PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów z pierwszym zwycięstwem w sezonie

PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów z pierwszym zwycięstwem w sezonie

21
0
PODZIEL SIĘ

W meczu piątej kolejki zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów podejmowali zespół BKS-u Visły Bydgoszcz. Podopieczni trenera Piotra Gruszki pokonali bydgoszczan w trzech setach i odnieśli pierwsze zwycięstwo w PlusLidze. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany przyjmujący rzeszowian, Nicholas Hoag.

 

Spotkanie od dwupunktowej zaliczki rozpoczęli zawodnicy z Bydgoszczy (2:0), a po chwili dłuższą akcję na korzyść rzeszowian zakończył punktowy blok (1:2). Bydgoszczanie utrzymywali prowadzenie (5:2), lecz ponownie rzeszowianie zatrzymali atak Jakuba Urbanowicza (3:5). Między zespołami trwała wymiana ciosów, a kilka chwil później Jakub Urbanowicz skutecznie wbił piłkę w boisko rywali (8:6). W polu zagrywki punktował Bartłomiej Krulicki (9:10), lecz po prostej atakował Toneck Stern (12:10). W kolejnych fragmentach przyjezdni utrzymywali zaliczkę, ale po kolejnym punktowym bloku rzeszowianie doprowadzili do remisu (14:14). Nicolas Marechal skutecznie rozstrzygnął kolejna akcję (17:15), lecz bardzo szybko do remisu doprowadził Toneck Stern (17:17). Nicholas Hoag został zatrzymany przez potrójny blok bydgoszczan (19:18). Jednak w końcówce dobrze prezentował się Nicolas Marechal (23:21), a o przerwę poprosił Przemysław Michalczyk. Po powrocie na plac gry na prawym skrzydle zameldował się Zbigniew Bartman (24:21), a po chwili seta zakończył Nicholas Hoag (25:21).

 

Nicolas Marechal na początku drugiej partii dobrze spisywał się w polu zagrywki (2:0), lecz po bloku na Zbigniewie Bartmanie bydgoszczanie doprowadzili do remisu (2:2). Między zespołami trwała wymiana ciosów (4:4), lecz po ataku Nicholasa Hoaga gospodarze wyszli na prowadzenie (6:4). W kolejnych fragmentach zespoły nie zwalniały ręki, jednak na prowadzeniu pozostawali podopieczni Piotra Gruszki (11:8). Na taki bieg wydarzeń zareagował Przemysław Michalczyk, a po powrocie na plac gry atakował Toneck Stern (9:11). Po ataku Zbigniewa Bartmana przewaga rzeszowskiej drużyny wynosiła pięć „oczek” (14:9). Bydgoszczanie nie potrafili zatrzymać rywali, którzy pewnie wykorzystywali kolejne akcje (17:11). Przyjezdni zatrzymali atak Zbigniewa Bartmana (12:17), a kilka chwil później skutecznie atakował Piotr Lipiński (15:18). Serię gości przerwał Nicolas Marechal (19:15), a w polu zagrywki dobrze spisywał się Nicholas Hoag (22:15). Na środku siatki zameldował się jeszcze Janusz Gałązka (17:23), lecz kilka chwil później rzeszowianie odnieśli zwycięstwo w drugiej odsłonie (25:18).

 

Ponownie seta lepiej rozpoczęli gospodarze (2:0), a pierwszy punkt dla przyjezdnych zdobył Toneck Stern (1:2). Kilka chwil później bydgoski atakujący doprowadził do wyrównania wyniku (3:3). Jedna dobre zagrywki po rzeszowskiej stronie siatki spowodowały że gospodarze szybko wyszli na prowadzenie (7:4). Kilka chwil później na środku siatki zameldował się Janusz Gałązka (6:8), a dzięki cierpliwej grze bydgoszczanie doprowadzili do remisu (9:9). Między zespołami nawiązała się wyrównana wymiana ciosów (12:12), a z lewego skrzydła atakował Paweł Gryc (14:13). Kilka chwil później mocnym atakiem popisał się Nicolas Marechal (16:16), a po kolejnym ataku Nicholasa Hoaga o czas poprosił szkoleniowiec BKS-u Visły Bydgoszcz (19:17). Po powrocie na plac gry wyższość rzeszowskiego bloku musiał uznać Toneck Stern (20:17). W końcówce ekipa gość zaczęła odrabiać straty (20:22), lecz po przerwie atakował Nicholas Hoag (23:20). Kilka chwil później asa serwisowego posłał Tomasz Kalembka (22:24), lecz w kolejnej akcji seta jak i całe spotkanie zakończył Nicholas Hoag (25:22).

 

 

Asseco Resovia Rzeszów – BKS Visła Bydgoszcz 3:0 (25:21; 25:18; 25:22)

 

MVP: Nicholas Hoag

 

 

Składy zespołów

 

Asseco Resovia Rzeszów: Bartłomiej Krulicki, Grzegorz Kosok, Marcin Komenda, Nicholas Hoag, Zbigniew Bartman, Nicolas Marechal, Luke Perry (libero)

 

BKS Visła Bydgoszcz: Janusz Gałązka, Toneck Stern, Tomasz Kalembka, Gonzalo Quiroga, Radosław Gil, Jakub Urbanowicz, Kamil Szymura (libero) oraz Tomasz Bonisławski (libero), Dawid Woch, Piotr Lipiński, Paweł Gryc

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY