MŚK: Reprezentacja Polski kadetów Mistrzami Świata!

MŚK: Reprezentacja Polski kadetów Mistrzami Świata!

884
0
PODZIEL SIĘ

Mistrzostwa Świata kadetów w Argentynie dobiegły dzisiaj końca. W pojedynku o złoty medal i najważniejszy tytuł zmierzyły się ze sobą reprezentacje Polski i Argentyny. W tym starciu lepsi okazali się podopieczni Sebastiana Pawlika, którzy pokonali rywali 3:2 (22:25, 25:23, 28:30, 25:18, 15:7). Tym samym polska drużyna po raz pierwszy w historii stanęła na najwyższym miejscu podium i zdobyła złoty krążek Mistrzostw Świata kadetów.
 
Dzięki bardzo dobrej zagrywce to reprezentacja Polski lepiej rozpoczęła mecz o złoto Mistrzostw Świata (4:2), jednak spotkanie było bardzo zacięte, co nie pozwoliło odskoczyć biało-czerwonym na większą różnicę punktową (10:8). Taką przewagę Polacy utrzymywali przez dłuższy czas, ale Argentyńczycy zaczęli bardzo dobrze prezentować się w bloku, co pozwoliło im doprowadzić do remisu, a nawet wyjść na dwupunktowe prowadzenie (16:14). Podopieczni Sebastiana Pawlika nie potrafili przeciwstawić się gospodarzom turnieju, którzy z każdą akcją powiększali swoją przewagę (19:14). Polska drużyna nie zamierzała się jednak poddać i w końcówce pierwszej partii zaczęła odrabiać straty (22:21) nie powstrzymało to jednak drużyny argentyńskiej, która wygrała inauguracyjnego seta 25:22.
 
Rozpoczęcie drugiej partii przypominało to z pierwszej, kiedy Polacy z bardzo dobrej strony pokazali się w polu serwisowym (4:1), jednak w szeregach biało-czerwonych pojawiły się błędy, co pozwoliło Argentyńczykom odrobić straty (8:7).  Dobra passa gospodarzy nie trwała długo, polski zespół ponownie wypracował sobie trzypunktową przewagę, którą utrzymał aż do drugiej przerwy technicznej (16:13). Argentyńczycy przez cały czas walczyli, co zaprocentowało w postaci doprowadzenia do remisu (19:19). Końcówka drugiego seta była bardzo wyrównana, a żaden zespół nie zamierzał odpuścić, ale ostatecznie to kadra Polski okazała się lepsza (25:23).
 
W przeciwieństwie do poprzednich partii, trzecia odsłona pojedynku Polski z Argentyną rozpoczęła się bardzo zacięcie (5:5), ale to Polacy jako pierwsi wyszli na prowadzenie w tym secie (9:7). Każda drużyna kończyła akcje po swojej stronie, co przez długi czas nie zmieniło różnicy punktowej między zespołami, jednak na drugą przerwę techniczną polscy siatkarze schodzili już tylko z jednym „oczkiem” przewagi (16:15). Od tego momentu gra Argentyny uległa poprawie i gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie (20:18). Polscy zawodnicy ponownie świetnie zaprezentowali się na zagrywce i trzecia partia musiała rozgrywać się na przewagi (24:24). Po bardzo zaciętej końcówce górą okazali się być Argentyńczycy (30:28).
 
Także czwarty set rozpoczął się od wyrównanej gry obu drużyn, ale Polacy szybko uzyskali przewagę (7:4). Po pierwszej przerwie technicznej biało-czerwoni zaczęli popełniać błędy, które ułatwiły Argentyńczykom odrabianie strat (10:9). Sytuacja na boisku zmieniała się bardzo szybko, polski zespół w krótkim czasie ponownie wypracował sobie bezpieczną przewagę (16:10). Argentyńska reprezentacja nie zraziła się jednak takim wynikiem i próbowała w końcówce seta znów dogonić Polaków (20:17). Świetna postawa w polu serwisowym pozwoliła zawodnikom z Polski jeszcze bardziej zwiększyć prowadzenie i ostatecznie wygrać czwartą odsłonę 25:18.
 
Początek piątego seta to walka punkt za punkt, ale tak jak to miało miejsce w pozostałych partiach, to polscy siatkarze jako pierwsi zbudowali przewagę (4:2). Przy zmianie stron boiska zawodnicy Sebastiana Pawlika powiększyli swoje prowadzenie na wynik 8:4. Argentyńczycy zaczęli popełniać coraz więcej błędów, a sędzia pokazał gospodarzom turnieju nawet czerwoną kartkę (12:6). Polscy siatkarze utrzymali wysoki poziom gry do końca spotkania i zwyciężyli 15:7 tym samym zostając Mistrzami Świata.
 
 

Polska – Argentyna 3:2 (22:25, 25:23, 28:30, 25:18, 15:7)

 
 
Składy zespołów:
 
Polska: Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Jakub Ziobrowski, Kamil Droszyński, Dawid Woch, Tomasz Fornal, Mateusz Masłowski (libero) oraz Damian Domagała
 
Argentyna: Ignacio Roberts, Manuel Balague, Augustin Loser, Liam Ernesto Arreche, Jan Martínez Franchi, Felipe Benavídez, Michelón (libero) oraz Ramiro Gazzaniga, Matias Giraudo, Juan Horacio Bucciarelli, Jose Antonio Graffigna Manzano, Sergio Soria
 
 
Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY