MŚK: Kolejne zwycięstwo biało-czerwonych!

MŚK: Kolejne zwycięstwo biało-czerwonych!

732
0
PODZIEL SIĘ

Podopieczni Sebastiana Pawlika podtrzymują dobrą passę. Po zwycięstwach nad Bułgarią i Iranem, dzisiaj bez większych problemów pokonali siatkarzy z Chile. Polacy potrzebowali tylko trzech setów, aby pokonać zawodników prowadzonych przez Ivana Villarreala. Dzięki temu zwycięstwu biało-czerwoni umocnili się na pozycji lidera grupy C.

 

Reprezentanci Polski bardzo szybko wyszli na wyraźne prowadzenie (8:4), które z biegiem czasu powiększali (12:6). Siatkarze z Chile dobrze grali w przyjęciu, jednak nie wystarczyło to do zatrzymania rozpędzonych biało-czerwonych. Na zagrywce świetnie spisywał się Dawid Woch, po asie serwisowym w wykonaniu tego zawodnika, drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną (16:8). Siatkarze znad Wisły po ponownym wejściu na boisko zdołali dołożyć do swojej przewagi kolejne dwa „oczka” (20:10). Pierwsza partia była zdecydowaną dominacją Polaków, którzy nawet na moment nie pozwolili rywalom na przejęcie inicjatywy i bez problemów wykorzystali piłkę setową (25:14).

 

Druga odsłona tego spotkania również rozpoczęła się prowadzeniem podopiecznych Sebastiana Pawlika. Chilijczycy mieli spore problemy z przyjęciem trudnej zagrywki Bartosza Kwolka (5:2). Siatkarze z Ameryki Południowej nie byli dostatecznie skoncentrowani, przez co tracili punkty seriami i odrabianie strat było dla nich coraz trudniejsze (6:10). Biało-czerwoni w drugim secie nie byli aż tak skuteczni jak w pierwszym, jednak wciąż kontrolowali sytuację (12:10). Reprezentanci Chile byli bliscy doprowadzenia do remisu, ale Polacy nie pozwolili im na to i ponownie odskoczyli na kilka „oczek” (18:15). W najważniejszej fazie tego seta mniej błędów popełniali podopieczni trenera Pawlika, dzięki czemu również drugi set rozstrzygnął się na ich korzyść (25:19).

 

Siatkarze znad Wisły świetnie rozpoczęli trzecią odsłonę tego spotkania (5:1). W tym secie dominacja Polaków była bardzo widoczna. Podopieczni Ivana Villarreala nie potrafili znaleźć żadnego sposobu na świetnie dysponowanych reprezentantów Polski, co przekładało się na wynik (11:4). Trener Sebastian Pawlik wprowadził na boisko kilku zawodników rezerwowych, a drużyna przeciwna niespodziewanie zaczęła odrabiać straty (7:11). Biało-czerwoni zdołali szybko skorygować swoje błędy i ponownie przejęli inicjatywę na boisku (15:10). Po drugiej przerwie technicznej przewaga Polaków zaczęła się szybko powiększać (19:11). Prowadzenie mistrzów Europy kadetów była już bardzo wysokie, dlatego doprowadzenie do piłki meczowej i zakończenie trzeciego seta nie sprawiło im większych problemów, chociaż Chilijczycy do samego końca próbowali odwrócić losy spotkania (25:23).

 

 

Polska – Chile 3:0 (25:14, 25:19, 25:23)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Jakub Ziobrowski, Kamil Droszyński, Dawid Woch, Tomasz Fornal, Mateusz Masłowski (L) oraz Jakub Szymański, Patryk Niemiec, Jędrzej Gruszczyński, Damian Domagała, Łukasz Kozub

 

Chile: Esteban Villarreal, Sebastian Diaz Tomas Gago Murtagh, Matias Ruiz Vidal, Fernando Canas, Carlos Solar, Ignacio Diaz (L) oraz Marcelo Villalobos, Jean Thenoux, Martin Massow, Sebastian Soto (L)

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY