MŚ juniorów: Fantastyczny początek biało-czerwonych

MŚ juniorów: Fantastyczny początek biało-czerwonych

356
0
PODZIEL SIĘ

W piątek reprezentacja Polski juniorów rozpoczęła walkę w Mistrzostwach Świata. Pierwszym rywalem biało-czerwonych w grupie A byli siatkarze z Maroka. Podopieczni Sebastiana Pawlika nie dali szans swoim przeciwnikom. Polacy bez większych problemów pokonali Marokańczyków i zapisali na swoim koncie komplet punktów.

 

Polscy juniorzy bardzo dobrze weszli w mecz. Szybko objęli prowadzenie i konsekwentnie powiększali przewagę, nie dając rywalom pola do manewru. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:1. Po powrocie na boisko dołożyli kolejny punkt (9:1), jednak po chwili Marokańczycy zdołali przerwać serię biało-czerwonych (9:2). Podopieczni Sebastiana Pawlika odpowiedzieli kolejnymi skutecznymi akcjami (13:2). Na drugiej regulaminowej pauzie mieli bardzo wyraźną przewagę (16:6). Po wznowieniu gry na konto Polaków powędrowały następne cztery „oczka” (20:6). Reprezentanci Maroka nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki z drużyną Sebastiana Pawlika. Ostatecznie biało-czerwoni wygrali pierwszego seta 25:9.

 

Pierwszy punkt drugiej partii padł łupem Marokańczyków, jednak już wkrótce przewagę mieli Polacy (4:1). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:3. Po powrocie na boisko nadal dominowali podopieczni Sebastiana Pawlika, którzy wykorzystywali błędy rywali (10:3). Reprezentanci Maroka mieli problemy z przyjęciem zagrywki, przez co tracili dystans (5:12). Z kolei biało-czerwoni spokojnie kończyli swoje akcje (13:6). Na drugiej pauzie mieli siedmiopunktową zaliczkę (16:9). Po przerwie powiększyli przewagę (18:10). W końcówce Polacy całkowicie zdominowali przeciwników (23:13). Druga partię zakończyli wynikiem 25:15.

 

Biało-czerwoni rozpoczęli trzecią odsłonę od skutecznych zagrywek (4:0). Na pierwszą przerwę techniczną schodzili z pięciopunktowym prowadzeniem (8:3). Po wznowieniu gry dołożyli kolejne „oczko” (9:3). Podopieczni Sebastiana Pawlika powiększali przewagę (11:4). Marokańczycy tracili punkty po błędach własnych (5:13). Z kolei Polacy byli skuteczni w ataku, dzięki czemu na drugiej pauzie prowadzili 16:7. Trener Sebastian Pawlik rotował składem. Biało-czerwoni utrzymywali bezpieczną przewagę (20:10). Reprezentanci Maroka próbowali jeszcze gonić wynik (12:20). Polacy grali jednak konsekwentnie, pewnie zmierzając do zakończenia spotkania (22:13). Trzeciego seta wygrali do 15, a cały mecz 3:0.

 

 

Polska – Maroko 3:0 (25:9, 25:15, 25:15)

 

 

Składy drużyn:

 

Polska: Bartosz Kwolek, Jakub Kochanowski, Łukasz Kozub, Jakub Ziobrowski, Norbert Huber, Tomasz Fornal, Mateusz Masłowski (libero) oraz Damian Domagała, Szymon Jakubiszak, Radosław Gil, Jędrzej Gruszczyński, Jarosław Mucha

 

Maroko: Oussama Elazhari, Saad Marchoud, Karim Lamri, Ahmed Kerroumi, Soufiane El Gharrouti, Othman Ghassel, Abdelaziz Boulehena (libero) oraz Mohamed En-Nakhai

 

 

 

Źródło: Informacja własna

BRAK KOMENTARZY