PlusLiga: Komplet punktów zostaje w Kędzierzynie-Koźlu

PlusLiga: Komplet punktów zostaje w Kędzierzynie-Koźlu

12
0
PODZIEL SIĘ

Drużyna Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po czterech setach pokonała ekipę Cuprum Lubin w rozgrywanym awansem meczu dwudziestej czwartej kolejki PlusLigi. Kędzierzynianie poza drugim setem wygranym przez lubinian kontrolowali przebieg pojedynku, a najwyraźniej zwyciężyli w trzeciej odsłonie. Najlepszym graczem starcia został wybrany Benjamin Toniutti.

 

Mecz rozpoczął się dwupunktowym prowadzeniem mistrzów Polski (2:0). Lubinianie przystąpili do gry, ale na prowadzeniu stale utrzymywali się kędzierzynianie (4:1). Przyjezdni zmniejszyli straty do jednego „oczka” (3:4), ale kędzierzynianie nie pozwolili na wyrównanie wyniku i  utrzymywali rywali na dystans. Punktowy atak Simone Parodiego powiększył prowadzenie gospodarzy do czterech „oczek” (8:4), jednak to nie zatrzymało gości, którzy walczyli o odrobienie strat. Ponownie złapali kontakt z przeciwnikami (7:8) i walczyli o doprowadzenie do remisu, a wynik wyrównało zablokowanie ataku Aleksandra Śliwki (11:11). Mistrzowie Polski odzyskali dwupunktowe prowadzenie, na co prośbą o czas zareagował trener Marcelo Fronckowiak (14:12). Nie wybiła ona z rytmu kędzierzynian, którzy powiększyli swoją przewagę (16:12) i kontrolowali grę w decydującym fragmencie inauguracyjnej odsłony, w rezultacie zapisując ją na swoim koncie (25:21).

 

Drugą partię zespoły zainaugurowały wymianą „oczek” (1:1), a następnie lubinianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (3:1). Utrzymywali minimalny komfort bezpieczeństwa po swojej stronie, lecz kędzierzynianie walczyli o wyrównanie wyniku. Dokonali tego po punktowej zagrywce Arpada Barotiego (6:6), lecz przyjezdni nie pozwolili im przejąć inicjatywy. Odzyskali swoją przewagę i powiększyli ją do trzech „oczek” (9:6), zaś punkt bezpośrednio po zagrywce Jakuba Ziobrowskiego poskutkował przerwą na żądanie trenera Nikoli Grbica (10:6). Po wznowieniu gry lubinianie utrzymywali swoją przewagę, lecz kędzierzynianie próbowali odrabiać stracone „oczka”. As serwisowy Benjamina Toniuttiego zmniejszył straty mistrzów Polski do dwóch „oczek” (12:10), a złapanie z rywalami kontaktu punktowego poskutkowało przerwą na żądanie trenera Marcelo Fronckowiaka (11:12). Po powrocie na boisko lubinianie odzyskali bezpieczną przewagę (14:11) i utrzymywali kontrolę nad grą. W końcówce mistrzowie Polski obronili dwie piłki setowe, na co zareagował szkoleniowiec lubinian (22:24). Set rozstrzygnął się dopiero przy czwartej piłce setowej, a zakończył go skutecznym atakiem Robinson Dvoranen (25:23).

 

Trzecią odsłonę pięciopunktowym prowadzeniem zainaugurowali kędzierzynianie (5:0). W wyniku takiego początku seta trener Marcelo Fronckowiak poprosił o czas, lecz ten nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Chociaż jego podopieczni przystąpili do gry, cały czas kędzierzynianie utrzymywali po swojej stronie wyraźną przewagę (6:1). Nie trzeba było zatem długo czekać na kolejną reakcję szkoleniowca lubinian (9:2), lecz i ta nie zdała się na nic. Kędzierzynianie w dalszym ciągu powiększali swój dorobek punktowy, pewnie zmierzając do zwycięstwa w tej partii, co nastąpiło po ataku Aleksandra Śliwki (25:12).

 

Czwartego seta zespoły zainaugurowały wyrównanie (3:3). Kędzierzynianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3), a następnie utrzymywali przewagę po swojej stronie. As serwisowy Kamila Semeniuka powiększył ją do trzech „oczek”, zmuszając do reakcji trenera Marcelo Fronckowiaka (8:5). Ta interwencja nie wybiła z rytmu gospodarzy, którzy w dalszym ciągu kontrolowali grę i powiększali swój dorobek punktowy. W końcówce lubinianie zdołali zmniejszyć straty do dwóch punktów (17:19), na co zareagował trener Nikola Grbić. Kędzierzynianie nie pozwolili rywalom na więcej. Utrzymywali swoją przewagę i przypieczętowali zwycięstwo w tej partii oraz w całym meczu (25:21).

 

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Lubin 3:1 (25:21, 23:25, 25:12, 25:21)

 

MVP: Benjamin Toniutti

 

 

Składy drużyn:

 

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Simone Parodi, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski, Aleksander Śliwka, Arpad Baroti, Krzysztof Rejno, Paweł Zatorski (libero) oraz Kamil Semeniuk, David Smith, Piotr Łukasik, Przemysław Stępień, Filip Grygiel

 

Cuprum Lubin: Bartłomiej Lipiński, Jakub Ziobrowski, Robinson Dvoranen, Miguel Tavares Rodrigues, Mateusz Sacharewicz, Maksim Morozau, Jędrzej Gruszczyński (libero) oraz Damian Domagała, Maciej Gorzkiewicz, Kamil Maruszczyk, Bartosz Makoś (libero)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY