjach lepiej prezentowali się podopieczni Roberta Prygla, a na rosnące prowadzenie rywali zareagował Jakub Bendaruk (7:4). Po powrocie na plac gry radomianie nie zwalniali tempa i pewnie kończyli kolejne ataki (9:5). Kilka minut później Rafał Faryna zapisał na koncie drużyny kolejny punkt (9:11), a kilka chwil później punktował z pola zagrywki (10:11). Między zespołami nawiązała się wymiana punktów, lecz więcej koncentracji w kolejnych fragmentach utrzymywali przyjezdni (14:11). W polu zagrywki nie mylił się Karol Butryn (15:11), a w kolejnych fragmentach radomianie utrzymywali zaliczkę (18:14). W kolejnych fragmentach będzinianie próbowali wrócić do wyrównanej gry (17:19). Jednak w końcówce zawodnicy z Radomia nie zwalniali tempa i kilka minut później mieli piłkę setową (24:19), a seta zakończył Athanasios Protopsaltis (25:19).

 

Czwarta partia rozpoczęła się od dobrych zagrywek Rafała Faryny (3:0), a w kolejnych akacjach będzinianie nie tracili skuteczności (4:1). Przepychankę na siatce wygrał Brenden Sander (2:5), jednak kilka chwil później sytuacyjną piłkę skończył David Sossenheimer (7:2). Serię gospodarzy przerwał atak Karola Butryna (3:7), lecz w kolejnych fragmentach podopieczni Jakuba Bednaruka pewnie wykorzystywali swoje szanse (9:3). Sześciopunktowe prowadzenie rywali skutkowało przerwą na żądanie Roberta Prygla, a po powrocie na boisko punktował Athanasios Protopsaltis (4:9). W kolejnych fragmentach radomianie próbowali wrócić do gry (8:11). Jednak tempa nie zwalniali również będzinianie, a pojedynczym blokiem popisał się Artur Ratajczak (13:8). W kolejnych akcjach będzinianie utrzymywali zaliczkę (18:12). W polu zagrywki punktował jeszcze Bartosz Firszt (14:18). Lecz kilka chwil później również Konrad Buczek posłał punktową zagrywkę (21:15). W końcówce między zespołami nawiązała się wyrównana walka, lecz w dalszym ciągu przewagę utrzymywali gospodarze (22:18). Punktował jeszcze Karol Butryn (20:23), a o czas poprosił Jakub Bednaruk. Po powrocie na plac gry seta jak i całe spotkanie zakończył błąd po stronie radomskiej drużyny (25:21).

 

 

MKS Będzin – Cerrad Enea Czarni Radom 3:1 (26:24; 25:15; 19:25; 25:21) 

 

MVP: Rafał Faryna

 

 

Składy zespołów:

 

MKS Będzin: Dawid Gunia, Artur Ratajczak, Grzegorz Pająk, Rafał Sobański, Rafał Faryna, David Sossenheimer, Michał Potera (libero) oraz Jan Fornal, Konrad Buczek

 

Cerrad Enea Czarni Radom: Alen Pajenk, Michał Ostrowski, Dejan Vincić, Brenden Sander, Wojciech Włodarczyk, Karol Butryn, Michał Ruciak (libero) oraz Athanasios Protopsaltis, Bartosz Firszt, Michał Filip, Michał Kędzierski

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY