MŚ juniorów: Polacy pokonują Kanadyjczyków i zajmują pierwsze miejsce w grupie

MŚ juniorów: Polacy pokonują Kanadyjczyków i zajmują pierwsze miejsce w grupie

320
0
PODZIEL SIĘ

Na zakończenie fazy grupowej mistrzostw świata polscy juniorzy zmierzyli się ze swoimi rówieśnikami z Kanady. Pierwsze dwa sety meczu były bardzo zacięte, a o wyniku decydowały jego końcowe fragmenty, jedynie w trzeciej partii na boisku dominowali Polacy. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0 na korzyść biało-czerwonych, którzy zajęli pierwsze miejsce w grupie.

 

Początek premierowej odsłony był wyrównany i zacięty. Zespoły toczyły walkę punkt za punkt, a na tablicy wyników często gościł remis (4:4). Tuż przed pierwszą przerwą techniczną na dwupunktowe prowadzenie wyszli Kanadyjczycy (7:5), ale na czasie rywale biało-czerwonych mieli tylko „oczko” więcej (8:7). Po obowiązkowej pauzie kanadyjscy zawodnicy popełnili błąd i na tablicy pojawił się remis (8:8). Od tego momentu ponownie mogliśmy obserwować grę punkt za punkt. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do drugiej przerwy technicznej, na której w lepszej sytuacji byli Polacy (16:14). Po wznowieniu gry podopieczni trenera Sebastiana Pawlika powiększyli przewagę (18:15). Reprezentanci Kanady jeszcze przed decydującą częścią seta zdołali wyrównać (18:18), co zapowiadało emocjonującą końcówkę. Kiedy na tablicy wyników pojawił się stan 24:24 jasne stało się, że o ostatecznym rezultacie zadecyduje gra na przewagi. Odsłona ta zakończyła się przy stanie 31:29 na korzyść Polaków.

 

Kolejna partia rozpoczęła się po myśli biało-czerwonych, którzy już na początku osiągnęli dwa „oczka” przewagi (3:1), ale błędy własne reprezentantów Polski spowodowały, że na tablicy wyników pojawił się remis (5:5). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 8:7 na korzyść Kanadyjczyków. Po czasie gra toczyła się punkt za punkt, ale jeszcze przed druga obowiązkową pauzą kanadyjscy zawodnicy osiągnęli trzy „oczka” prowadzenia (14:11). Biało-czerwoni zdołali jednak wyrównać (14:14) i na przerwie to oni byli w lepszej sytuacji (16:14). Po wznowieniu gry Polacy powiększyli przewagę (19:16). Reprezentanci Kanady cały czas walczyli i w końcówce seta udało im się zbliżyć do przeciwników (21:22), ale ostatecznie odsłona ta zakończyła się wygraną Polaków (25:23).

 

Mimo iż początek trzeciego seta był wyrównany, to jednak na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem schodzili podopieczni trenera Sebastiana Pawlika (8:6). Po wznowieniu gry siatkarze z Polski powiększyli przewagę do czterech „oczek” (10:6). Szkoleniowiec Kanadyjczyków próbował interweniować, ale nie pomogło to jego zawodnikom, którzy popełniali bardzo dużo błędów w efekcie czego ich strata rosła (6:13). Na drugą obowiązkową pauzę zespoły zeszły przy wyniku 16:8 na korzyść Polaków, którzy również po czasie dominowali na boisku (17:10). W decydującą część partii drużyny wkraczały przy stanie 19:11 na korzyść biało-czerwonych, którzy ani na moment nie stracili kontroli nad przebiegiem seta i wygrali go 25:20.

 

Reprezentanci Polski dzięki trzysetowej wygranej nad Kanadyjczykami zajęli pierwsze miejsce w grupie A.

 

 

Polska – Kanada 3:0 (31:29, 25:23, 25:20)

 

 

Składy zespołów:

 

Polska: Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Tomasz Fornal, Mateusz Masłowski (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Damian Domagała, Radosław Gil

 

Kanada: Jesse Elser, Eric Loeppky, Fynnian Lionel Mccarthy, Matthew Passalent, Derek Epp, Deanan Gyimah, Jordan Pereira (libero) oraz Taryq Sani, Matthew Mawdsley, Joel Rudd

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY