MŚ U-23: Polacy przegrywają po emocjonującej walce

MŚ U-23: Polacy przegrywają po emocjonującej walce

253
0
PODZIEL SIĘ

W ostatnim meczu fazy grupowej mistrzostw świata U-23 reprezentacja Polski zmierzyła się z kadrą Egiptu. Pojedynek od początku obfitował w wiele emocji oraz mnóstwo ciekawych wymian. Ostatecznie po pięciu setach skuteczniejsi okazali się Egipcjanie, zaś Polacy zakończyli fazę grupową na piątej pozycji.

 

Obie drużyny rozpoczęły mecz od wyrównanej walki. Polacy objęli trzypunktowe prowadzenie (6:3), zmuszając trenera Egipcjan do wykorzystania przerwy da swoich graczy. Po wznowieniu gry biało-czerwoni utrzymywali swoją przewagę, choć przeciwnicy próbowali odrabiać stracone oczka. Bloki na Marcinie Kani, a następnie na Kamilu Semeniuku doprowadziły do remisu (7:7), na co natychmiast zareagował trener Dariusz Daszkiewicz, prosząc o czas. Skuteczny atak Ahmeda Bekheta dał reprezentacji Egiptu prowadzenie, lecz Polacy nie przestawali walczyć. Kibice mogli obserwować emocjonującą końcówkę. Ostatecznie pierwszy set padł łupem graczy z Egiptu (15:13).

 

Druga odsłona została zainaugurowana skutecznym atakiem ze strony Egipcjan (1:0). Punktowy blok oraz atak z przechodzącej krótkiej dały drużynie z Egiptu trzypunktowe prowadzenie już na starcie, co zmusiło trenera Dariusza Daszkiewicza do prośby o czas dla swoich siatkarzy (3:0). Po powrocie na boisko Polacy próbowali przerwać niekorzystną dla siebie serię, lecz przeciwnicy stale powiększali swój dorobek punktowy, wykorzystując błędy po stronie Polaków. Reprezentanci Egiptu nie wypuścili z rąk swojej przewagi, zapisując na swoim koncie również tę partię (15:7).

 

Trzeci set rozpoczął się wymianą uderzeń między drużynami. Zespoły od początku nawiązały ze sobą zacięta walkę punkt za punkt. Dwupunktowa przewaga biało-czerwonych zmusiła trenera Marcosa Mirandę do wykorzystania pierwszej przerwy na żądanie (6:4). W dalszej części seta Polacy utrzymywali minimalny komfort bezpieczeństwa, choć siatkarze reprezentacji Egiptu próbowali odrobić stracone oczka. Ostatecznie Egipcjanie zdołali doprowadzić do remisu, nawiązując z przeciwnikami wyrównaną końcówkę. Tę partię rozstrzygnęli na swoją korzyść siatkarze egipskiej drużyny (32:30).

 

Czwartą odsłonę drużyny ponownie rozpoczęły od wyrównanej walki, a kibice od początku mogli obserwować emocjonujące wymiany. Siatkarze z Polski osiągnęli dwupunktowe prowadzenie (4:2), utrzymując je przez kilka kolejnych akcji. Zmniejszenie przez Egipcjan strat do jednego oczka zmusiło trenera Dariusza Daszkiewicza do prośby o czas dla swoich siatkarzy (8:9). Między drużynami trwała wyrównana walka w końcówce seta, którą rozstrzygnęli na swoja korzyść biało-czerwoni (15:13).

 

Piątą partię skuteczniej rozpoczęli Egipcjanie, którzy już po pierwszych akcjach objęli trzypunktowe prowadzenie (0:3). Na taki obrót sytuacji zareagował trener biało-czerwonych, wykorzystując przerwę na żądanie. Po tej interwencji trenera Polacy powrócili do gry, jednak stale na minimalnym prowadzeniu utrzymywali się siatkarze z Egiptu. Ostatecznie ze zwycięstwa mogli się cieszyć Egipcjanie (17:15).

 

Egipt – Polska 4:1 (15:13, 15:7, 32:30; 13:15, 17:15)

 

Składy drużyn:

 

Egipt: Ahmed Saber Mohamad, Hisham Ewais, Ahmed Bekhet, Abdelrahman Seoudy, Mohamed Abdelmohsen Seliman, Ahmed Deyaa Omar, Mohamed Noureldin (libero) oraz Ahmed Ibrahim, Omar Aly

 

Polska: Kamil Semeniuk, Marcin Komenda, Jakub Zwiech, Konrad Formela, Rafał Szymura, Marcin Kania, Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Bartłomiej Lipiński, Jan Firlej, Dominik Depowski,

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY