PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów z kompletem punktów

PlusLiga: Asseco Resovia Rzeszów z kompletem punktów

10
0
PODZIEL SIĘ

W rozgrywanym awansem meczu dziewiętnastej kolejki Asseco Resovia Rzeszów podejmowała ekipę Stali Nysa. Rzeszowianie oddali rywalom tylko drugą partię, zaś w pozostałych zwyciężyli z wyraźnymi przewagami i w rezultacie dopisali do tabeli trzy punkty. MVP spotkania został wybrany Paweł Woicki.

 

Mecz rozpoczęli od dwupunktowego prowadzenia rzeszowianie (2:0). Przyjezdni przystąpili do gry i dość szybko wyrównali wynik (4:4), jednak gospodarze nie pozwolili na więcej i odzyskali wyższą przewagę (10:6), na co zareagował szkoleniowiec Krzysztof Stelmach. Po wznowieniu gry gospodarze utrzymywali swoje prowadzenie, ale goście nie przestawali walczyć o odrobienie strat. Złapali kontakt z rywalami (11:12), jednak to nie wystarczyło, aby zatrzymać graczy z Rzeszowa, którzy ponownie odskoczyli na wyższe prowadzenie. Kontrolowali grę w decydującej fazie seta i pierwszą partię zapisali na swoim koncie z przewagą sześciu punktów (25:19).

 

Drugą partię zespoły rozpoczęły wymianą punktów (1:1), a następnie nawiązały zaciętą walkę i przez dłuższy czas nie traciły ze sobą kontaktu. W końcowej fazie drugiej odsłony na dwupunktowe prowadzenie wyszli siatkarze z Nysy (18:16), a następnie utrzymywali kontrolę nad grą, uniemożliwiając rzeszowianom wyrównanie wyniku i przejęcie inicjatywy. Ostatecznie przyjezdni drugą partię zapisali na swoim koncie z przewagą czterech punktów (25:21).

 

Trzecią odsłonę skuteczniej zainaugurowali siatkarze z Nysy, którzy już po pierwszych akcjach objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1). Rzeszowianie jednak momentalnie odrobili stracone „oczka” (3:3), a następnie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (6:3), na co zareagował trener Krzysztof Stelmach. To nie wybiło z rytmu gospodarzy spotkania, którzy wyraźnie kontrolowali grę, powiększając swój dorobek punktowy. Przyjezdni z kolei nie zamierzali poddawać się bez walki. Próbowali odrabiać straty, ale gospodarze skutecznie im to uniemożliwiali, pewnie zmierzając do zwycięstwa. Ostatecznie zapisali tę partię na swoim koncie z przewagą ośmiu punktów (25:17).

 

Czwartą partię zespoły rozpoczęły wyrównanie (2:2). Rzeszowianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (4:2), ale przyjezdni nie tracili z nimi kontaktu. Wyrównali wynik (8:8) i nawiązała się między nimi zacięta walka, w której nikt nie wstrzymywał ręki. W końcówce rzeszowianie wyszli na trzypunktowe prowadzenie (20:17), na co zareagował szkoleniowiec Krzysztof Stelmach. To jednak nie wybiło z rytmu rzeszowian, którzy kontrolowali końcówkę i tę odsłonę także zapisali na swoim koncie (25:18).

 

Asseco Resovia Rzeszów – Stal Nysa 3:1 (25:19, 21:25, 25:17, 25:18)

MVP: Paweł Woicki

 

Skład drużyn:

 

Asseco Resovia Rzeszów: Nicolas Szerszeń, Paweł Woicki, Jeffrey Jendryk, Klemen Cebulj, Karol Butryn, Timo Tammemaa, Michał Potera (libero), Bartosz Mariański (libero) oraz Damian Domagała, Robert Taht

 

Stal Nysa: Marcin Komenda, Zbigniew Bartman, Moustapha M’Baye, Bartłomiej Lemański, Łukasz Łapszyński, Michał Filip, Michał Ruciak (libero), Kamil Dembiec (libero) oraz Wassim Ben Tara, Bartosz Bućko, Patryk Szczurek

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY