PlusLiga: Cuprum Lubin pokonuje zespół z Radomia w trzech setach

PlusLiga: Cuprum Lubin pokonuje zespół z Radomia w trzech setach

14
0
PODZIEL SIĘ

W ramach XX kolejki siatkarskiej PlusLigi Cuprum Lubin podjął na własnym boisku Cerrad Eneę Czarnych Radom. Gospodarze pokonali przeciwników w trzech setach i dopisali do swojego konta trzy cenne punkty. Goście deptali przeciwnikom po piętach, ale musieli przełknąć gorycz porażki i wrócić do domu bez punktów. 

 

Już na samym początku spotkania asem serwisowym popisał się Miguel Tavares (2:0). Pierwsza część seta była wyrównana. Dawid Konarski wykonał mocne uderzenie z lewego ataku, jednak gospodarze popisali się dobrą obroną i kontratakiem, który zakończył Ronald Jimenez (6:4). Nikolay Penchev zapisał na koncie dobry atak, aby przy następnej akcji posłać piłkę w siatkę przy wykonywaniu zagrywki (7:7). Konarski popełnił błąd w ataku, dzięki czemu zawodnicy z Lubina objęli dwupunktowe prowadzenie (8:10). Do remisu doprowadził Michał Ostrowski kiwając piłkę w boczną linię boiska (11:11). Żadna z drużyn nie mogła wypracować większej przewagi. Obydwa zespoły dzieliły jeden bądź dwa „oczka” różnicy. Lucas Loh zdobył punkt dzięki udanemu atakowi nad potrójnym blokiem gospodarzy (14:16). W końcowej fazie seta podopiecznym Marcelo Fronckowiaka udało się objąć czteropunktowe prowadzenie. Do remisu goście doprowadzili po wejściu na parkiet Daniela Gąsiora, który pokazał dobrą dyspozycję w polu serwisowym (19:19). Kamil Maruszczyk pojawił się na boisku w ramach zmiany zadaniowej i zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki (23:21). Dawid Gunia zapisał na koncie punktowy blok i zakończył pierwszą odsłonę (25:21).

 

Druga partia rozpoczęła się w podobny sposób. Pierwszą długą akcję pełną obron i ataków na swoją korzyść rozstrzygnął zespół  z Lubina (5:2). Prowadzenie gospodarzy powiększyło się po skutecznym bloku na Lohu (6:2). O pierwszą przerwę w drugim secie poprosił Robert Prygiel, kiedy sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli jego zawodnikom. Po powrocie na parkiet gospodarze nadal punktowali. Dziesiąty punkt po stronie Cuprum Lubin zdobył Gunia efektownie atakując w środek boiska (10:4). W tym fragmencie meczu warunki dyktowała drużyna Marcelo Fronckowiaka. Dzięki kolejnemu zdobytemu punktowi przez Szymona Jakubiszaka Cuprum Lubin był coraz bliżej do objęcia dwusetowego prowadzenia (14:7). Niesamowity duet spotkania Tavares- Gunia wypracował kolejne „oczko” dla zespołu (17:9). Rozgrywający gospodarzy pracował na statuetkę MVP. Jego dobry przerzut na prawy atak poskutkował zdobyciem punktu przez Jimeneza (19:12). Zespół gości dotknął górnej taśmy i podarował przeciwnikom prezent w postaci kolejnego punktu (15:21). Seta zakończył podwójny, skuteczny blok Guni i Jimeneza (25:17).

 

Obydwa zespoły rozpoczęły trzecią partię błędem dotknięcia siatki (2:2). Dobra obrona Tavaresa doprowadziła do wyprowadzenia przez gospodarzy akcji, która zakończyła się dobrym atakiem Nikolaya Pencheva na lewym skrzydle (4:3). Można powiedzieć, że w zawodników z Radomia weszła nowa energia. Widać to było po reakcjach po zdobywanych punktach. Do remisu doprowadził Loh atakując z prawej strony (7:7). Wynik cały czas oscylował w granicach remisu, jednak to „oczko” do przodu byli zawsze gospodarze (9:9). Pierwszą pomyłkę Tavaresa można było zaobserwować przy wyniku 12:11, kiedy sędzia odgwizdał mu nieczyste odbicie. Pojedynczy blok na lewym skrzydle zanotował Wojciech Ferens i dzięki temu jego zespół zyskał dwa punkty przewagi (15:14). Można było odnieść wrażenie, że Radom jest w stanie odnieść zwycięstwo w tej odsłonie i przedłużyć całe spotkanie. Końcówka seta była emocjonująca, a wynik cały czas graniczył w okolicach remisu. Zawodnicy Cerradu Enei Czarnych Radommieli szansę wyjść na prowadzenie, jednak pogubili się przy wyprowadzaniu ataku (19:20). Gąsior przedarł się przez podwójny blok gospodarzy i radomski zespół objął pierwsze prowadzenie w secie (21:20). Końcówka seta była grana na przewagi. Przed pierwszą szansą zakończenia seta stanął zespół z Radomia, ale nie potrafił wyprowadzić dobrego ataku (24:24). Mecz zakończył Jakubiszak skutecznie atakując  przechodzącą piłkę (26:24).

 

 

Cuprum Lubin – Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:21; 25:17; 26:24)

 

MVP: Szymon Jakubiszak

 

 

Składy drużyn:

 

Cuprum Lubin: Miguel Tavares, Szymon Jakubiszak, Nikolay Penchev, Ronald Jimenez, Wojciech Ferens, Dawid Gunia, Kamil Szymura (libero) oraz Kamil Maruszczyk, Adam Lorenc

 

Cerrad Enea Czarni Radom: Dawid Konarski, Michał Ostrowski, Michał Kędzierski, Lucas Loh, Viktor Yosifov, Bartosz Firszt, Mateusz Masłowski (libero) oraz Daniel Gąsior, Brenden Sander, Dawid Dryja

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY