PlusLiga: Jastrzębski Węgiel zdobywa dwa punkty

PlusLiga: Jastrzębski Węgiel zdobywa dwa punkty

30
0
PODZIEL SIĘ

W jedenastej kolejce PlusLigi Jastrzębski Węgiel zmierzył się z Cuprum Lubin. Spotkanie zakończyło się dopiero po pięciu setach, a kolejne dwa punkty do ligowej tabeli powędrowały na konto podopiecznych trenera Ferdinando de Giorgiego. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został Julien Lyneel.

 

Pewne ataki Jakuba Ziobrowskiego wyprowadziły lubiński zespół na prowadzenie 4:2. Kiedy Dawid Konarski pomylił się w ataku, na tablicy wyświetlił się rezultat 6:3. Dobra skuteczność jastrzębian doprowadziła do remisu (6:6, 10:10). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, a przy stanie 15:13 dla Jastrzębskiego Węgla o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy, a po nim jego gracze wyszli na prowadzenie (17:16). Goście po raz kolejny wyrównali (19:19), a po chwili mieli niewielką zaliczkę (22:21). Wprowadzony zadaniowo na zagrywkę Damian Boruch najpierw zaserwował asa, a potem gospodarze wyprowadzili kontrę, po której wynik brzmiał 24:22 na ich korzyść. Drugi time-out dla trenera jastrzębian przerwał dobrą serię Damiana Borucha, ale to lubinianie wygrali pierwszego seta (25:23).

Jastrzębianie pewnie zaczęli trzecią odsłonę (3:0) i zdobywali kolejne punkty (5:1) i poprawiali wynik doprowadzając do stanu 7:2. Gospodarze zaczęli odrabiać straty (5:7), ale Jastrzębski Węgiel cały czas był lepszy (10:7). Jakub Ziobrowski pewnymi atakami poprawił sytuację swojej drużyny (10:9), ale nadal minimalne prowadzenie mieli jastrzębianie (13:12). Przy zagrywce Grzegorza Kosoka goście powiększyli zaliczkę (15:12) i dokładali do swojego konta kolejne punkty (21:17). Większy spokój w grze przełożył się na większą pewność w ataku i Jastrzębski Węgiel wyrównał stan meczu (25:19).

 

Jastrzębski Węgiel dobrze otworzył trzecią partię (4:2), dokładając do swojego konta kolejne „oczka” zdobyte blokiem (7:3). Coraz lepiej grał Dawid Konarski, kończąc swoje ataki (11:5). Lubinianie cały czas mieli wysokie straty (9:14), a goście nie mylili się w żadnym elemencie (15:9). Bardzo dobrze grał Julien Lyneel, zdobywając kolejne punkty (17:10), lecz zagrywki Jakuba Wachnika doprowadziły do zmniejszenia strat (16:18) i gra ponownie się wyrównała. Jastrzębski Węgiel ponownie kończył swoje ataki (24:20), wygrywając drugiego seta (25:20).

 

 

Czwartą odsłonę pewnie otworzyli gracze Cuprum Lubin, zapewniając sobie zaliczkę (7:4) i bez większych problemów ją utrzymywali (10:7). Ciężar gry na swoje barki wziął Julien Lyneel, zmniejszając straty gości (9:10), a po chwili na tablicy wyników pojawił się remis (12:12). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt i żadna z drużyn nie była w stanie zapewnić sobie zaliczki (19:19). Zepsuty serwis przez Dawida Konarskiego dał lubinianom dwupunktowe prowadzenie (21:19), które utrzymali do samego końca, w ostatnich akcjach jeszcze je powiększając (25:21).

 

Decydująca część zaczęła się od prowadzenia Cuprum Lubin 2:0, ale po chwili zaliczkę miał Jastrzębski Węgiel (4:3). Julien Lyneel przyczynił się do powiększenia przewagi do trzech punktów (7:4, 8:5). Błędy Cuprum Lubin uniemożliwiły odrabianie strat (5:9), ale jastrzębianie nadal mieli zaliczkę (10:8, 13:8) i zakończyli seta wynikiem 15:9.

 

 

Cuprum Lubin – Jastrzębski Węgiel 2:3 (25:23, 19:25, 20:25, 25:21, 9:15)

MVP: Julien Lyneel

 

 

 

Składy zespołów:

 

Cuprum Lubin: Jakub Ziobrowski, Kert Toobal, Mariusz Marcyniak, Przemysław Smoliński, Igor Grobelny, Masachiro Yanagida, Jędrzej Gruszczyński (libero)

 

Jastrzębski Węgiel: Dawid Konarski, Lukas Kampa, Grzegorz Kosok, Piotr Hain, Julien Lyneel, Christian Fromm, Jakub Popiwczak (libero)

 

 

 

Źródło: informacja własna

BRAK KOMENTARZY