PlusLiga: Kto okaże się lepszy w Rzeszowie?

PlusLiga: Kto okaże się lepszy w Rzeszowie?

345
0
PODZIEL SIĘ

Już tylko niespełna dwadzieścia cztery godziny dzielą nas od trzeciego spotkania pomiędzy Mistrzem Polski – Asseco Resovią Rzeszów a wielką niespodzianką tegorocznego sezonu – Delectą Bydgoszcz. Mecz ten odbędzie się na rzeszowskim Podpromiu już jutro (24 marca) o godzinie 14:30.

 

Niespełna dwa tygodnie temu w bydgoskiej hali Łuczniczka odbyły się pierwsze dwa starcia tych ekip. Z pierwszego z nich zwycięsko wyszli bydgoszczanie, którzy przed własną publicznością pokonali Resovię 3:2. Z kolei następnego dnia lepsi okazali się rzeszowianie, którzy wygrali mecz 3:1.

 

Nie da się ukryć, że jutrzejsza rywalizacja zapowiada się niezwykle ciekawie, bowiem obie drużyny mają na swoim koncie po jednej wygranej. Nie da się ukryć, że rzeszowianie będą w lepszej sytuacji psychologicznej, ponieważ grać będą przed własną publicznością, przy której zwykli oni wygrywać. Ponadto po ostatnim zwycięstwie nad bydgoszczanami 3:1, mogą się oni czuć nieco pewniej, jednak nie zamierzają oni lekceważyć rywala. Z kolei Delecta Bydgoszcz udowodniła już niejednokrotnie, że żadnego rywala się nie boi i, że jest gotowa do tego by walczyć o najwyższe cele z najlepszymi drużynami. Zawodnicy z Bydgoszczy zapowiadają walkę o każdą piłkę i determinację, podkreślają także, że nie straszna jest im Asseco Resovia Rzeszów, która przegrała ostatnio dwa springi z Jastrzębskim Węglem, co może sugerować, że rzeszowianie nie są w najlepszej formie. Jednak nie możemy zapominać, że już wielokrotnie Resovia udowodniła, że potrafi podnieść się z upadku, niczym feniks z popiołów.

 

O zwycięstwie zapewne zdecydują detale, które w ostatecznym rozrachunku będą miały ogromne znaczenie dla wyniku meczu. Zapowiada się bardzo trudne spotkanie dla obu drużyn. Niech wygra lepszy!

 

Kolejne spotkanie pomiędzy tymi drużynami odbędzie się już jutro (25 marca) o godzinie 18:00. Oba te mecze będą transmitowane na antenie Polsatu Sport.

 

 

 

 

Izabela Piasecka

BRAK KOMENTARZY