Olsztynianie sparowali z reprezentacją Tunezji

Olsztynianie sparowali z reprezentacją Tunezji

37
0
PODZIEL SIĘ

W plusligowych rozgrywkach czeka nas kilkutygodniowa przerwa, ale zespoły nie próżnują i po krótkim odpoczynku wracają do treningów. Indykpol AZS Olsztyn okres treningowy rozpoczyna od serii sparingów z reprezentacją Tunezji. W pierwszym meczu, który został rozegrany w Iławie, lepsi okazali się Tunezyjczycy.

 

W związku z kontuzją podstawowego atakującego, jakim jest Jan Hadrava, w ostatnich ligowych meczach na pozycji atakującego na zmianę grali Remigiusz Kapica oraz Wojciech Żaliński. W pierwszym spotkaniu sparingowym z reprezentacją Tunezji od pierwszych piłek na ataku grał młody atakujący, a Wojciech Żaliński wraz z Dawidem Sokołowskim stanowili o sile przyjęcia po olsztyńskiej stronie siatki. Warto zaznaczyć, że trener Paolo Montagnani ma ograniczone możliwości rotowania składem, a wynika to z tego iż tacy zawodnicy jak Robbert Andringa czy Seyed Mousavi przebywają na zgrupowaniach reprezentacji narodowych przed turniejami kwalifikacyjnymi do Igrzysk Olimpijskich. Pomimo tego w premierowej odsłonie Indykpol AZS Olsztyn od początku narzucił swój rytm gry i z przewagą pięciu „oczek” wygrał seta. Druga partia od pierwszych piłek miała wyrównany przebieg, lecz w decydujących odsłonach lepszy okazał się plusligowy zespół. W kolejnych setach olsztynianie nie mieli już tyle szczęścia i reprezentacja Tunezji zdołała doprowadzić do tie-breaka. Jak wiadomo tie-break rządzi się swoimi prawami, i chodź olsztyński zespół szybko osiągnął prowadzenie, to goście doprowadzili do remisu i po grze na przewagi zapisali na swoje konto cały mecz. Najlepiej punktującym zawodnikiem w szeregach Indykpolu AZS-u Olsztyn był Remigiusz Kapica, który dla swojego zespołu zdobył dwadzieścia punktów. Natomiast po tunezyjskiej stronie siatki najwięcej razy punktowali Hosini Karamosli oraz Ismail Moalla, obaj zdobyli dla swojej drużyny po siedemnaście „oczek”. Tunezyjczycy okazali się lepsi w elemencie bloku gdzie punktowali aż czternaście razy, a dla porównania olsztynianie w tym elemencie zdobyli jedenaście „oczek”. Natomiast jeśli chodzi  o dyspozycję w polu zagrywki to dziewięć asów serwisowych posłali podopieczni Paolo Montagnaniego, przy sześciu punktowych zagrywkach rywali.

 

Chodź ostatecznie spotkanie padło łupem przyjezdnych to postawa olsztynian może napawać trenera optymizmem. Seria sparingów oraz najbliższy czas ma pomóc na odbudowę formy oraz szlifowanie elementów czysto siatkarskich, które w ostatnim czasie, ze względu na natłok meczów, nie działały tak jak oczekuje zespół. W najbliższym czasie Indykpol AZS Olsztyn zmierzy się z reprezentacją Tunezji jeszcze dwukrotnie. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane w sobotę w Krotowie, ale na prośbę tunezyjskiego zespołu sparing będzie zamknięty. Natomiast ostatni z serii spotkań między zespołami odbędzie się w niedzielę o 17:00, a drużyny zagrają na hali w Biskupcu.

 

Indykpol AZS Olsztyn – Tunezja 2:3 (25:20; 26:24; 21:25; 22:25; 15:17)

 

 

Składy zespołów:

 

Indykpol AZS Olsztyn: Paweł Pietraszko, Remigiusz Kapica, Paweł Woicki, Mateusz Poręba, Dawid Sokołowski, Wojciech Żaliński, Michał Żurek (libero) oraz Tomasz Kowalski, Mateusz Mika

 

Tunezja: Omar Aguerbi, Khaled Ben Slimene, Hosini Karamosli, Hamza Nagga, Ismail Moalla, Salim Mbarki, Hmissi Saddem (libero) oraz Mohamed Ayache, Ali Bongui, Wassim Ben Tara

 

 

 

Źródło: indykpolazs.pl/opracowanie własne

BRAK KOMENTARZY