PlusLiga: Komplet punktów dla Jastrzębskiego Węgla

PlusLiga: Komplet punktów dla Jastrzębskiego Węgla

18
0
PODZIEL SIĘ

W rozgrywanym awansem spotkaniu trzynastej kolejki podopieczni trenera Jakuba Bednaruka podejmowali Jastrzębski Węgiel. Brązowi medaliści ostatniego sezonu PlusLigi potrzebowali jedynie trzech setów, aby pokonać dobrze dysponowanych zawodników MKS-u Będzin i dopisać do swojego konta komplet punktów i kolejną wygraną.

 

Spotkanie lepiej otworzyli zawodnicy MKS-u Będzin (2:0), jednak jastrzębianie szybko doprowadzili do wyrównania (2:2). W kolejnych akcjach między zespołami toczyła się wymiana ciosów, a kolejne „oczka” zdobywał Purya Fayazi (6:6). Na tablicy wyników raz po raz pojawiał się remis, a na środku siatki zameldował się Michał Szalacha (11:10). Wyróżniającą się postacią był Christian Fromm, lecz równie dobrze po będzińskiej stronie siatki spisywał się Purya Fayazi  (15:16). Obie drużyny były bardzo zmotywowane przez co kibice mogli obserwować emocjonujące wymiany. Jednak po ataku Dawida Konarskiego jastrzębianie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (18:15). W kolejnych fragmentach będzinianie próbowali jeszcze zatrzymać rywali, jednak jastrzębianie nie tracili koncentracji i pewnie wykorzystywali swoje szanse (21:17). W końcówce podopieczni Jakuba Bednaruka nie byli w stanie zatrzymać rywali, którzy seta zakończył punktowym bloku (25:21).

 

Druga odsłona miała wyrównany początek (2:2), a w ataku zameldował się Rafał Faryna (3:2). Ponownie między zespołami nawiązał się wyrównany fragment gry (4:4). Ponownie ze skrzydła atakował Dawid Konarski (6:5). W kolejnych fragmentach zawodnicy Jastrzębskiego Węgla powiększyli zaliczkę do trzech „oczek” (9:6). Jastrzębianie nie zwalniali ręki, a kolejne akcje kończył Christian Fromm (14:10). Natomiast będziński zespół nie potrafił znaleźć rozwiązania na dobrze dysponowanych rywali, a dodatkowo oddawali rywalom punkty po własnych błędach. Natomiast gracze przyjezdni pewnie wykorzystywali swoje szanse i utrzymywali bezpieczne prowadzenie (17:12). W końcówce atakował jeszcze Artur Ratajczak (17:22), jednak pomimo prób będzinianie nie znaleźli skutecznej odpowiedzi. Kilka chwil później seta na swoją korzyść rozstrzygnęli zawodnicy Jastrzębskiego Węgla (25:19).

 

Trzecią partię od udanego ataku rozpoczął Artur Ratajczak (1:0), a po chwili punktował Jan Fornal (4:1). Jastrzębianie szybko wrócili do gry i odrobili starty (4:5), jednak błędy w polu zagrywki nie ułatwiały gry (7:5). Natomiast po będzińskiej stronie siatki punktował Dawid Gunia (8:5). Chodź w kolejnych fragmentach będzinianie utrzymywali prowadzenie to przyjezdni wykazali się cierpliwością i doprowadzili do remisu (10:10). Oba zespoły nie wystrzegały się błędów własnych (13:13). Kolejne akcje na korzyść swojego zespołu kończył Julien Lyneel (16:15). W wyrównanym fragmencie gry przechodzenie przechodziło z rąk do rąk (18:17). Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Dawid Konarski, który punktował zarówno w ataku jak i w polu zagrywki (20:19). W końcówce  skutecznie pokazał się Jan Fornal (22:22). Ostatecznie w wyrównanym fragmencie gry lepsi okazali się zawodnicy Jastrzębskiego Węgla (25:23).

 

MKS Będzin – Jastrzębski Węgiel 0:3 (21:25; 19:25; 25:23)

 

MVP: Dawid Konarski

 

 

Składy zespołów:

 

MKS Będzin: Tyler Sanders, Dawid Gunia, Dawid Dryja,Purya Fayazi, Michał Superlak, David Sossenheimer, Michał Potera (libero) oraz Rafał Faryna, Artur Ratajczak,

 

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Dawid Konarski, Julien Lyneel, Lukas Kampa, Jurji Gladyr, Michał Szalacha, Jakub Popiwczak (libero)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY